Jak oceniać własne czyny ?

[21:00] ksiadz_na_czacie11: czy trzeba umieć samemu oceniać siebie? czy może wolicie zostawiać to innym?
[21:00] Kris_yul: samemu
[21:00] Kris_yul: i inni też
[21:00] justysia: SAMEMU ALE JA NIE UMIEM SIEBIE OCENIĆ DOBRZE...
[21:01] Helcia_: raczej trzeba umieć samemu
[21:01] Lidia: i tak i tak ks.
[21:01] ksiadz_na_czacie11: a często pytacie tak: "czy to albo tamto jest grzechem?"
[21:01] Anka_K: samemu...choć czasem nie jest to obiektywna ocena, bo czasem staramy usprawiedliwiać siebie...
[21:01] justysia: ale czasami dobrze jest usłyszeć coś na swój temat od innej osoby..
[21:01] ksiadz_na_czacie11: pytacie kogoś
[21:01] Kris_yul: no właśnie bo nie mamy doskonałego osądu
[21:01] Lidia: tak
[21:01] Helcia_: tak
[21:01] franek: I tak jesteśmy czy chcemy czy nie chcemy oceniani przez innych...
[21:01] Katarzyna1: Obca osoba też nie musi ocenić nas obiektywnie
[21:01] Helcia_: ja pytam
[21:01] justysia: ja też pytam
[21:01] ksiadz_na_czacie11: a wiecie co ja zawsze odpowiadam na takie pytanie?
[21:02] Anka_K: ja pytam...
[21:02] _wisienka_: że ks. nie wie :P
[21:02] Helcia_: co takiego??
[21:02] ksiadz_na_czacie11: mówię że według własnego sumienia trzeba oceniać
[21:02] Helcia_: wisienka:))
[21:02] ksiadz_na_czacie11: bo oceny mogą być różne
[21:02] baranek: pytam , jeśli kogoś skrzywdzę - bo wydaje mi się, że oceniać należy wg odczucia skrzywdzonego, nie krzywdzącego
[21:02] Katarzyna1: jeśli się je ma..
[21:02] ksiadz_na_czacie11: każdy ma
[21:02] _wisienka_: no ale jeśli pytają ks. czy zazdrość jest grzechem (bywają nieświadomi)tak samo ks. odpowiada??
[21:02] Helcia_: ale ja czasem nie umie według sumienia
[21:03] franek: Oceniają samego siebie to można wpaść w kompleks niższości lub wyższości
[21:03] Kris_yul: tak ale my się pytamy "czy"
[21:03] kamyczek: Samoocena to najtrudniejsze dzieło człowieka
[21:03] Kris_yul: a sami powinniśmy odpowiedzieć na "jaki"
[21:03] ksiadz_na_czacie11: powinniśmy być świadomi ogólnych zasad. mamy rozumek
[21:03] Kris_yul: ciężki bądź lekki
[21:03] _wisienka_: ks. mamy ale nie każdy wie
[21:03] Katarzyna1: nie każdy...bo gdyby wszyscy mieli sumienie nie byłoby np. okrutnych morderstw
[21:03] Helcia_: właśnie
[21:03] ksiadz_na_czacie11: właśnie. częściej chyba dotyczy to ciężkości grzechu
[21:03] kamyczek: nie sposób dokonać samooceny, jeśli człowiek nie jest wobec siebie samokrytyczny
[21:03] Owieczka_in_black: Katarzyno sumienie ma każdy, tylko jakie?
[21:04] ksiadz_na_czacie11: a powinien Wisienka. katechizm jest i czytać trzeba
[21:04] _wisienka_: ks. ale to nie jest odp. na moje pytanie
[21:04] ksiadz_na_czacie11: no dobra. to teraz co decyduje o wartości moralnej czynu?
[21:04] Katarzyna1: owieczko...Ja po prostu mam takie zdanie.. i już...
[21:04] Kris_yul: okoliczności
[21:04] Lidia: jego waga?
[21:04] kamyczek: po pierwsze sumienie
[21:04] _wisienka_: wg ks. gadania to znajomość katechizmu
[21:05] vim: intencja ?
[21:05] ksiadz_na_czacie11: najpierw to co najważniejsze czyli intencja działania
[21:05] franek: Ksiądz- zależnie w jakim środowisku się obracamy....
[21:05] Lidia: tak-najważniejsza jest intencja od niej zaczyna się wszystko
[21:05] Owieczka_in_black: wartość moralna, tzn. jak to wpływa na innych, jaki przykład tym działaniem daję
[21:05] ksiadz_na_czacie11: czyli prawdziwy cel dla którego podejmujemy działanie
[21:05] franek: Intencja działanie ...i...korzyści...
[21:05] Kris_yul: mówimy o grzechu czy o każdym uczynku
[21:05] ksiadz_na_czacie11: wartość moralna to dobro lub zło
[21:05] Kris_yul: dobrym też?
[21:06] kamyczek: czy zakładamy że są działania ogólne? czy tylko działania w kierunku dobra??
[21:06] Katarzyna1: o wartości moralnej.. pewnie zgodność z określonymi zasadami ..etyką .. itp.
[21:06] ksiadz_na_czacie11: wróćmy jednak do intencji działania bo to ona ma decydujący wpływ na ocenę
[21:06] Lidia: a czy intencja może być zgubna?
[21:07] ksiadz_na_czacie11: co to intencja? jak ją odnaleźć?
[21:07] Kris_yul: a jak popełniamy coś bez celu? bezmyślnie???
[21:07] Lidia: niby dobra a jak się okazuje nie prowadzi do niczego dobrego?
[21:07] Katarzyna1: nie wszystko co robimy ma założony z góry cel.. czasami robimy coś przypadkiem ..bezwiednie .. itp.
[21:07] baranek: intencja = dlaczego coś robię, po co , co chcę osiągnąć
[21:07] Lidia: intencja to zamierzenie
[21:07] kamyczek: bo jeśli z założenia wyjdziemy że wszystko co robimy to robimy ku dobremu to inna sprawa
[21:07] franek: ..albo podświadomie..
[21:07] Katarzyna1: intencja-zamiar
[21:08] ksiadz_na_czacie11: tak. intencja to cel, zamierzenie. czyli szukając intencji szukamy odp. na pytanie dlaczego?
[21:08] Katarzyna1: franek.. i nieświadomie też..
[21:08] Owieczka_in_black: tak ks., tak jak napisał baranek:)
[21:08] ksiadz_na_czacie11: "dlaczego coś robię?". to powinna być uczciwa odpowiedź
[21:09] Katarzyna1: ale przecież czasami znamy odpowiedź.
[21:09] Kris_yul: a jak odpowiedź brzmi nie wiem ???
[21:09] Lidia: dlaczego czyli po co? w jakim celu
[21:09] ksiadz_na_czacie11: nie można tu zbyt płytko pozostać ale docierać do głębi swoich pragnień
[21:09] kamyczek: robię bo chcę
[21:09] Agunia05: albo muszę...
[21:09] franek: zadając sobie takie pytanie przed działaniem to bym nic nigdy nie dokonał....
[21:09] kamyczek: jeśli pod przymusem to jaka to intencja???????
[21:10] Lidia: czyli dopiero głębsze zastanowienie się nad intencją daje jej prawdziwy obraz?
[21:10] baranek: kamyczek, to za mało- możesz chcieć dobra, lub zła
[21:10] ksiadz_na_czacie11: przymus też jest ważny w ocenie. ale o tym za chwilę
[21:10] Katarzyna1: Moim zdaniem intencja nie wymaga odpowiedzi.. ona jest wynikiem określonego planu
[21:10] baranek: nawet rzeczy pozornie dobre mogą być złe ....
[21:10] kamyczek: czy przymus może rodzić intencję??

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie