Piękne szachy

W szachach tkwi piękno, głębia myśli, która wyraża się w planowaniu ruchów. To człowiek, nie komputer, uczynił je pięknymi – twierdzi Dariusz Świercz, 17-letni mistrz świata juniorów.

Półki uginają się od pucharów, a imponująca kolekcja medali wisi w rzędzie, przypominając, że mamy do czynienia z mistrzem. Pośrodku pokoju siedzi młody chłopak wpatrzony w monitor i śledzi on-line partię turnieju szachowego. Oglądanie cudzych partii to ważny element przygotowania szachisty, podobnie jak analiza własnych błędów. 17-letni Dariusz Świercz wie o tym bardzo dobrze. Inaczej nie zdobyłby tytułu mistrza świata do lat 20 w szachach. Nie mógłby też przed trzema laty zostać najmłodszym arcymistrzem w historii Polski.

 

Kondycja szachisty

Wszystkiemu winien jest dziadek. To on wyciągnął kiedyś z szafy stare pudełko z szachami i pokazał je trzyletniemu Darkowi. Maluch szybko zaczął ogrywać dziadka. Ten w końcu poddał się i zapisał chłopca do klubu. Tak zaczęła się przygoda z szachami, która wkrótce stała się sposobem na życie. Darek praktycznie nie rozstaje się z grą. Nawet gdy jest chory, zabiera małe szachy do łóżka. – Mogę grać nawet cały dzień i nie czuję zmęczenia – wyznaje Dariusz Świercz. Arcymistrz ma indywidualny tok nauczania, dlatego rytm doby może podporządkować szachom. Najpierw stara się wykonać to wszystko, co związane ze szkołą, by resztę dnia poświęcić swojej największej pasji. Rozwiązuje zadania, rozgrywa tzw. końcówki albo czyta literaturę szachową, najlepiej rosyjską. Ale dba też o kondycję fizyczną. Z innych sportów upodobał sobie zwłaszcza pływanie i jazdę na rowerze. – Ten, kto jest lepiej przygotowany kondycyjnie, ma większe szanse, by wygrać turniej – twierdzi. Doświadczył tego podczas ostatnich mistrzostw świata w Indiach, gdzie jego mniej wysportowani rywale nie wytrzymywali psychicznego obciążenia. Zdaniem Darka, szachista musi radzić sobie nawet w najbardziej stresujących sytuacjach. Ważnymi cechami w tym sporcie są cierpliwość, opanowanie i pracowitość. Szachy pomagają też w wyrobieniu innych zalet, które potem owocują w codziennym życiu. – Podczas nauki nie mam problemów ze skupieniem uwagi. Łatwiej zapamiętuję wiadomości – zwierza się młody mistrz świata.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie