Nowe przykazanie - jak je praktykować

[21:01] ksiadz_na_czacie11: witajcie, wracamy do wczorajszej Ewangelii, bo to ważne wskazanie
[21:02] ksiadz_na_czacie11: najpierw: na czym polega NOWOŚĆ Chrystusowego przykazania?
[21:03] ksiadz_na_czacie11: "Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak ja was umiłowałem"
[21:03] zaz: wzajemna miłość
[21:03] baranek: odniesienie do siebie :)
[21:03] cameleon: miłujcie swoich nieprzyjaciół, a nie oko za oko
[21:03] baranek: porównanie, wskazanie na wzór
[21:03] ksiadz_na_czacie11: nakaz miłości bliźniego istniał wszak od ST
[21:03] zaz: mnie najbardziej zastanawia miłość nieprzyjaciół. Jak to możliwe? jak tym żyć?
[21:04] ksiadz_na_czacie11: powoli, Zaz. Baranek zwrócił uwagę na istotę rzeczy :)
[21:04] ksiadz_na_czacie11: otóż odtąd wzorem dla miłości ma być sam Chrystus, już nie "jak siebie samego", ale "jak ja was"
[21:04] Ines: chyba odniesienie do Chrystusa
[21:05] ksiadz_na_czacie11: czyli że w naszych poczynaniach mamy się porównywać z Chrystusem
[21:05] ksiadz_na_czacie11: a jak Chrystus nas umiłował?
[21:05] Ines: do końca
[21:05] Lidia: do końca nas umiłował
[21:05] ksiadz_na_czacie11: tzn.?
[21:06] Lidia: całym sobą
[21:06] ksiadz_na_czacie11: i...?
[21:06] Sorayah: ale to jest bardzo trudne
[21:06] ksiadz_na_czacie11: Sorayah, na razie mówimy o Chrystusie:)
[21:07] wladek: oddał za nas życie
[21:07] ksiadz_na_czacie11: no cóż to znaczy "całym sobą", "do końca"?
[21:07] wladek: z miłości do nas oddał życie
[21:07] Lidia: miłość doskonała
[21:08] zaz: na maksa
[21:08] ksiadz_na_czacie11: o właśnie, Władek, poświęcił siebie samego, zrezygnował z siebie dla nas
[21:08] ksiadz_na_czacie11: a zatem, co my?
[21:08] wladek: a my możemy tą miłość przekazywać dalej
[21:09] ksiadz_na_czacie11: ale tu od razu widać, że miłowanie wymaga ofiary z siebie:)
[21:09] Ines: nowe przykazanie nie polega na tym, by miłować bliźniego jak siebie samego
[21:09] Lidia: my mamy postępować podobnie
[21:09] wladek: Jezus umarł za nasze grzechy, abyśmy mogli miłować i nieprzyjaciół
[21:09] ksiadz_na_czacie11: podobnie, znaczy jak (konkretnie)?
[21:09] Ines: a jak ktoś siebie nienawidzi, to ja dziękuję za taką miłość
[21:10] zielona_mrowka: ks, widzieć przede wszystkim dobro bliźniego, a nie swoje, nawet jeśli to oznacza cierpienie dla mnie
[21:10] ksiadz_na_czacie11: :) brawo :)
[21:10] wladek: jeżeli ktoś siebie nienawidzi, to brak mu wiary i nadziei [21:10] ksiadz_na_czacie11: i o to idzie, żeby dawać siebie rezygnując z siebie
[21:11] Ines: ale to i tak nie na tym polega nowe przykazanie :)
[21:11] Lidia: zaprzeć się samego siebie? można tak napisać?
[21:11] Sorayah: ale nie zawsze, trzeba rozeznać, kiedy zrezygnować
[21:11] ksiadz_na_czacie11: no dobrze, a wobec tego, jak mamy to wprowadzać w praktykę?
[21:11] ksiadz_na_czacie11: Lidia, można, bo to to samo w gruncie rzeczy
[21:11] wladek: Lidia... ja myślę, że tu chodzi o cnotę pokory
[21:11] Ines: miłość do bliźniego oznacza być gotowym, by oddać za kogoś życie
[21:12] Sorayah: wladek, pokora... tego się uczymy całe życie, a pycha umiera 3 minuty po śmierci
[21:12] ksiadz_na_czacie11: Władek, nie chodzi o cnotę pokory, chodzi o danie siebie całego jak trzeba
[21:12] Niepokorna: cnota pokory... hmm...
[21:12] Sorayah: co to znaczy, Księże?
[21:12] ksiadz_na_czacie11: dobrze. wracajmy do praktyki :) czego nie powinniśmy robić wobec bliźniego?
[21:13] ksiadz_na_czacie11: Sorayah, ofiarować rezygnując z własnego "ja"
[21:13] Sorayah: dać siebie całego
[21:13] Sorayah: swoje „ja” to już cały siebie?
[21:13] Lidia: ks, wieluuu rzeczy :)
[21:13] Ines: praktycznie, księże :) to uczynić coś, za co nie dostaniemy zapłaty ani nawet podziękowania
[21:14] ksiadz_na_czacie11: Lidia, a konkretnie, czego nie mamy robić?
[21:14] Lidia: nie szkodzić
[21:14] Ines: i uczynić to z miłości, a nie z chęci poświęcenia siebie całego
[21:14] zaz: nie robić tego, co nam sprawia przykrość
[21:15] Ines: zaz, a chodzisz do dentysty? ;)
[21:15] ksiadz_na_czacie11: ale to zbyt ogólnie "nie szkodzić", konkretnie: czego mamy nie robić nigdy wobec drugiego człowieka?
[21:15] Luiza: ... co tobie niemiłe
[21:15] Lidia: ks, kłania się 10 przykazań np.
[21:15] Sorayah: kochani, to wszystko mnie przeraża
[21:15] Sorayah: codziennie spotykam ludzi, którym nie jestem w stanie pomóc
[21:16] pasjonat_ka: nie wykorzystywać innych
[21:16] ksiadz_na_czacie11: Sorayah, wszystkim nie dasz rady pomóc, pomagaj na tyle, na ile możesz
[21:16] Lidia: no nie wiem, czy wymieniać przykazania?
[21:17] ksiadz_na_czacie11: oczywiście, że przykazania tak, ale może by tak konkretniej to rozwinąć?
[21:17] Awa: nie czyń drugiemu, co tobie niemiłe
[21:18] wladek: ja jestem pełen podziwu dla matek, One potrafią się poświęcić dla swojego dziecka całkowicie
[21:18] Lidia: Awa, konkrety
[21:18] Ines: Lidia, to zaczynaj od pierwszego :))
[21:18] cameleon: skoro mamy kochać bliźniego, to przeciwieństwem będzie np. obojętność
[21:18] ksiadz_na_czacie11: chodzi mi o konkret, że np.: nie cieszyć się z nieszczęścia, nie życzyć zła, nie przeklinać
[21:18] ataner155: przeklinanie - to jest ciężkie - żeby nie rzucić „mięsem”
[21:18] Lidia: nie obmawiać, nie zabijać...
[21:18] baranek: nie wyśmiewać, nie szukać powodu do kłótni...
[21:19] ksiadz_na_czacie11: a zło można wyrządzać myślą, mową, uczynkiem i zaniedbaniem też
[21:19] ataner155: nie żyć?

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie