Jak czuwam w Adwencie? Co postanawiam?

[20:43] ksiadz_na_czacie5: szB
[20:43] wielki_czarny_pies: elo księże 5 :)
[20:43] Lars: szBoże ks5:)
[20:43] donia: szB ks
[20:43] cameleon: SzBoże ks.5
[20:44] ksiadz_na_czacie5: ciężko mi pisać po polsku miesiąc drukowałem po rosyjsku po kilka godzin dziennie
[20:44] Lars: ks5 będziemy Ci pomagać:))
[20:44] isaP: ło
[20:44] ksiadz_na_czacie5: ale jakoś będzie już się przestawiam
[20:45] cameleon: ks.5-nie ma problemu, powoli ksiądz się przyzwyczai:)
[20:47] ksiadz_na_czacie5: litery mi się przestawiają
[20:47] Lars: ks5 z Bożą pomocą :)) będzie ok :))
[21:00] ksiadz_na_czacie5: [zegar]
[21:01] ksiadz_na_czacie5: witam serdecznie wszystkich i zapraszam do rozmowy na temat: jak przeżywam adwent?
[21:01] Lars: dopiero zaczynam przeżywać :)
[21:01] wielki_czarny_pies: jak każdy inny okres liturgiczny..
[21:01] Lars: ale faktycznie ja już od czwartku nie palę - :)
[21:01] ksiadz_na_czacie5: ważne jest co postanawiamy
[21:01] Helcia_: no zawsze postanawiamy poprawę
[21:02] Helcia_: tylko różnie z nią bywa
[21:02] ksiadz_na_czacie5: jest to czas słuchania Słowa Bożego i modlitewnego czuwania
[21:02] wielki_czarny_pies: ja nic nie postanawiam..
[21:02] ksiadz_na_czacie5: wcp - dlaczego?
[21:02] wielki_czarny_pies: o, poza tym nie trzeba?
[21:03] Koltek: proponuje wybrać się na roraty.
[21:03] Koltek: będzie i z Maryją i ze Słowem Bożym.
[21:03] wielki_czarny_pies: bo to dla mnie trochę bez sensu.. zryw na jakąś jedną rzecz...
[21:03] ksiadz_na_czacie5: Jan Chrzciciel i Maryja to przykłady na adwent
[21:03] Helcia_: wcp nie na rzecz, ale na przyjście Pana
[21:04] ksiadz_na_czacie5: postanowienia mogą zmienić nasze życie - pokazują nasza niemoc
[21:04] wielki_czarny_pies: Helciu.. ale na zbliżanie do Jezusa.. to ja cale życie poświęcam w tej chwili.. a jakiś szczególny zryw "bo Adwent" do mnie nie przemawia
[21:04] Helcia_: masz racje wcp, ale Adwent to taki szczególny czas, wyciszenia się
[21:05] ksiadz_na_czacie5: postanawiamy i nic się nie zmienia....wiec potrzebujemy Jezusa
[21:05] wielki_czarny_pies: ale tez diabeł szaleje dużo bardziej... to ja mu wole zejść z oczu ;)
[21:06] ksiadz_na_czacie5: może warto w adwencie postanowić więcej słuchać Słowa Bożego?
[21:06] Lars: i czytać samemu
[21:06] Helcia_: na pewno warto
[21:06] grosz: helcia. dlaczego warto ?
[21:06] wielki_czarny_pies: a co znaczy Słuchać Słowa Bożego? ma ksiądz na myśli bycie na mszy.. czy słuchanie Go w życiu?
[21:06] Koltek: Nie tylko że go słuchać, ale i z nim chodzić - takie jedno zdanie na cały dzień.
[21:06] ksiadz_na_czacie5: przyjście Jezusa oznacza także i głoszenie Jego obecności innym
[21:07] Koltek: tak nich świeci wasze światło...
[21:07] ksiadz_na_czacie5: może postanowienie ewangelizacji?
[21:07] Koltek: takiej może nie słowem - ale widocznej w konkretnym działaniu.
[21:07] wielki_czarny_pies: ale przecież ewangelizacja, to normalne życie.. a nie jakieś akcje specjalne..
[21:08] ksiadz_na_czacie5: ewangelizować Słowem
[21:08] susane: aby ewangelizować najpierw samemu trzeba napełnić się Ewangelią
[21:08] Lars: ale to co normalne, powszednieje wcp :)
[21:08] Lars: trzeba zapału :)
[21:08] Koltek: wierność w codziennym sprawach.
[21:08] ksiadz_na_czacie5: adwent może obudzić tę normalność
[21:08] Koltek: rozpalić się na nowo -tak jak dzisiejszy Franciszek Ksawery.
[21:09] wielki_czarny_pies: Lars.. ale to co.. mam chodzić po Wawie i ryczeć.. luudzie! Jezus Was kocha ?? to absurd przecież.. a tak codziennie.. to normalnie się rozmawia o Nim.. o wierze.. jak o innych sprawach..
[21:09] susane: adwent to czas oczekiwania
[21:09] ksiadz_na_czacie5: czekania i to aktywnego
[21:09] grosz: moim zdaniem jak ktoś się chce nawrócić . .czy rozpalać to zrobi to . .bez względu na jakiś tam adwent
[21:09] grosz: głupie jest takie ograniczanie
[21:09] Helcia_: adwent to czas, kiedy należy zaglądnąć w swoje wnętrze i naprawić to, co mnie od Boga oddala
[21:10] Owieczka_in_black: groszku może to nie ograniczanie, ale szukanie bodźca
[21:10] grosz: aha .. czyli Bóg jest bodźcem ??
[21:10] grosz: sooory .. ale to dla mnie głupota
[21:10] Owieczka_in_black: nie grosiu, świadomość oczekiwania na Jego przyjście
[21:10] Owieczka_in_black: przygotowanie naszej stajenki w sercu
21:10] grosz: mysia, i ty Czekasz?
[21:10] Owieczka_in_black: grosiu a czekam:))
[21:10] ksiadz_na_czacie5: postanowienie uświadamia nam, ze nic sami nie zmienimy
[21:10] Lars: trzeba tak postępować, by ten czas Bożego Narodzenia przeżyć na nowo - z większym zapałem - a oczekiwanie można urozmaicić właśnie postanowieniami :)
[21:11] Lars: codziennie jeden krok:)
[21:11] Lars: jedno postanowienie i radość z tego, że się dotrzymało :)
[21:11] Lars: to przecież nie jest banalne:)
[21:11] grosz: jest banalne
[21:12] wie_sia: ważne żeby je jednak dotrzymać, Lars...ale czasem to trudne
[21:12] Trinity: Lars, a jak się nie dotrzymało ?
[21:12] ksiadz_na_czacie5: czasami nic nie zostaje z naszych postanowień
[21:12] Owieczka_in_black: ale to nie znaczy, że nie mamy próbować ks.:)
[21:12] Owieczka_in_black: może za 101 się uda
[21:12] wielki_czarny_pies: Lars.. tylko wtedy budujesz relacje z Jezusem, czy własną pychę, ze jesteś taki super, ze dotrzymujesz ??
[21:12] Lars: zależy od intencji wcp
[21:12] wielki_czarny_pies: Lars.. intencje mogą być piękne.. ale uważać trzeba.. żeby się nie wyłożyć na tej swojej doskonałości...
[21:12] ksiadz_na_czacie5: wtedy wiemy ze Jezus jest nam potrzebny
[21:12] Helcia_: puste słowa. jak to się mówi "duch ochoczy, ale ciało słabe"
[21:12] Koralia: mogę coś postanowić, ale niełatwo dotrzymać:)
[21:12] grosz: helcia.. dokładnie : puste słowa
[21:13] ksiadz_na_czacie5: próbować potrzeba, to nas otwiera
[21:13] Helcia_: Koralia bo to wymaga wysiłku :)
[21:13] Koralia: i doskonali?
[21:13] Lars: uczy nas wierności
[21:13] Helcia_: u umacnia

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie