Amazonia to moja kochanka

Czat z Wojciechem Cejrowskim

[19:36] Moderator: Uwaga... Dziś będzie czat eksperymentalny
[19:37] Moderator: Gość zgodził się porozmawiać z nami przez telefon...
[19:38] Moderator: Proszę o zadawanie pytań dla naszego gościa, którego przedstawiać nie trzeba :)
[19:39] Moderator: Skoro nie udało się wejść przez trzy komputery w redakcji, rozmawiamy przez telefon z Warszawy do Katowic :)
[19:39] Moderator: Nasz gość czeka na pytania :)

[19:39] palyga007: czy to prawda, że Pana książka pachnie dżunglą?
[19:40] Moderator: Limitowana seria owszem . Nawadniamy kapitałkę (grzbiet) olejkiem zapachowym, robionym na moje zamówienie pod moim nosem - rzeczywiście pachnie dżunglą

[19:40] u-ta: Skąd u Pana wzięło się to zamiłowanie do podróży?
[19:40] Moderator: Z nienawiści do śniegu - kiedy zaczyna padać, odlatuję do ciepłych krajów jak bociany

[19:40] Didymos: chciałbym spytać o cel Pańskich podróży, ciekawość czy może coś innego?
[19:41] Moderator: Ucieczka przed zimą .Wszystkie miejsca na ziemi są ciekawe, więc z ciekawości wyjeżdżać nie musiałbym

[19:41] aprylka: Jak dostrzec ślady Boga w Amazonii? W czym się one przejawiają?
[19:42] Moderator: To te same przejawy co i u nas. W każdym dziele natury i w każdym człowieku widać odciśnięte linie papilarne Pana Boga.

[19:43] Awa: jest więcej takich, którzy Pana kochają, czy nienawidzą?
[19:45] Moderator: Nie wiem :)

[19:45] Awa: nie kryje się Pan z poglądami, czy to nie utrudnia Panu życia?
[19:45] Moderator: Nie umiem ocenić . Ponieważ nie ukrywam swoich poglądów nigdy, to nie wiem, jak by to było , gdybym je ukrywał

[19:46] Awa: czy kultura europejska Pana drażni?
[19:46] Moderator: Tak drażni, nie lubię jej, uważam, że jest dekadencka. Europa się rozkłada .Przetwarza własne produkty z przeszłości, nie tworzy nowej kultury. Wolę Amerykę. Tam wciąż jest ferment twórczy. Wymiana myśli między różnymi kulturami

[19:47] Didymos: czy chciałby Pan powrócić do tv (jako "WC Kwadrans", albo "Z kamerą wśród ludzi")?
[19:48] Moderator: Bardzo chętnie, ale nie ma takich propozycji i myślę, że nie będzie

[19:48] Awa: Europa to Pana żona, a Ameryka to kochanka?
[19:49] Wojciech_Cejrowski: zdecydowanie nie. Europa to moja macocha. Ameryka Łacińska - moja żona, a Amazonia - to moja kochanka

[19:50] Awa: jak Pan odnajduje Polskę po powrotach?
[19:50] Wojciech_Cejrowski: zwariowała

[19:50] Arthuro: Czy w dżungli nie miał Pan obawy, że może Pan zginąć, przecież to bardzo niebezpieczne miejsce, niebezpieczeństwo jest wszędzie?
[19:51] Wojciech_Cejrowski: nie lubię Polski takiej, jaka jest teraz. W dżungli boję się stale, tak jak w Polsce: że mnie przejedzie samochód

[19:51] Arthuro: Jak długo przebywa się w dżungli podczas takich wypraw?
[19:51] Wojciech_Cejrowski: miesiącami

[19:51] Awa: czy w tych innych krajach ciągnie Pana do ,,cudzych bogów"?
[19:52] Wojciech_Cejrowski: Bóg jest jeden. Czasami ma "cudze twarze". Ale to ten sam Bóg

[19:52] aprylka: Jaka była Pana najbardziej niebezpieczna przygoda?
[19:52] aprylka: Która z przygód Pana najbardziej zafascynowała?
[19:52] Wojciech_Cejrowski: proszę o następne pytanie, bo każde z tych dwóch poprzednich to cały rozdział w książce - tutaj nie ma na to miejsca i czasu

[19:53] palyga007: kiedyś sprzedał Pan lodówkę, aby wyjechać na swoją pierwszą wyprawę, czy myśli Pan, że za dzisiejszą lodówkę mógłbym gdzieś pojechać?
[19:54] Wojciech_Cejrowski: dzisiaj jest łatwiej - można wyjechać zupełnie bez pieniędzy, zresztą mój drugi, trzeci, czwarty wyjazd to były podróże bez pieniędzy - zarabiało się na miejscu po wylądowaniu

[19:53] baranek: Czy nawracanie Indian na katolicyzm nie powoduje zubożenia ich tradycyjnej kultury ? - np. szamanizmu się pogodzić z naszą wiarą nie da- czy mimo wszystko warto to poświęcić ?
[19:55] Wojciech_Cejrowski: powoduje; szamanizm doskonale daje się pogodzić z naszą wiarą. Napisałem o tym kilkaset stron w "Rio Anaconda"

[19:55] Didymos: Które z plemion spotkanych przez Pana określiłby Pan jako najdziwniejsze i dlaczego?
[19:57] Wojciech_Cejrowski: Israelitas - sekta żyjąca w peruwiańskiej dżungli, która wypełnia przepisy Nowego Testamentu, a jednocześnie bardzo dokładnie wykonuje prośby i zalecenia Boga ze Starego Testamentu, czyli na przykład całopalenia.

[19:57] aprylka: O psie szamana napisał Pan m.in.: „Rozpoznać go bardzo łatwo (nie tylko po nadwadze)...”. A na zdjęciu obok widać wychudzonego psa z wystającymi żebrami... To jak - z nadwagą czy niedożywiony? ;)
[19:58] Wojciech_Cejrowski: To jest pies z nadwagą według standardu z dżungli. Te bez nadwagi są dużo chudsze

[19:58] aprylka: Niektórzy kojarzą Pana m.in. z tym, że występuje Pan boso. Czy dziś u nas tu też Pan boso gości? Czy używa Pan w ogóle butów? ;)
[19:58] Wojciech_Cejrowski: dziś jestem boso. W listopadzie przyszedłbym w butach

[19:58] zielona_mrowka: Pisze Pan, że żeby wyjechać można nie mieć pieniędzy (ten warunek jako studentka doskonale spełniam ;) ), jednak żeby wyjechać, trzeba się jakoś przygotować - co trzeba mieć/wiedzieć w takim razie, aby udać się do dżungli? :)
[19:59] Wojciech_Cejrowski: najlepiej nic, bo wiedza odstrasza

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie