Dziedzictwo Dmowskiego

150. rocznica urodzin oraz 75. rocznica śmierci Romana Dmowskiego, jednego z najważniejszych polskich polityków XX w., skłania do pytań o jego biografię. Czy nadal inspiruje i wywołuje emocje?

Przywódca Narodowej Demokracji to postać wielowymiarowa i bogata. Gigant, jakich niewielu było w naszej historii. Wokół żadnego z polityków tak intensywnie nie tworzono czarnej legendy, zarzucającej mu gloryfikację nacjonalizmu oraz zatrucie przestrzeni publicznej hasłami antysemickimi. Jednocześnie do dziś ma wierny krąg uczniów czerpiących z jego dzieła inspiracje.
 

Polityk i myśliciel

Był liderem nowego typu na polskiej scenie politycznej. Pochodził z praskiej rzemieślniczej rodziny i formułując tezy nowoczesnego polskiego nacjonalizmu, dążył do tego, aby program narodowy został przyjęty przez szerokie masy, w miastach i na wsi. Był zdecydowanym przeciwnikiem Józefa Piłsudskiego oraz reprezentowanych przez niego koncepcji. Jednak w decydującym momencie, jesienią 1918 r., potrafił zgodnie z nim współpracować w dziele odbudowy polskiej państwowości. Był także odważnym, często wręcz nowatorskim myślicielem politycznym. O znaczenie dokonań i myśli Romana Dmowskiego dla współczesnych Polaków zapytałem trzech wybitnych polityków i naukowców, od młodości zafascynowanych tą osobą, starających się dać współczesną interpretację jego myśli i praktyce politycznej. Dr hab. Aleksander Hall, jeden z liderów demokratycznej opozycji w 1979 r., założył w Gdańsku Ruch Młodej Polski (RMP) odwołujący się do dzieła Dmowskiego. Także w swej publicystyce politycznej Hall wielokrotnie interpretował dzieła autora „Myśli nowoczesnego Polaka”. W kręgu RMP rozpoczynał działalność Marek Jurek, obecnie lider Prawicy Rzeczypospolitej oraz poseł do Parlamentu Europejskiego. Swej fascynacji Dmowskim nigdy nie ukrywał również prof. Jan Żaryn, pracownik naukowy IPN oraz Uniwersytetu im. kard. Stefana Wyszyńskiego i redaktor naczelny miesięcznika „W Sieci Historii”.
 

Przepustka do historii

Marek Jurek podkreśla, że Roman Dmowski zbudował największą partię polityczną w Polsce i korzystając z mandatu społecznego, jaki mu dało jej przywództwo i obecność w parlamentach państw zaborczych, stworzył reprezentację Polski na Zachodzie podczas pierwszej wojny światowej, zyskując dla niej uznanie zwycięskich mocarstw.

Dzięki temu mógł skutecznie walczyć podczas konferencji pokojowej w Paryżu o granice Polski na zachodzie i na wschodzie. Gdyby wówczas Polska nie powstała jako państwo wielkie – dziś mogłoby jej w ogóle nie być, bo mała Polska, bez Bydgoszczy, Poznania, Katowic, Przemyśla i Suwałk, nie byłaby w stanie przetrwać. Bardzo istotne było zaangażowanie Dmowskiego na rzecz powrotu Górnego Śląska do Polski, dodaje lider Prawicy Rzeczypospolitej. Powstania, którymi kierował Wojciech Korfanty, mogły osiągnąć cel tylko w kontekście plebiscytu, który potwierdził siłę życia polskiego na Górnym Śląsku. Uzupełniając tę opinię, prof. Żaryn podkreśla, że Dmowski to była postać pokroju europejskiego. Przez udział w pracach konferencji paryskiej stał się on współtwórcą europejskiego porządku politycznego. Jego zachowanie podczas tej konferencji pokazuje, jak skuteczny może być polski polityk, niedysponujący przecież tak silnymi argumentami jak przedstawiciele większych i silniejszych krajów czy mocarstw.

Aleksander Hall wskazuje na jeszcze inne znaczenie wielkości Dmowskiego dla współczesnych. – Dla mnie – przekonuje – poza jego historycznymi dokonaniami, o których nie możemy zapominać, aktualność zachowuje także sposób definiowania przez niego polityki jako moralnego zobowiązania jednostki do pracy i służby na rzecz własnego narodu, którego jest częścią. Bliska mi jest ponadto jego wizja wspólnoty narodowej jako społeczności, która ma swoją wspólną przeszłość, teraźniejszość, a także plany na przyszłość. Dmowski nigdy nie był bezkrytyczny wobec własnej wspólnoty. Wręcz przeciwnie – napisał wiele tekstów krytycznie oceniających zarówno naszą przeszłość, jak i współczesne wybory. Widać w jego publicystyce gorycz upokorzenia wynikającą z faktu, że potężna niegdyś Rzeczpospolita została wytarta z mapy Europy. Te słabości nie zmniejszały jednak natury zobowiązań moralnych ciążących na jednostkach, aby brać odpowiedzialność za los wspólnoty narodowej. Przy tym Dmowski podkreślał, że im ktoś więcej otrzymał, im ważniejszą pozycję społeczną czy materialną zajmuje, tym jego obowiązki wobec wspólnoty narodowej są większe – mówi Hall.

Marek Jurek dodaje, że wielką zasługą obozu Dmowskiego było także nadanie katolickiego charakteru odrodzonemu państwu. Za tym poszedł bardzo poważny wkład w odrodzenie katolickie wśród inteligencji w niepodległej Polsce. Istotną rolę odegrała w tym mała książka Dmowskiego „Kościół, naród, państwo”; dopiero ona stanowiła przełamanie uformowanej przez pozytywizm mentalności polskiej inteligencji. Dmowski pisał w niej, że katolicyzm to istota, a nie element polskości, a religia to cel życia społecznego, a nie tylko jego instytucja. Życie chrześcijańskie ukazywał więc jako ostateczny sens życia narodowego. To była konstatacja bardzo katolicka.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie