Kilka prostych zasad

[21:01] ksiadz_na_czacie2: Szczęść Boże, witam wszystkich
[21:01] Awa: SZB
[21:01] Diana: SzB:)
[21:01] ksiadz_na_czacie2: Zauważyłem, że temat już nieco zaczął intrygować
[21:01] ksiadz_na_czacie2: W jakimś sensie będzie kontynuacją ubiegłotygodniowego STOP-u
[21:01] Awa: ks. opanowałeś do perfekcji robienie atmosfery
[21:02] Awa: nauki przedmałżeńskie?
[21:02] ksiadz_na_czacie2: niestety możemy odwołać się jedynie do własnej pamięci, bo zapisu niet
[21:02] wie_sia: szkoda
[21:02] Awa: szacunek troska
[21:02] aprylka: kto nie ma to nie ma ;)
[21:02] Awa: opieka? ?
[21:02] ksiadz_na_czacie2: Pisząc o prostych zasadach miałem na myśli to, co w jakimś sensie jest podstawą duchowego rozwoju
[21:03] ksiadz_na_czacie2: Zauważam, że bardzo często zamiast rozwijać się, przeżywamy wewnętrzną szamotaninę i koszmar
[21:03] ksiadz_na_czacie2: Może właśnie dlatego, że lekceważymy proste, podstawowe zasady
[21:04] ksiadz_na_czacie2: Zatem próbujmy poszukać dzisiaj tych podstaw, niekoniecznie zaczynając od razu górnolotnie od cytatów z przemówienia Benedykta XVI
[21:04] eliasza: o jakie zasady chodzi...które są te "proste"?
[21:05] ksiadz_na_czacie2: Osobiście wynotowałem sobie 7 takich zasad, prawideł, czy jak to kto woli nazwać
[21:05] Nazaria: Jakie??
[21:05] ksiadz_na_czacie2: I wcale nie ma tam napisane: Że trzeba dom budować na skale
[21:05] ksiadz_na_czacie2: jakie??
[21:05] ksiadz_na_czacie2: może sami wpadniecie :))
[21:05] Diana: mamy zgadywać?
[21:06] Diana: wiara, nadzieja i miłość
[21:06] ksiadz_na_czacie2: to trochę tak: jak masz uprawiać pole, najpierw musisz przygotować narzędzia :))
[21:06] ksiadz_na_czacie2: tia, Diana, a po co od razu tak górnolotnie
[21:06] manh: Ja osobiście wynotowałbym 10 takich zasad, prawideł, czy jak kto woli nazwać :)
[21:06] ksiadz_na_czacie2: wow
[21:06] ksiadz_na_czacie2: to proponuj
[21:06] Awa: przykazania
[21:07] Awa: Boże
[21:07] lamka: pierwsza zasada 10 zasad?
[21:07] manh: ks - Awa trafiła ;)
[21:07] Diana: to nie górnolotne?
[21:07] manh: ks. - jeśli mają być proste to są proste :D
[21:07] Nazaria: To chyba Bóg wynotował, a Ty tylko przepisałeś... :))
[21:07] Awa: ale zasad czego ?rozwoju duchowego?
[21:08] eliasza: ...tak....ale nie powiedziałabym że należą one do prostych
[21:08] ksiadz_na_czacie2: mała podpowiedź. W starożytności była taka szkoła Orygenesa. On nie pozwalał uczniom, by naukę w niej zaczynali od lektury Biblii
[21:08] manh: Nazaria - notować a przepisywać to chyba mniej więcej to samo ;)
[21:08] ksiadz_na_czacie2: i ta metoda Orygenesa od lat jest dla mnie inspiracją w pracy wychowawczej i w kierownictwie duchowym
[21:09] ksiadz_na_czacie2: ej, widzę, że nic nie kumacie ;)
[21:09] Lampka: ja nie kumam:|
[21:09] wie_sia: chyba...nie bardzo
[21:10] ksiadz_na_czacie2: To takie pytanie: o co rozbija się najwięcej ludzi u początków swojej drogi duchowej??
[21:10] manh: ks. - nie każdy zna szkołę Orygenesa :D
[21:10] Awa: o wiarę i rozum?
[21:10] ksiadz_na_czacie2: nie
[21:10] karol77: o grzech ks.
[21:10] eliasza: a od czego zaczynali w takim razie?
[21:10] ksiadz_na_czacie2: nie
[21:10] manh: ks. - może o to, że chcą się opierać na odczuciach :D
[21:10] ksiadz_na_czacie2: nie
[21:10] Diana: brak systematyczności
[21:10] ksiadz_na_czacie2: aczkolwiek wielu jest takich
[21:11] ksiadz_na_czacie2: Diana już blisko
[21:11] karol77: o zaufanie ks.
[21:11] Diana: konsekwencja w działaniu
[21:11] justysia: o pychę?????????//
[21:11] ksiadz_na_czacie2: w pewnym sensie
[21:11] Awa: brak zasad? :D
[21:11] ksiadz_na_czacie2: Pisząc jak najogólniej: o to, że wielu w krótkim okresie czasu chce zrobić z siebie anioła
[21:11] SZerduSZko: moim zdaniem u początku swej drogi ważne jest by mieć kompanów takich samych jak my i dążących do tego samego co my
[21:12] eliasza: może...chodzi...o pokorę
[21:12] tygrys: początkiem drogi duchowego rozwoju jest wiara, która trzeba budować na Chrystusie
[21:12] Awa: gradualizm?
[21:12] SZerduSZko: bo trudno "iść" drogą gdzie napotyka się ludzi którzy myślą czują i chcą całkiem inaczej niżeli my
[21:12] Lampka: o wytrwałość...
[21:13] ksiadz_na_czacie2: Więc pierwsza zasada: nic na siłę
[21:13] megi: jeśli chcesz..
[21:13] manh: ks. - ale ten zapał, o którym piszesz przedstawiając go w negatywnym świetle nie jest do końca zły, on jest początkowym napędem do działania na drodze do świętości :D:D:D
[21:13] ksiadz_na_czacie2: tak
[21:14] ksiadz_na_czacie2: manh, zapał tak
[21:14] ksiadz_na_czacie2: ale znasz powiedzenie: nadgorliwość gorsza.....??
[21:14] tygrys: faszyzmu :)
[21:14] Didymos: czyli przymuszony pacierz Panu Bogu nie miły??
[21:14] eliasza: ja słyszałam u siebie w formacji...;)
[21:15] ksiadz_na_czacie2: do tego dojdziemy przy okazji innych zasad
[21:15] karol77: a ja nie słyszałam
[21:15] eliasza: nie da się na siłę pokochać
[21:15] manh: hehe... "znajdzie się słowo na każde słowo" , zawsze znajdzie się jakieś powiedzenie ;) Kto określił co jest gorliwością a co nadgorliwością...
[21:15] tygrys: mierz siły na zamiary ;)
[21:15] eliasza: a droga Chrystusa jest drogą miłości
[21:15] ksiadz_na_czacie2: eliasza i nie da się na siłę zrobić z siebie w ciągu tygodnia anioła
[21:15] eliasza: no właśnie...jasne :))
[21:15] Awa: a nagłe nawrócenia?
[21:16] Nazaria: no dobra, nic na siłę. A co dalej??
[21:16] ksiadz_na_czacie2: Awa a czy nagłe nawrócenie automatycznie zmienia człowieka, czy przestawia go na inne tory?
[21:16] Awa: nie wiem ks. nie nawróciłam się nagle
[21:16] Diana: czyli wszystko w swoim czasie:-)
[21:16] eliasza: raczej przestawia...
[21:16] manh: ks. - może się nie da, ale czy nie jest warto spróbować w każdym przypadku ??
[21:16] justysia: nawrócenie powinno zmienić myślenie
[21:16] eliasza: ja miałam takie nawrócenie
[21:16] Awa: odwracam też się na raty
[21:17] Awa: tak coraz dalej i dalej
[21:17] aprylka: "Nawrócenie jest (czasem) sprawą jednej chwili, uświęcenie jest zadaniem na całe życie"

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie