Płock w objęciach muzyki ludowej

Zespoły, które wezmą udział w koncertach Vistula Folk Festival, pokazały się dziś na Starym Rynku. Dla płocczan zatańczyli i zaśpiewali goście z Serbii, Gruzji, Irlandii i Ukrainy.

W Płocku rozpoczyna się Vistula Folk Festival. Zespoły, którym już udało się dotrzeć nad Wisłę, zawojowały dziś po południu starówkę. Pojawili się z flagami narodowymi, w swoich pięknych, tradycyjnych strojach przed ratuszem. Najpierw - krótkie powitanie z prezydentem miasta, potem wspólne zdjęcia i koncert przed małą sceną.

Wielu z nich to naprawdę bardzo młodzi artyści. A jeśli młodość dodaje skrzydeł, to z pewnością zespoły, goszczące na tegorocznym VFF są tego żywym dowodem. Tancerze i tancerki chwilami dosłownie unosili się nad ziemią. Żywiołowe reakcje publiczności wywołał pokaz irlandzkiego stepowania, do muzyki celtyckiej, która w Polsce cieszy się wciąż dużą popularnością.

Jako pierwsi wystąpili artyści z Serbii, należący do instytucji kultury „Karadzić”, jednej z najstarszych na Bałkanach, zrzeszającej ponad 500 członków. Z ogromną energią wystartował kolejny zespół, tym razem z Gruzji. Ensamle Orioni, bo tak się nazywa, powstał w 2001 w Rustavi. Był wielokrotnie nagradzany na festiwalach, a w tym roku został nawet uhonorowany statusem zespołu państwowego przez gruzińskie centrum turystyki i rozwoju folkloru. Kolejny zespół - irlandzki Trim The Velvet, prowadzony prze Kathy O’Connor, ma swoim składzie m.in. chyba najmłodsze uczestniczki tego festiwalu. Ich prezentacja rozpoczęła się „na sucho”, bez muzyki, wspaniałym popisem stepowania. Na koniec tego koncertu zagrało trio z ukraińskiego zespołu „Kołos”, który gościł w ubiegłym roku, na trzeciej edycji VFF. Trzech wirtuozów skrzypiec, bajana i bębenka, pod kierunkiem Vladimira Jakimczuka, zakończyło swój pokaz, ulubioną pieśnią Polaków: „Hej sokoły”.

Artyści pokazali nie tylko wycinek własnej tradycji ludowej, muzycznej i tanecznej, ale także piękne stroje. A naprawdę było co podziwiać: kolorowe, bogate ubiory serbskie, czarne gruzińskie kaftany, aksamitne, koniecznie zielone, z celtyckimi znakami kostiumy irlandzkich tancerek, i barwne stroje ukraińskie.

To wszystko będzie można zobaczyć na najbliższych koncertach. Już jutro, w środę, w Parku Północnym na Podolszycach, o godz. 18 rozpocznie się koncert inauguracyjny festiwalu.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Komentowanie dostępne jest tylko dla .

Rozpocznij korzystanie