Przez jakie utrapienia idziemy do Królestwa Bożego?

[21:00] ksiadz_na_czacie5: witam wszystkich
[21:00] alla86: szB ks5
[21:00] bojeSIE: witamy księdza
[21:00] aprylka: witaj ks5 :)) szB
[21:00] ksiadz_na_czacie5: zapraszam do rozmowy
[21:01] Lars: utrapienie to smutek?
[21:01] bojeSIE: pytanko... do Księdza... dlaczego Bóg nam zsyła takie ciężkie doświadczenia?
[21:01] Jerzyyyy: Marta, jakie np.??
[21:01] Paulincia89-17: aby nas matołków przez nie czegoś nauczyć
[21:01] Jerzyyyy: a skąd wiesz, że Bóg nam je zsyła?
[21:01] paczka_dropsow: utrapienie po czesku to cierpienie :) więc może coś w ten deseń
[21:01] ksiadz_na_czacie5: jakie mogą być utrapienia w drodze do Królestwa Bożego?
[21:01] bojeSIE: Jerzyyy, np. rozwody w rodzinach
[21:02] Jerzyyyy: myślisz, że Bóg to sprawia?
[21:02] Jerzyyyy: Marta, pomyśl......
[21:02] alla86: chyba wystawienie na próbę naszej wiary
[21:02] Lars: w ośmiu błogosławieństwach są wymienione te utrapienia
[21:02] ksiadz_na_czacie5: utrapienie czyli doświadczenia?
[21:02] alla86: robi to po to, żeby zobaczyć, czy wierzymy w Niego czy nie
[21:02] alla86: bo to On nas zbawia
[21:02] ksiadz_na_czacie5: dla mnie na razie kojarzą się utrapienia z prześladowaniami
[21:02] Rock: Każdy dzień stawia nas przed nowymi utrapieniami i doświadczeniami
[21:03] alla86: holocaust
[21:03] Jerzyyyy: a ci, którzy cierpią są prześladowani
[21:03] Vermin: utrapienie to chyba raczej coś nieznośnego
[21:03] Vermin: przynajmniej dla mnie
[21:03] Lars: Bóg nie zsyła utrapień - one są konsekwencją naszych czynów i niedoświadczenia w życiu
[21:03] Jerzyyyy: utrapienie może być łaską?
[21:03] ksiadz_na_czacie5: jakie konkretnie mogą być utrapienia?
[21:03] bojeSIE: a ja to nie cierpię, słysząc codziennie te obelgi?
[21:03] an_na: może nie tyle prześladowania, ale na co dzień słyszy śmiech od strony znajomych "co, do kościoła idziesz?"
[21:03] alla86: choroby?
[21:04] paczka_dropsow: no ale co to jest utrapienie?
[21:04] Lars: utrapieniem może być sytuacja, w której nie potrafimy sobie poradzić
[21:04] ksiadz_na_czacie5: oprócz nas są chrześcijanie w innych krajach i oni są prześladowani
[21:04] Rock: głupie naśmiewanie się z wyglądu dziecka to już jest utrapienie
[21:04] an_na: walka z grzechem może być utrapieniem...
[21:04] bojeSIE: dla mnie wiecznym utrapieniem jest brak kogoś bliskiego, mimo iż mam rodziców
[21:04] Jerzyyyy: zależy, o jakie prześladowanie chodzi
[21:05] ksiadz_na_czacie5: utrapienie to zawsze jakaś trudność?
[21:05] bojeSIE: czasem może być mobilizacja
[21:06] bojeSIE: ale nie zawsze
[21:06] alla86: raczej tak
[21:06] Lars: utrapienie jest trudnością
[21:06] an_na: to trudność, która się ciągnie (chyba)
[21:06] Rock: ale utrapienie może też nas budować
[21:06] alla86: inaczej nie byłoby utrapienia
[21:06] alla86: nie zastanawialibyśmy się nad tym
[21:06] ksiadz_na_czacie5: na utrapienie jest sposób
[21:07] alla86: Bóg?
[21:07] alla86: wiara?
[21:07] ksiadz_na_czacie5: wiara
[21:07] Rock: głęboka wiara zniszczy każde utrapienie
[21:07] Lars: nadzieja
[21:07] Lars: że one się skończą - :)
[21:07] an_na: a jak wiara nie jest głęboka?
[21:07] ksiadz_na_czacie5: tak mówią Dzieje Apostolskie
[21:07] Vermin: wiara nie zawsze pomaga, ale cierpliwość jest uniwersalna ;]
[21:07] alla86: a gdy sobie nie radzimy, to co wtedy?
[21:08] Lars: Alla, wtedy te utrapienia hartują :)
[21:08] ksiadz_na_czacie5: mamy wspólnotę Kościoła
[21:08] ksiadz_na_czacie5: potrzebujemy innych
[21:08] Rock: dlatego każdy z nas powinien umieć dostrzec utrapienia innych, by im pomóc
[21:08] alla86: ale nie we wszystkich kościołach są wspólnoty
[21:08] Vermin: są ludzie samowystarczalni, nie zawsze ktoś potrzebuje innych
[21:08] Vermin: choć to rzadkość
[21:08] ksiadz_na_czacie5: słowo rodzi wspólnote
[21:08] alla86: a jak ktoś zamiast wyjść do ludzi zamyka się w czterech ścianach?
[21:09] Lars: Vermin, nie ma takich ludzi - każdy człowiek potrzebuje kogoś drugiego
[21:09] Vermin: Lars, od każdej zasady są wyjątki :P
[21:09] Rock: są tacy ludzie
[21:09] ksiadz_na_czacie5: jak się dzielimy słowem to się otwieramy
[21:10] alla86: a jak się nie dzieli i nie otwiera? to jest stracony?
[21:10] Rock: trzeba się otworzyć na innych ludzi
[21:10] Rock: umieć słuchać głosu potrzebujących
[21:10] ksiadz_na_czacie5: nie jest
[21:10] Lars: Adam był sam i dlatego, by mu nie było smutno Bóg dał mu kobietę :))
[21:10] Vermin: a jak ktoś nei chce się otworzyć bo już kilka razy się otworzył i dostał takie cięgi że musieli go zeskrobywac ze ściany żyletką ??
[21:10] Vermin: to co też jest stracony ??
[21:10] alla86: a ja dla siebie nie widzę już ratunku
[21:11] ksiadz_na_czacie5: ratunek przychodzi, gdy nie widzimy ..... przychodzi znikąd
[21:11] Lars: Vermin, to ma doświadczenie i już postępuje (powinien postępować) roztropnie:)
[21:12] Vermin: Lars, dzięki ;]
[21:12] Vermin: uznam to za komplement
[21:12] Vermin: co do ratunku znikąd to jakoś w takie cuda nie wierzę
[21:12] ksiadz_na_czacie5: jakie utrapienia może mieć współczesny człowiek?
[21:12] Rock: bieda
[21:12] Rock: to główne utrapienie
[21:12] Vermin: jak sam się nie wystarasz o pomoc, to nikt ci jej nie da
[21:12] mm_mm_: choroby
[21:12] alla86: brak przyjaciół
[21:12] Rock: podział na bogatych i biednych
[21:13] mm_mm_: samotność

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie