NIK o wiatrakach

Inspektorzy Najwyższej Izby Kontroli nie zostawili suchej nitki na procesie powstawania farm wiatrowych w Polsce.

Zarzuty NIK-u można podzielić na trzy grupy. Pierwsza to działania o charakterze korupcjogennym, a w najlepszym układzie zagrożone poważnym konfliktem interesów. Druga grupa dotyczy konsultacji społecznych, których w przypadku budowy elektrowni wiatrowych po prostu nie było. I grupa trzecia, związana z nieprecyzyjnymi przepisami polskiego prawa.

Wiatrak u wójta

„Proces powstawania farm przebiegał często w warunkach zagrożenia konfliktem interesów, brakiem przejrzystości i korupcją” – napisano w raporcie NIK. W jednej trzeciej skontrolowanych przez inspektorów przypadków elektrownie wiatrowe lokalizowane były na prywatnych gruntach należących do osób pełniących funkcję organów gminy bądź zatrudnionych w gminnych jednostkach organizacyjnych.

Chodzi o prywatne działki wójtów, radnych, burmistrzów czy pracowników gminy. W skrócie grunty należące do osób, które w imieniu gminy podejmowały decyzje dotyczące inwestycji i jej lokalizacji. A jest o co walczyć, bo za jeden wiatrak inwestor jest w stanie zapłacić właścicielowi gruntu nawet kilkanaście tysięcy złotych.

Radni – wbrew głosom lokalnej społeczności – decydowali w sprawie inwestycji, z której mieli osobiste korzyści, tymczasem prawo nakazuje w takim przypadku wyłączenie się z głosowania. Ponadto w około 80 proc. skontrolowanych gmin zgoda na rozpoczęcie inwestycji była uzależniona od przekazania przez inwestorów darowizny na rzecz gminy albo od sfinansowania dokumentacji planistycznej. Tymczasem ten wydatek powinien być (jako wydatek własny) pokryty z budżetu gminy.

Głosy nas nie obchodzą

Elektrownie wiatrowe budowano nawet w miejscach, które zbyt blisko sąsiadują z innymi zabudowaniami. Dalej NIK wylicza, że żadna (dosłownie żadna!) ze skontrolowanych gmin nie przeprowadziła lokalnego referendum, a decyzje w sprawie inwestycji podejmowały tylko rady gmin. Był to powszechny mechanizm nawet w tych jednostkach, w których pojawiały się protesty społeczne. Te w ogóle nie były brane pod uwagę. Tutaj nie doszło jednak do złamania prawa. Prawo zezwala bowiem na przeprowadzenie referendum w przypadku takiej inwestycji, ale nie nakazuje tego. Ponadto przepisy prawa nie określają jednoznacznie, jaka jest bezpieczna odległość domostw od wiatraków. W krajowych normach mierzona jest dopuszczalnym poziomem hałasu, emitowanym przez kręcące się turbiny, ale sposób pomiaru tego hałasu nie był miarodajny. Hałas w polskich normach mierzy się bowiem w warunkach słabego wiatru, tymczasem turbina hałasuje dopiero wtedy, gdy wiatr wieje z dużą szybkością. Polskie prawo w ogóle nie określa norm dotyczących dopuszczalnego poziomu innych uciążliwych dla mieszkańców czynników, takich jak infradźwięki (dźwięki niskiej częstotliwości emitowane zwykle przez elementy, które są w ruchu wirowym) czy efekty stroboskopowe (miganie światła słonecznego odbitego od obracających się skrzydeł wiatraka).

Brak norm i jednoznacznych przepisów powodował także różne interpretacje, jeżeli chodzi o sytuowanie elektrowni na obszarach podlegających ochronie. W efekcie – znowu mimo protestów lokalnych społeczności – wiatraki stawiane są na przykład na obszarze chronionym. Raport podaje przykłady zepsucia krajobrazu, m.in. Pojezierza Suwalskiego (w tym Doliny Rospudy) czy też Goplańsko-Kujawskiego Obszaru Chronionego Krajobrazu (Babiak).

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • CYnick
    23.09.2014 22:51
    Dlaczego pałający słusznym gniewem dziennikarze nie napiszą o gminach, w których obroniono się przed korupcjogennym mechanizmem? W USA, cokolwiek złego by o nich powiedzieć, kręci się o tym nawet filmy zabarwione trochę dydaktyką patriotyczną, ale jednak...
    Czekamy chociaż na statystyki. Czy jesteśmy całkiem przżarci nepotyzmem i korupcją? Nie, nie, nie rząd i Tusk, tylko lokalnie, my, My-Polska właśnie. Prosimy o dane i fakty. Czy już tylko NIK...?
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie