Wspólnym szlakiem

Fundusze Europejskie pomagają na nowo odkryć atuty przyrodnicze, historyczne, regionalne wielu miejsc na mapie Polski. Dzięki nim możemy m.in. przejechać najdłuższym w Europie szlakiem konnym czy zwiedzić najdłuższą w Polsce sztolnię.

W latach 2007–2013 na rozwój turystyki w Polsce przeznaczono z Funduszy Europejskich prawie 1,4 mld euro. Za te pieniądze odrestaurowano wiele zabytków, odnowiono i oznakowano istniejące szlaki turystyczne oraz utworzono nowe, m.in. specjalnie przystosowane do jazdy konnej czy uprawiania turystyki rowerowej albo sportów zimowych, wyeksponowano walory przyrodnicze wielu zakątków Polski, wybudowano nowe obiekty rekreacyjne i zmodernizowano istniejące. Powstały też nowoczesne systemy informacji turystycznej. Te inwestycje korzystnie zmieniają obraz polskich miast i wsi oraz wpływają na wzrost ruchu turystycznego. Przyciągają inwestorów i przyczyniają się do rozwoju regionów. O tym, że warto starać się o unijne środki na podnoszenie walorów turystycznych nawet niewielkich miejscowości, przekonuje przykład wsi Swołowo na Pomorzu. Zachował się tu średniowieczny układ przestrzeni i typowe dla bogatych pomorskich zagród chłopskich obiekty budownictwa szkieletowego z początków XIX w. Niestety, zabytkowe budynki zaczęły niszczeć. W ratowaniu walących się zagród pomogły środki z Regionalnego Programu Województwa Pomorskiego. Dzięki unijnemu dofinansowaniu już zrekonstruowano Muzealną Zagrodę Albrechta, w której urządzono ekspozycję ukazującą życie bogatego chłopa z lat trzydziestych XX w. Właśnie trwa tu drugi etap prac – rekonstrukcja ośmiu kolejnych zabudowań. Niebawem i tu można będzie oglądać narzędzia oraz maszyny, których używali dawni mieszkańcy, poznać oryginalne rasy pomorskich zwierząt gospodarskich, a nawet własnoręcznie upiec chleb, wziąć udział w warsztatach tkactwa czy towarzyszyć w pracy kowalowi. Dzieci poznają elementy zagrody w trakcie gry edukacyjnej, a młodzież może spróbować swoich sił w pracach gospodarskich, nauczyć się tkactwa i przygotowywania tradycyjnych pomorskich potraw. To będzie spora atrakcja dla turystów wypoczywających w nadmorskich kurortach i ciekawa propozycja na spędzenie weekendu dla okolicznych mieszkańców.

Konno i na rowerze

Fundusze Europejskie pomagają również zwiększać atrakcyjność turystyczną regionów niekoniecznie kojarzących się z turystyką. Wystarczy mieć dobry pomysł na przyciągnięcie turystów. I pieniądze na realizację. W województwie łódzkim taki pomysł był. I dzięki dotacji z unijnego Programu Innowacyjna Gospodarka powstał tam najdłuższy w Europie szlak konny. Ma blisko 2 tys. kilometrów i łączy 23 powiaty. Jego organizacja kosztowała ponad 33 mln zł, z czego blisko 14 mln zł, pochodziło z Funduszy Europejskich. Szlak składa się z dwóch pętli – krótsza wiedzie wokół aglomeracji łódzkiej, a dłuższa została poprowadzona przez całe województwo.

Na trasie powstało 21 nowych miejsc postojowych, wyposażonych  m.in. w koniowiązy, wodopoje, wiaty i toalety. Wybudowano również kompleks pełniący funkcję Centrum Zarządzania Szlakiem. Wzdłuż wielu tras o różnym stopniu trudności i długości na turystów czeka 200 ośrodków jazdy konnej, oferujących usługi noclegowe i gastronomiczne. Nad bezpieczeństwem jeźdźców czuwa system GPS, monitorujący ich położenie na trasie i w razie wypadku informujący służby ratownicze.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie