WYNIKI KONKURSU: Warto walczyć do końca

Wydawnictwo "Znak" Brygida Grysiak: "Wybrałam życie"

„Kiedy rodzisz dziecko, ono jest z Ciebie. To tak jakby ktoś wyjął kawałek twojego serca i powiedział <<zaopiekuj się nim>>”

W ich słownikach słowo aborcja nie istnieje. Uważają ją za morderstwo. Świat widzą w dwóch barwach: albo coś jest białe albo czarne. „Matki wszechmogące” jak nazywa je autorka, od początku rozumiały swoją odpowiedzialność za nowe życie. Dzieci, wraz z upływem czasu, stały się sensem ich istnienia. Każda z nich przeszła własną drogę, była otoczona innymi ludźmi. Możemy jednak odnaleźć w tych historiach kilka punktów wspólnych.

Podobieństwo pierwsze i najważniejsze polega na wybraniu życia. Grysiak przedstawia kobiety, które dzięki swojemu wyborowi- wygrały. Były to decyzje dramatyczne, pełne strachu, często bezsilności. Mimo przeciwności, których nie sposób wymienić, zdecydowały się na urodzenie swoich dzieci. Wygrały miłość, szczęście i poczucie spełnienia. Doświadczyły tego, czego mogą doświadczyć jedynie matki od swoich dzieci. Dla bohaterek książki dziecko jest darem od Boga, najpiękniejszym, jaki można otrzymać. Jeśli nie były w stanie wychowywać go samodzielnie, oddawały je w dobre ręce. Zgodnie podkreślają, że zawsze jest wybór. Nie uległy namowom otoczenia, pokonały strach, wszelkie trudności, dylematy i komplikacje. Szczęście płynące z wyboru życia stało się początkiem ich nowego życia.

Drugie podobieństwo dotyczy relacji rodzinnych. Dzieciństwo było dla bohaterek najczęściej okresem trudnym, pełnym cierpienia. Co najważniejsze był to czas, w którym nie doświadczyły miłości i rodzicielskiego ciepła. Miało to ogromny wpływ na ich przyszłość. W tych historiach przewija się przemoc, alkohol, narkotyki, bieda. Nigdy nie mogły liczyć na rady swoich matek, na pomoc ojców. Pochodzą najczęściej z rozbitych rodzin, czasem z domów dziecka. Wychowywane przez dziadków lub po prostu na ulicy. Często któreś z rodziców nie było im znane lub wyjechało za granicę. Mogły liczyć tylko i wyłącznie na siebie oraz na ludzi dobrej woli. W dorosłość wchodziły pozbawione autorytetów, ale także z ogromnymi ranami w sercu.

Kolejnym elementem łączącym te opowieści jest zachowanie przyszłych ojców. Rzadko byli to mężowie. Odpowiedzialność za poczęte dziecko ciąży na obydwojgu rodzicach. Tymczasem z książki wyłania się obraz jednoznacznie mówiący o jej braku ze strony mężczyzn. Dzieci najczęściej nie były przez nich oczekiwane. Wielokrotnie to oni namawiali do ich zabicia. O żadnym wsparciu nie było mowy. Oprócz samotności, cierpienia duchowego, bohaterki cierpiały także fizycznie. Bite, maltretowane, upokarzane. Wręcz bestialsko traktowane, często na oczach dzieci. Znienawidzone przez mężczyzn, którzy chwilę wcześniej zapewniali o swojej miłości. Te relacje nie miały z nią jednak nic wspólnego. Postaci nie wybierały odpowiednich kandydatów na partnerów oraz ojców. Swoje błędy musiały później naprawiać, a o tym jak heroiczna była to walka, możemy przekonać się na kartach książki.

Wiele jest cech łączących przedstawione historie. Siła, odwaga i zdeterminowanie to cechy dobrze charakteryzujące kobiety przedstawione w „Wybrałam życie”. Autorka osiągnęła znakomity efekt- reportaż ze wszystkimi jego właściwościami: autentyzmem, rzetelnością, obiektywnością (choć kobieca wrażliwość ujawniła się w postaci kilku subiektywnych opinii). Przytaczanie wypowiedzi, fragmenty wywiadów potęgują tę prawdziwość. Nic tutaj nie jest wyolbrzymione ani zmyślone. Brygida Grysiak wzbudziła zaufanie bohaterek, dzięki czemu odnosimy wrażenie jakby książka była napisana przez samo życie. Jak powiedział Paulo Coelho: „W życiu istnieją rzeczy, o które warto walczyć do samego końca”. Niech te słowa będą przesłaniem i pomogą nam w każdej sytuacji, nawet najbardziej dramatycznej, walczyć o życie.

Brygida Grysiak: „Wybrałam życie”, wydawnictwo „Znak”, 2012

 

Książkę można wygrać w naszym konkursie. Wystarczy odpowiedzieć na pytanie:

Autorka książki – Brygida Grysiak – była współautorką książki o kobietach w życiu Jana Pawła II. Podaj nazwisko drugiego współautora.

Odpowiedź: Drugim współautorem książki jest oczywiście Paweł Zuchniewicz.

 

Nagrody wylosowali:

  • Ewa Podeszwa z Jastrzębia-Zdroju
  • Beata Kandzia z Olesna
  • Katarzyna Szypulska z Darłowa

Gratulujemy! Nagrody prześlemy pocztą!


 

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie