Na starcie Camino

Święty Jakubie proszę o wstawiennictwo tam na górze. Proszę o łaski Boże dla całej mojej rodziny. Cudowne miejsce – napisał 11 listopada 2011 r. Kacper z Głogowa w kronice sanktuarium.

Uwzględniając szczególny rozwój kultu św. Jakuba Apostoła w parafii pod jego wezwaniem w Jakubowie, leżącym na prastarym, europejskim Szlaku św. Jakuba, prowadzącym do grobu Apostoła w Santiago de Compostela w Hiszpanii, wyrażającym się między innymi ożywionym ruchem pielgrzymkowym do tamtejszego kościoła i słynącego licznymi cudami źródła (…), ustanawiam kościół parafialny w Jakubowie Sanktuarium św. Jakuba Apostoła – napisał bp Adam Dyczkowski 20 czerwca 2007 r. w specjalnym dekrecie. Od tamtego czasu wciąż rośnie liczba przybywających do Jakubowa pielgrzymów. – Najwięcej jest oczywiście Polaków, ale liczni są też Niemcy. Pielgrzymują tu też Hiszpanie, Francuzi, Anglicy, a byli nawet Meksykanin i Greczynka – mówi kustosz ks. Stanisław Czerwiński.

Prastary szlak

Dla jednych celem jest Jakubów, dla innych droga właśnie tutaj się rozpoczyna, bo wyruszają do hiszpańskiego Santiago de Compostela. – Staramy się wszystkim mówić o św. Jakubie i o tradycji pielgrzymowania. Zachęcamy, aby ich obecność tutaj była połączona z modlitwą, pogłębieniem duchowym, a nie zwykłym turystycznym zwiedzaniem – dodaje duszpasterz.

Historyczne, chrześcijańskie początki kultu św. Jakuba w tym miejscu sięgają X wieku, czasów panowania Mieszka I. Był to wtedy najdalej na wschód wysunięty punkt Camino prowadzącej do hiszpańskiego Santiago. – Od kilku lat z Bractwem św. Jakuba, Przyjaciółmi Drogi św. Jakuba i Polskim Klubem Camino próbujemy odtwarzać pielgrzymie szlaki. Dziś już w Polsce oznakowanych jest 3 tys. km Drogi Jakubowej. Są też trzy sanktuaria: Jakubów, Lębork i Szczyrk – mówi ks. Czerwiński. – Nasze działania wpisują się w ogólnopolskie projekty. Mamy konferencje naukowe, rekolekcje, zjazdy oraz ogólnopolską pielgrzymkę na Jasną Górę. Podejmujemy też inicjatywy sportowe dla dzieci i młodzieży, jak Finis-Aqua w Polkowicach, obchody Dnia Górnika czy spotkania przewodników PTTK – wymienia kustosz.

Przybywający do Jakubowa często zostawiają w kronice słowa podziękowań i prośby. „Marysia, Krzysztof i Zbyszek z Legnicy byliśmy tu, a Krzysztof dawał świadectwo trzeźwości. Bardzo się nam tu podoba, przyjedziemy jeszcze. Św. Jakubie, prowadź nas w naszej pielgrzymce życia”. „Dziękujemy za to Piękne Miejsce, czułam się tu dzisiaj cudownie mimo życia codziennego – i trosk. Proszę o łaski Boże dla mnie i mojej rodziny i o pomoc w życiu osobistym i zawodowym”.

Przywracanie blasku

Od kilku lat w sanktuarium nieprzerwanie prowadzone są prace renowacyjne. – Dwa lata temu wymieniliśmy dach, a teraz trwają prace w środku. Odnowiony jest już ołtarz główny i polichromie w prezbiterium. W czasie prac znaleziony został relikwiarz Krzyża Świętego z aktem potwierdzającym papieża Piusa VI z 1782 roku. Odnalezione zostały również cztery rodowe, niemieckie kartusze herbowe – wymienia ks. Stanisław Czerwiński. – Przed nami wciąż jeszcze lata pracy. Do odnowienia są dwa kościelne chóry, mały i duży, polichromie w nawie kościoła, ołtarz boczny i chrzcielnica… – dodaje ks. Marek Grewling, wikariusz parafii.– Renowacja wydobędzie cały urok i piękno starych malowideł sakralnych. Już chcemy odwiedzić je ponownie, gdy będą w całości odrestaurowane – mówią Marzena i Zdzisław Marciniakowie.

Pielgrzymi jednak częściej chcą mówić o pięknie duchowym tego miejsca. – Dziękuję, że mogę tu odwiedzić św. Jakuba. Przyjechałam prosić o to, by czuwał nad moimi bliskimi – mówi Nika, która przyjechała razem ze swoją mamą, babcią i prababcią. I często, gdy wyjeżdżają, można usłyszeć „przyjedziemy tu jeszcze”.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie