Eutanazja

ksiadz_na_czacie2: Szczęść Boże, witam wszystkich serdecznie, a szczególnie naszych gości

ksiadz_na_czacie2: ks. Piotra Krakowiaka i p. dr Olę Modlińską z hospicjum w Gdańsku

ksiadz_na_czacie2: w trakcie poprzedniej naszej rozmowy padły pytania o eutanazję, którymi nie mieliśmy się czasu zająć. Dziś na ten problem możemy spojrzeć w świetle tajemnicy męki i zmartwychwstania Jezusa. Dodatkową inspiracją może być głośna sprawa odcięcia od aparatury Terry

ksiadz_na_czacie2: zatem jeszcze raz witam naszych gości i proszę o zadawanie pytań

_Skarb_: czy prośby ciężko chorych niekiedy domagających się śmierci mogą być rozumiane jako wyrażenie prawdziwej woli eutanazji czy wzywanie pomocy i miłości

~ks_Piotr_Krakowiak: Witam serdecznie wszystkich obecnych - pytań wiele, zaczynamy!

~ks_Piotr_Krakowiak: Skarbie - jestem pewien, ze ludzie kończący życie, jakkolwiek formułują pytanie, zawsze proszą o obecność i miłość.

~ks_Piotr_Krakowiak: Każdy człowiek jest niepowtarzalną tajemnicą, dlatego też każde pytanie jest niepowtarzalne, jedyne i domaga się wsłuchania i zrozumienia tego, o co prosi.

_dzika_: Dążenie zwolenników wolności do zwiększenia prawd jednostki nie prowadzi czasem do odwrotnego skutku? Może staje się to przymus umierania, odbiera się przecież ludziom prawo do życia? Jak wygląda to od strony lekarza i księdza?

~ks_Piotr_Krakowiak: Cała dyskusja o eutanazji bazuje na bardzo emocjonalnych relacjach, dotyczących chorych i bardzo doświadczonych osób. Poziom emocjonalnego zaangażowania każe nam się skupiać na nich, ale nikt nie myśli wówczas o ludziach, od których wymagałoby ...

~dr_Ola_Modlinska: Sądzę, że o przymusie umierania mówi się coraz częściej. Tymczasem medycyna ma na celu eliminację cierpienia a nie cierpiącego. Całkiem realna jest obawa, że w obranie prawa do dobrego życia zdrowych

~ks_Piotr_Krakowiak: się interwencji - czyli o lekarzach i pielęgniarkach. Oni po to się uczą i pracują, by ratować zdrowie i życie, by pomagać człowiekowi, a nie po to by ich zabijać! To ważne w dyskusji o eutanazji!.

Scriptor: Pani Doktor i Księże - chciałbym wiedzieć, jaki jest Wasz stosunek do pacjentów, którzy wcześniej deklarowali, iż w razie jakiegokolwiek wypadku nie chcą być resuscytowani? Czy podłączani do aparatury podtrzymującej życie?

~dr_Ola_Modlinska: zagrożone jest prawo do życia osób chorych

~ks_Piotr_Krakowiak: Każdy człowiek ma prawo do stanowienia o sobie w sytuacjach granicznych swojego życia. Takie jest jego prawo. Jeśli więc podpisał "do not resuscitate order" nie powinno się wbrew jego woli podłączać urządzeń, które są środkami nadzwyczajnymi.

~kasienka: ja jestem wolontariuszem w hospicjum, umierają tam ludzie ciężko chorzy na nowotwór, widzę jak strasznie się męczą i zastanawiam się czy warto jest ciągnąć to cierpienie, czy może skończyć je...? ciężko patrzeć jest na to cierpienie, na agonie tych ludzi, ...

~dr_Ola_Modlinska: Resuscytacja to przywrócenie krążenia i oddychania. Ma na celu przywrócenie życia i w miarę możliwości, jak najlepszego zdrowia. Nie sądzę, że ktoś kto uległ np. wypadkowi samochodowemu nie chciałby by ratowano mu życie prawda?

~ks_Piotr_Krakowiak: Kasienko- świetnie, ze pomagasz w hospicjum! jak sama powiedziałaś, Ty czujesz się źle z cierpieniem ludzi, których agonie widzisz. To typowe dla całej dyskusji o eutanazji - ponieważ My się z tym źle czujemy, stawiamy pytania takie jak Twoje...

Lars_P: czy eutanazja jest pomocą w samobójstwie czy jest wyrokiem rodziny na osobę obłożnie chora?

Rose_M: Czy człowiek ma prawo decydować o życiu drugiego człowieka?

~dr_Ola_Modlinska: Podłączeni do aparatury podtrzymującej życie może mieć różne powody. Czasem jest czasowe dla przywrócenia zdrowia. Właściwie dzieje się tak w większości przypadków. Problem zawsze jest indywidualny.

~Maciek1: czy apele o zalegalizowanie eutanazji nie są czasem przejawem traktowania człowieka jako przedmiotu jako czynnika przydatnie bądź nie przydatnie ekonomicznego?

~dr_Ola_Modlinska: Lars - Istnieje różnica między pomocą w samobójstwie a eutanazją. Może przypomnę, że eutanazja to nieuzasadnione medycznie odstąpienie od działań w celu spowodowania śmierci...

~ks_Piotr_Krakowiak: Wiele elementów wiąże się z postulatami o eutanazje. Oprócz emocjonalnego, o którym już mówiłem jest też ten, który uprzedmiotawia cierpienie i wyklucza jego transcendentalny sens.

~ks_Piotr_Krakowiak: myślę, ze także powody ekonomiczne są dzisiaj powodem legalizacji eutanazji w krajach Beneluxu czy podejmowania tej dyskusji w innych krajach. Wiele społeczeństw się starzeje, zagubiło transcendencję i głębię duchową, wiec po co cierpieć i pomagać starszym?

Halinica: Ja mam pytanie co konkretnie Jan Paweł II sądzi o eutanazji

~dr_Ola_Modlinska: Ważny jest właśnie ten cel - intencja -W tym sensie decyzję podjętą przez rodzinę bez udziału pacjenta można nazwać chyba już nie tylko eutanazją..

~ks_Piotr_Krakowiak: We wszystkich swoich wypowiedziach JPII jest zdecydowanym przeciwnikiem eutanazji. Więcej - nazwał ducha naszego czasu "cywilizacją śmierci”, której przeciwstawił "cywilizację życia”, w której jest szacunek dla człowieka od chwili poczęcia aż do naturalnej śmierci. Jego całe nauczanie jest przeniknięte duchem cywilizacji życia. Eutanazja jest tego zaprzeczeniem!

Halinica: Mam jeszcze pytanie dotyczące innych krajów w których eutanazja jest dozwolona. Czy faktycznie ona się tam sprawdza? I Ile faktycznie odbywa się tam "uśpień" na rok.

~ks_Piotr_Krakowiak: Ja wiem z relacji osób pracujących w hospicjach w Holandii czy w Belgii, że ludzie boją się pójść do szpitala, by nie zostać zakwalifikowanymi do eutanazji. Panią Doktor proszę o liczby i szczegóły

Nnnnn: Mam pytanie do szanownych gości : Jaka jest różnica miedzy eutanazja a brakiem perspektyw powrotu do zdrowia w świetle sztuki lekarskiej ? kto o tym może zadecydować by pacjenta dalej nie podtrzymywać sztucznie za pomocą techniki lekarskiej ?

~ks_Piotr_Krakowiak: Kto może zdecydować? mówienie o sztuce lekarskiej, czy sztuce pomagania nie jest przypadkiem - nie ma jasnych reguł i jednoznacznych kryteriów. Granica miedzy ratowaniem życia a powstrzymaniem się od uporczywej terapii jest cienka i zmienna - potrzeba doświadczenia, ludzkiej wrażliwości i odwagi, żeby z jednej strony ratować życie, a z drugiej umieć pozwolić mu zgasnąć z godnością.

mm_mm_: jaki jest sens cierpienia ludzi, którzy i tak nie mają żadnych szans na wyzdrowienie i są kompletnie zależni od aparatury?

~ks_Piotr_Krakowiak: a jaki sens ma cierpienie w ogóle? Jaki sens ma życie kogoś, kto jest niepełnosprawny, ciężko chory, a tworzy wspaniałe rzeczy, przeżywa wspaniałe relacje, ma pasje w życiu... Twoje pytanie sięga do pytania o sens cierpienia!

~dr_Ola_Modlinska: Mówiłam już, że naszym celem jest walka z cierpieniem. Brak perspektywy wyleczenia nie może oznaczać zgody na eutanazję. Wbrew powszechnemu kultowi zdrowia i młodości wielu naszych chorych dostrzegło sens swojego życia właśnie w czasie choroby

~gonieg: czy ks i p dr mają chwile niepewności, jeśli chodzi o eutanazje \

~Pani_Roza: jaki jest w ogóle sens cierpienia?

~dr_Ola_Modlinska: Jakim byłabym lekarzem gdyby interesowali mnie tylko Ci którzy wyzdrowieją i będą powodem mojej chwały?

~ks_Piotr_Krakowiak: przyznam, że miewam takie same wątpliwości - jak długo jeszcze, po co to cierpienie, kiedy umierają nasi pacjenci... zwłaszcza ci, z którymi się zaprzyjaźniłem. To pokusa łatwej drogi - zwłaszcza dla tych, co towarzyszą cierpiącej osobie!

Lars_P: czy ks i pani dr w swojej praktyce spotkali się z prośbą o eutanazje? a jeśli tak, to co w takim przypadku trzeba powiedzieć pacjentowi - o ile jest ?

~dr_Ola_Modlinska: gonieg- pytanie jest osobiste i odpowiedź też - NIE,

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie