Nie oddadzą tej szkoły?

Jeśli zbudujecie nam nową szkołę, wtedy oddamy budynek – usłyszeli wierni parafii św. Antoniego we Lwowie, do której kiedyś należał były klasztor. Spór ciągnie się od 25 lat, ale pozytywnego zakończenia nie widać.

Niedawna próba publicznej debaty na ten temat w centrum prasowym we Lwowie zakończyła się awanturą. Na konferencję prasową pt. „Dyskryminacja i bezczynność Lwowskiej Rady Miejskiej w stosunku do obywateli Ukrainy na przykładzie Domu Parafialnego kościoła św. Antoniego” przyszła liczna grupa zwolenników utrzymania bezprawia. Okrzyki: „Nie oddamy tej szkoły”; „Może wam cały Lwów oddać?”; „Będziemy pikietować”; „Przenieście sobie kościół w inne miejsce” uniemożliwiały jakąkolwiek rozmowę o problemie, który nie jest załatwiony od lat.

„Były razem”

Punkt sporu, czyli budynek dawnego klasztoru franciszkańskiego, nie jest specjalnie duży. Wznosi się, podobnie jak kościół św. Antoniego Padewskiego, na niewielkiej skarpie górującej nad ulicą Łyczakowską.

To jednak centrum miasta i ważny punkt komunikacyjny, a sama świątynia jest znana nie tylko we Lwowie. Do sanktuarium św. Antoniego przyjeżdżają ludzie z całej Ukrainy. Parafię prowadzą ojcowie franciszkanie. Skupia ok. 300 rodzin. Dom parafialny powstał na początku XVIII w. jako klasztor franciszkanów. Po I rozbiorze Polski Lwów znalazł się pod panowaniem Habsburgów i wkrótce, na mocy cesarskiego dekretu, franciszkanie musieli opuścić kościół i klasztor. Działała jednak parafia. Taki stan przetrwał do końca II wojny światowej. W 1946 r. sowieckie władze w pomieszczeniach zabranych parafii umieściły biura, a później instytut pedagogiczny. Kościół nie został jednak zamknięty. Przychodzili do niego zarówno Polacy, jak i Ukraińcy. W latach 70. do budynku wprowadziła się Lwowska Szkoła Muzyczna nr 4, której właścicielem jest Lwowska Rada Miejska.

W 1993 r. franciszkanie wrócili do Lwowa i rozpoczęli starania o zwrot domu parafialnego. Nie przyniosły one jednak rezultatu, choć w 1991 r. na Ukrainie weszła w życie ustawa gwarantująca podmiotom kościelnym zwrot ich własności. Parafia wygrała wprawdzie apelację w Kijowskim Gospodarczym Sądzie Apelacyjnym, ale Rada Miejska Lwowa specjalną uchwałą wniosła o kasację tego wyroku do Najwyższego Sądu Gospodarczego Ukrainy i w czerwcu 2014 r. sprawę wygrała. Dalsza droga prawna została zamknięta, kiedy Najwyższy Sąd Ukrainy, zasłaniając się kwestiami formalnymi, odmówił ponownego rozpatrzenia skargi parafii. Wtedy zdesperowani parafianie poszli do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu. Nie przyniosło to jednak pozytywnych skutków.

Koło więc się zamknęło i pozostało jedynie odwoływać się do obywatelskiego poczucia parafian i mieszkańców miasta. Parafialną akcję „Usłyszcie nas”, mającą na celu odzyskanie budynku, wspierają także niektóre ukraińskie media oraz część działaczy samorządowych. Podczas ostatniej burzliwej konferencji prasowej nawet Lilia Onyszczenko-Szwec, kierownik wydziału ochrony środowiska historycznego przy Radzie Miasta Lwowa, przyznała, że „historycznie te obiekty (kościół i klasztor) były razem. Teraz są osobno. Oczywiście najlepiej byłoby, gdyby jednak znów były razem”.

Przestrzeń wspólna

W tym sporze nie chodzi jednak tylko o to, aby parafia św. Antoniego, skupiająca katolików różnych języków i narodowości, otrzymała zwrot swej własności, ale także o poszanowanie prawa. Ojciec Stanisław Kawa OFMConv, przez wiele lat zabiegający o odzyskanie budynku, podkreśla, że będzie on służył całej lokalnej społeczności. Będą tam zajęcia różnych grup (w parafii działa ich 19), a przede wszystkim będzie prowadzona katecheza dla ponad 200 dzieci. Także tradycje muzyczne będą kontynuowane. W parafii działa zespół muzyczny i jest chór. Ojciec Stanisław nie wyklucza rozwiązania kompromisowego na czas przejściowy. Problem w tym, że zarówno dyrektorka szkoły Olga Biłas, jak i rodzice uczęszczających do niej dzieci odmawiają kompromisu. Parafii radzą, aby postarała się o pieniądze w Polsce na budowę nowej szkoły albo zbudowała sobie dom parafialny w innym miejscu.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie