Loty i lądowania majora Pomaskiego

Nikt tak jak on nie umiał znajdować i wykorzystywać sprzyjających wiatrów. Dzięki temu zdobył puchar Gordona Bennetta, czyli balonowe mistrzostwo świata. 120 lat temu urodził się jeden z największych polskich pilotów balonowych, Władysław Pomaski.

Dzieciństwo miał niełatwe: dziesięcioro rodzeństwa i rodzice wywodzący się ze schłopiałej szlachty, gdzie z braku majątku honor ceniony był najwyżej. Urodził się w Pomaskach Wielkich 5 kwietnia 1895 roku. W 1904 r. poszedł do szkoły. W jego pamięci zapisał się nauczyciel Łabędzki. Dzięki niemu pokochał twórczość Henryka Sienkiewicza. W 1914 r. uzyskał dyplom technika mechanika i podjął pracę w Fabryce Lamp E. Krzemińskiego w Warszawie.

Lot w dorosłość

Wkrótce wybuchła wielka wojna. Pomaski działał w organizacjach patriotycznych. W 1920 r. walczył w wojnie polsko-rosyjskiej nad Ługiem i Stochodem, pod Maniewiczami, Powórskiem i Rafałówką. Na początku 1923 r. rozpoczął służbę w Centralnym Zakładzie Balonowym w Legionowie. Pozostał tam aż do września 1939 r. i były to lata jego największych życiowych wzlotów. Po wojnie porucznik Pomaski, zatrudniony początkowo w biurze technicznym, stale podnosił swoje kwalifikacje. W 1924 r. został kierownikiem wytwórni wodoru i tlenu w otworzonym właśnie Centralnym Zakładzie Balonowym w Legionowie. W 1929 r. został szefem Balonowego Nadzoru Technicznego. Był wyjątkowo skrupulatny i bezkompromisowy. Narażając się na konflikty, kwestionował wygórowane koszty. W 1930 r. Pomaski rozpoczął budowę własnego domu. Do pełni szczęścia brakowało mu tylko syna. I oto 25 stycznia 1932 r. przyszedł na świat Kazimierz Ładysław. Budowa domu nabrała tempa. W lipcu 1933 r. Pomaski zdał klucze od służbowej kwatery i przeprowadził wraz z rodziną do własnego domu.

Lot po puchar

„Pierwszy lot na balonie wolnym wykonałem jesienią 1923 r. z Poznania – zapisał W. Pomaski w swoim pamiętniku. – Lot trwał 6 godzin, z tego 4 nad chmurami. Lądowanie z wysokości 2400 metrów bez balastu, więcej niż kawalerskie. (…) Dążeniem moim było opanować technikę lotnictwa do tego stopnia, by być właściwym kierowcą balonu, nie pasażerem na falach wiatrów”. – Balony były jego pasją – mówi córka Janina Dzierżanowska. – Pamiętam, jak wpadał po służbie do domu, przebierał się i pędził na pole balonowe. Nie zjadł, nie odpoczął, nie pobawił się ze mną. Na początku lat 30. świat znalazł się w wielkim kryzysie. Nastroje społeczne były bardzo złe. Młode państwo potrzebowało sukcesu. Pierwszy przyszedł od lotników. W 1932 r. Franciszek Żwirko i Stanisław Wigura na samolocie polskiej konstrukcji wygrali Challenge, najbardziej prestiżowy rajd samolotowy na świecie. W tym samym roku Polska po raz pierwszy wzięła udział w balonowych mistrzostwach świata – zawodach o puchar Gordona Bennetta. Rok później załoga Hynek–Burzyński odniosła pierwsze polskie zwycięstwo w tych zawodach. Dzięki temu Polska była gospodarzem kolejnych. Od naszych baloniarzy, którzy startowali na polskich balonach z Legionowa, oczekiwano zwycięstwa. 23 września 1934 r. z warszawskich Pól Mokotowskich, na które przybyło 40 tys. widzów, wystartowało 16 balonów z 8 państw. W jednym z nich była załoga Pomaskiego. Wylądowali w pobliżu kołchozu Anna, 100 km od Woroneża. Przyjęci byli bardzo gościnnie. Przenocowali w mieszkaniu dyrektora fabryki oleju. Nazajutrz nadali depeszę do Warszawy i dokonali wymaganych regulaminem zawodów poświadczeń w książce lotów. Świadkami byli miejscowi milicjanci. 30 września, tydzień od startu, obaj piloci dotarli do Warszawy. Wkrótce okazało się, że są zwycięzcami zawodów. Ich balon SP-ADS „Kościuszko” przeleciał najdalej – 1333 km w czasie 44 h 48 min. Był to najlepszy tydzień w życiu Władysława Pomaskiego, który wtedy „właśnie” wleciał do historii światowej aeronautyki.

Lot na wygnanie

Po wybuchu II wojny światowej chciał walczyć na froncie, ale jako komendant Parku Bazy Balonowej nr 1 otrzymał rozkaz jej ewakuacji z Legionowa. 7 września 1939 r. zdemontowane maszyny, zawartość magazynów, zapasy paliwa załadowano do dwóch pociągów towarowych, które ruszyły na Wschód.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie