Życie modlitwą, czy modlitwa życiem.

[21:01] ksiadz_na_czacie12: witam wieczornych Czatowników
[21:01] ksiadz_na_czacie12: Szczęść Boże
[21:01] ksiadz_na_czacie12: jak łączyć modlitwę z życiem?
[21:01] ksiadz_na_czacie12: jak łączyć życie z modlitwą?
[21:02] Lars: żyć modląc sie - czyli - niech wszystko będzie na chwałę Boga księże:)
[21:02] Owieczka_in_black: ks. może tak jak w opowieściach pielgrzyma - modlitwa nieustanna
[21:03] Lars: księże - istotnie jest to tłumaczenie naszego "lenistwa", że nie ma sie na nic czasu - i szczególnie na modlitwę
[21:04] Lars: ale to modlitwa pozwala zaoszczędzić czas bo uczy również skupienia
[21:04] ksiadz_na_czacie12: Owieczka: a co wyczytałaś w Opowieściach pielgrzyma?
[21:04] Owieczka_in_black: że pewien "chłop" właśnie chciał sie modlić nieustannie
[21:04] Owieczka_in_black: i wyruszył w świat by sie dowiedzieć jak to zrobić
[21:04] grosz: obsesje miał chyba
[21:05] Owieczka_in_black: i sie nauczył
[21:05] Owieczka_in_black: prawosławny był co prawda - dla ścisłości
[21:05] ksiadz_na_czacie12: grosz: jaką obsesję? chciał raczej zrozumieć słowa Ewangelii o nieustannej modlitwie
[21:05] Owieczka_in_black: i tak ta modlitwa wrosła w niego, że modlił sie tak samo jak oddychał - niemal samoistnie
[21:06] Owieczka_in_black: a resztę sobie przeczytajcie, bo ciekawe
[21:06] grosz: no ks. mówiłam żeby lepiej mnie tu nie było .. milknę :)
[21:06] ksiadz_na_czacie12: grosz: rozmawiaj, a nie się wycofujesz
[21:06] Lars: czy jecie czy spicie wszystko na chwałę Boga czyńcie
[21:06] grosz: ks. ja sie nie modle .. co więc mogę mówić o modlitwie ?:)
[21:06] ksiadz_na_czacie12: Lars: a co jesz?
[21:06] grosz: niewiele
[21:07] Lars: ks2 dzięki Bogu , nie brakuje mi niczego i jedzenia również:)
[21:07] ksiadz_na_czacie12: grosz: no właśnie, to taka powszechnie spotykana dziś postawa
[21:07] grosz: powszechna. tak :)
[21:07] grosz: ale nie na to patrzę
[21:08] ksiadz_na_czacie12: najlepiej rozmawiać o modlitwie z "praktykami"
[21:08] ksiadz_na_czacie12: i to oni mają najwięcej do powiedzenia
[21:09] ksiadz_na_czacie12: to oni potrafią wskazać, jak łączyć ją z życiem
[21:09] Lars: pewnie z tym wieśniakiem od Vianneya księże
[21:09] grosz: a ja myślę ze sprawa modlitwy jest indywidualna
[21:09] grosz: każdy sam sie uczy modlitwy
[21:09] grosz: na własną rękę
[21:09] _33_: jacy to ludzie...po czym ich poznać?
[21:09] grosz: co mu po czyichś słowach ?
[21:09] ksiadz_na_czacie12: grosz: tylko modlitwy uczymy się we wspólnocie Kościoła
[21:10] ksiadz_na_czacie12: grosz: modlitwa indywidualna - tak, ale nie tylko taka
[21:10] grosz: ale modlitwa to rozmowa z Bogiem , tak ?
[21:10] grosz: co mnie ktoś będzie rozmowy uczył ?
[21:10] grosz: albo sama pogadam .. albo nie
[21:10] grosz: dla mnie to jasne
[21:11] Lars: groszku w tym rzecz, by nie tylko "gadać" albo nie o to chodzi by gadać trzeba dobrze słuchać
[21:11] grosz: Lars, no oczywiście
[21:11] grosz: ale to przychodzi z czasem
[21:11] ksiadz_na_czacie12: grosz: masz typowo indywidualistyczne i wynikające z niezrozumienia podejście do modlitwy
[21:11] grosz: ksiądz. możliwe
[21:11] ksiadz_na_czacie12: grosz: jakby Cię ktoś nie nauczył, to byś nie umiała
[21:11] grosz: ksiądz .. to trzeba uczyć kontaktu z Bogiem który niby jest moim ojcem ?
[21:12] cameleon: ale też Katechizm mówi, że modlitwa jest ożywieniem człowieka
[21:12] zjava: jak ktoś chce to sie nauczy z własnej woli
[21:12] ksiadz_na_czacie12: potrzebni są nauczyciele modlitwy, żeby uniknąć niebezpieczeństw, żeby rozwijała się we właściwym kierunku
[21:12] zjava: wtedy szuka nauczycieli na przykład
[21:12] ksiadz_na_czacie12: to znaczy, że co niektórzy nie rozumieją, na czym polega [21:13] Lars: Romano Guardini wiele pisał i bardzo dobrze pisał o modlitwie - jak należy sie modlić, i co jest ważne, jak sie przygotowywać do niej - oczywiście tez
[21:14] ksiadz_na_czacie12: zjava: z jakiego świata pochodzisz?
[21:14] zjava: z tego co ksiądz jak przypuszczam
[21:15] cameleon: Apostoł Jakub w swoim Liście mówi tak:" modlicie się ,a nie otrzymujecie, bo źle się modlicie, starając się jedynie o zaspokojenie własnych żądz"
[21:15] ksiadz_na_czacie12: no właśnie
[21:15] cameleon: Jk. 4,2-3-gwoli ścisłości
[21:15] ksiadz_na_czacie12: i co z tego wynika?
[21:16] cameleon: że Bóg czasem chce czegoś innego niż my
[21:16] ksiadz_na_czacie12: cameleon: i co w tym dziwnego?
[21:17] aweewa: jeśli modlitwa jest rozmowa to ze ludzie nie potrafią rozmawiać
[21:17] Lars: to czego chce Bóg, to doskonale wiemy - a na modlitwie dowiadujemy sie miedzy innymi właśnie tego - :)
[21:17] _33_: bo my w modlitwie najczęściej nastawiamy sie na "proszę, spraw"...
[21:17] cameleon: nie twierdzę, że to coś dziwnego...Bóg wie lepiej
[21:17] _33_: zamiast na "dziękuje"
[21:17] aweewa: 33 najlepiej nastawić sie na słuchanie
[21:18] ksiadz_na_czacie12: to podstawa
[21:18] _33_: i często tez nastawiamy sie o proszenie czegoś dla nas...zapominamy o innych...o proszeniu dla nich nawet jeśli nam to niewygodne

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie