Badajcie duchy

[21:03] ksiadz_na_czacie11: czy domyślacie się o czym mowa ma być?
[21:03] porozmawiam: ja nie
[21:04] ksiadz_na_czacie11: a ktoś jeszcze?
[21:04] boondock_saints: jakiś tajemniczy temat
[21:04] tarantula: ??
[21:04] daw: może chodzi o to
[21:04] Awa: o uzdrawianiu?
[21:04] ksiadz_na_czacie11: nie
[21:04] daw: że po prostu ten nasz głos wewnętrzny
[21:04] ksiadz_na_czacie11: tak...?
[21:04] daw: mamy rozróżnić czy należy od Boga czy jest kuszeniem szatana?
[21:04] Niesmiala_K: badaniu "natchnień" czy to co chcemy zrobić wyda dobre czy złe owoce?
[21:04] ksiadz_na_czacie11: o właśnie tak
[21:04] ksiadz_na_czacie11: natchnień, poruszeń
[21:05] ksiadz_na_czacie11: jeśli jesteśmy ludźmi to zawsze coś się w nas odzywa
[21:05] opik11: albo ktoś ...
[21:05] ksiadz_na_czacie11: trzeba to koniecznie widzieć i rozeznawać właściwie
[21:05] boondock_saints: we mnie odzywa się wilk na baranki:)
[21:05] tarantula: we mnie obecnie odzywa się zagłodzony żołądek :))
[21:05] Niesmiala_K: no tak ale nie zawsze to coś jest dobre
[21:05] porozmawiam: no to co z tego ksiądz, skąd w przypadku tematu, wiemy czy to jest, pochodzi od Boga?
[21:06] ksiadz_na_czacie11: zgadza się, ale nawet to co złe się odzywa musi być rozpoznane
[21:06] daw: a czy powinniśmy się kierować rozumem i wiedzą czy jest dobrym czy złym taki postępek a taki jeśli nie potrafimy rozeznać sumieniem?
[21:06] tarantula: ale złe może nam się wydawać w tej chwili dobre
[21:06] ksiadz_na_czacie11: po pierwsze nie można biernie przyjmować tego co się w nas budzi
[21:06] Niesmiala_K: hmmm... czasem to zło może być "przykryte" pozorem dobra
[21:06] ksiadz_na_czacie11: ani nie można działać bez refleksji
[21:06] porozmawiam: "powiedział" ksiądz, że się zgadza, ale co dokładnie, skoro nie wiemy na pewno , na początku
[21:07] ksiadz_na_czacie11: powolutku się wyjaśni
[21:07] Niesmiala_K: wiedza i nauczanie kościoła powinno nam pomóc
[21:07] tarantula: strasznie to tajemnicze
[21:07] ksiadz_na_czacie11: najpierw zatem trzeba podejmować refleksję a potem dopiero działanie
[21:07] Lars: oznaką działania złego ducha jest niepokój, lęk i kończy się rozpaczą - a dobrego ducha - spokój i radość :)
[21:07] ksiadz_na_czacie11: Nieśmiała. to tak ale tu nie tak łatwo jest
[21:08] ksiadz_na_czacie11: najważniejsze to zadawać sobie pytania
[21:08] daw: proszę księdza a jeśli jesteśmy nękani przez złego ducha i wytrwamy przyjdzie nam z ukojeniem dobry?
[21:08] Awa: Lars ja znam ateistów całkiem zadowolonych
[21:08] ksiadz_na_czacie11: powolutku Daw
[21:08] Niesmiala_K: zgadza się zależy też jak mamy ukształtowane sumienie
[21:08] opik11: księże, a na czym polega " badanie" ?
[21:08] justysia: ale jakie pytania?
[21:08] ksiadz_na_czacie11: skąd pochodzi poruszenie?
[21:09] Lars: Awa - może to jakaś maska - skąd Wiesz, że są naprawdę zadowoleni?
[21:09] ksiadz_na_czacie11: może pochodzić od złego ducha lub od dobrego lub od naszej natury
[21:09] justysia: no tak ale wyjaśnić sobie skąd pochodzi poruszenie wcale nie jest tak prosto ks.
[21:09] Niesmiala_K: od Boga, od złego i z samego siebie
[21:09] porozmawiam: z czegoś niezwykłego, uczucie ksiądz
[21:09] Awa: tam zaraz maska
[21:09] ksiadz_na_czacie11: po drugie: jakie rodzi skutki
[21:10] lipka87: ale co??
[21:10] ksiadz_na_czacie11: niektóre można przewidzieć a niektóre to dopiero po. uczenie się na błędach:)
[21:10] porozmawiam: hmm, to zależy, o jakie poruszenie chodzi ksiądz
[21:10] Lars: Awa - nie mówię że tak jest ale może tak być - wobec tego nie można stwierdzić, że ktoś jest zadowolony bądź nie - może tego nie chce pokazać na zewnątrz
[21:10] daw: niepokój lub radość że postępuje się z wolą Ojca?
[21:10] mira: a co znaczy poruszenie proszę ks. ?
[21:10] justysia: jak to jakie rodzi skutki?
[21:10] Niesmiala_K: ale nie zawsze można od razu domyślić się jakie może przynieść skutki nie umiemy sięgać myślą aż tak daleko
[21:10] ksiadz_na_czacie11: Porozmawiam. o każde
[21:10] Lars: po owocach
[21:10] Niesmiala_K: na krótką metę może być coś dobre ale w późniejszym czasie nie zawsze
[21:10] Lars: poznaje się na ogół który duch był wiodący
[21:10] ksiadz_na_czacie11: poruszenie czyli to co nas inspiruje do działania
[21:11] mira: aha
[21:11] Lars: poruszenie to taki wewnętrzny bodziec
[21:11] porozmawiam: ale jedne poruszenie, może w nas wzbudzać pozytywne emocje inne poruszenie może być dla nas groźne, np. ...
[21:11] ksiadz_na_czacie11: kolejna ważna rzecz to właśnie ocena jak to wygląda we wszystkich fazach. przed, w trakcie i po
[21:11] Niesmiala_K: Lars zgadza się ale aby były owoce trzeba jednak wykonać jakieś działanie
[21:12] porozmawiam: no może wywołać negatywne emocje ksiądz
[21:12] Lars: Nieśmiała - mamy przykazania wiemy co powinniśmy robić a czego nie robić
[21:12] justysia: znaczy co to w nas powoduje???
[21:13] ksiadz_na_czacie11: no dobra. jak odróżnić co od złego a co od dobrego pochodzi?
[21:13] Niesmiala_K: Lars to jest oczywiste jednak są osoby które daną rzecz nie biorą za ciężki grzech a inni wręcz przeciwnie
[21:13] ksiadz_na_czacie11: najpierw zajmijmy się złymi poruszeniami
[21:13] Lars: Nieśmiała od tego jest sumienie - trzeba je badać
[21:13] ksiadz_na_czacie11: przede wszystkim nie można wszystkiego "zwalać" na demona
[21:14] Niesmiala_K: Lars :) ale i też odpowiednio kształtować
[21:14] Mieszek: moim zdaniem na grzech wpływa także inne zapatrywanie na to co jest dla kogoś dobre
[21:14] ksiadz_na_czacie11: czasem to co złe pochodzi od nas samych
[21:14] justysia: no dobra na demona nie
[21:15] porozmawiam: nie wiem ksiądz, to zależy czego człowiek w życiu "pragnie"
[21:15] justysia: znaczy że my sami mamy chęć do zrobienia czegoś źle?
[21:15] ksiadz_na_czacie11: co od złego jawi się zawsze jako pewien przymus

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie