Panie, mój Boże, z krainy umarłych wywołałeś moją duszę i ocaliłeś mi życie

[21:00] ksiadz_na_czacie3: witam Was serdecznie....
[21:01] Tullius: a o czym, Księże?
[21:01] Tullius: jakiś konkretny temat?
[21:01] majim: ks, jak to po ludzku?
[21:01] maly_ksiaze: ks, a my kiedy nie gadamy po ludzku?
[21:01] Awa: ks3, haha, to dobrze, bo chcemy gadać ,,po ludzku"
[21:01] zaz: no... jak człowiek z człowiekiem zapewne:)
[21:01] ksiadz_na_czacie3: o życiu, o śmierci, o powrocie ze śmierci, Tulliusie
[21:01] ksiadz_na_czacie3: do życia
[21:02] ksiadz_na_czacie3: Awko, wiesz, że nie cierpię doktrynerstwa
[21:02] aniuuuu: a jaśniej, ks?
[21:02] baranek: śmierci fizycznej czy duchowej?
[21:02] majim: a można umrzeć duchowo?
[21:02] wielki_czarny_pies: można
[21:02] zaz: można
[21:02] aniuuuu: pewnie duchowej
[21:02] majim: duch nie umiera...
[21:02] ksiadz_na_czacie3: o śmierci, baranku...
[21:02] ksiadz_na_czacie3: zobaczymy, w jaką stronę
[21:02] ksiadz_na_czacie3: poprowadzi nas ciekawość
[21:02] Luiza: dusza nie umiera
[21:03] bojeSIE: ciało umiera
[21:03] bojeSIE: i nie da się wskrzesić tak na ludzki sposób
[21:03] majim: dla mnie duch i dusza to jedno i to samo
[21:03] ksiadz_na_czacie3: mam nadzieję, że przeczytaliście czytania mszalne...
[21:03] Awa: jest taka piękna reklama...... o kimś, kto jechał, żeby zdążyć...
[21:03] bojeSIE: hmm dzisiejsze? :
[21:03] ksiadz_na_czacie3: oczywiście niedzielne
[21:03] ksiadz_na_czacie3: zawsze o nich gadamy w sobotę
[21:03] bojeSIE: aaa... ja czytałam dzisiejsze ;]
[21:03] Awa: już czytamy - dopiero wróciliśmy
[21:04] majim: hmm... ja nie czytałam
[21:04] bojeSIE: hmm... ja tu nie jestem obeznana ;p
[21:04] bojeSIE: za rzadko bywam
[21:04] ksiadz_na_czacie3: czy coś Was uderzyło, zaciekawiło w tych czytaniach...
[21:04] ksiadz_na_czacie3: może zdziwiło
[21:05] ksiadz_na_czacie3: zaskoczyło, albo i zakłopotało...
[21:05] wielki_czarny_pies: czemu Eliasz 3 razy się "rozciągnął" nad chłopcem? co to znaczy?
[21:05] ksiadz_na_czacie3: choćby to rozciąganie...
[21:06] ksiadz_na_czacie3: dziwne, nie ?
[21:06] teolo: NO
[21:06] Trinity: Eliasz przywrócił do życia jedynego syna wdowy, Chrystus też
[21:06] ksiadz_na_czacie3: rozciąganie się nad nieboszczykiem...
[21:06] wielki_czarny_pies: ale o sso w tym cchhodzzzi ?
[21:06] majim: takie duchowe usta-usta?
[21:06] ksiadz_na_czacie3: tak było, Trini...
[21:06] Luiza: wdowa na początku oskarżała E., robiła mu wyrzuty
[21:06] Tullius: może jakieś analogie do rozciągnięcia Chrystusa na krzyżu?
[21:06] Tullius: taki typ?
[21:06] ksiadz_na_czacie3: zostawmy wyrzuty...
[21:07] ksiadz_na_czacie3: zajmijmy się tym kłopotliwym ćwiczeniem Eliasza...
[21:07] ksiadz_na_czacie3: o co tam chodzi...
[21:07] Luiza: ok.
[21:07] Luiza: trzykrotnie się rozciągnął
[21:07] Trinity: może mu robił reanimację?
[21:08] ksiadz_na_czacie3: myślę, że wątpię z tą reanimacją...
[21:08] aniuuuu: chcieli tchnąć w niego życie
[21:08] wielki_czarny_pies: seans spirytystyczny? przywoływał ducha?
[21:08] majim: 3-krotnie, raz za Boga Ojca, raz za Ducha Św. i raz za Jezusa?
[21:08] majim: może jakiś chrzest?
[21:08] Luiza: ale w ST nie była jeszcze znana tajemnica Trójcy
[21:08] ksiadz_na_czacie3: w każdym razie skutkiem tej "gimnastyki" Eliasza , chłopak odzyskał życie...
[21:09] ksiadz_na_czacie3: pamiętacie jakieś wcześniejsze dziwne czyny Eliasza?
[21:09] zaz: modlitwa wstawiennicza?
[21:09] wielki_czarny_pies: ta mąka, co się nie kończyła
[21:10] ksiadz_na_czacie3: pamiętacie sprawę płaszcza Eliasza?
[21:10] Luiza: ja nie
[21:10] Tullius: ofiary dla Baala i dla Jahwe
[21:10] Tullius: próba, kto naprawdę jest Bogiem
[21:10] Trinity: no... płaszcz mu spadł, jak go zabierali do nieba :)
[21:11] Luiza: ale to było wcześniej?
[21:11] ksiadz_na_czacie3: i skutkiem tego upadku płaszcza Trini.........??
[21:11] opik15: później
[21:11] Trinity: podniósł go Elizeusz (chyba)
[21:11] ksiadz_na_czacie3: słusznie, Opik
[21:11] ksiadz_na_czacie3: późniejsze
[21:11] ksiadz_na_czacie3: wprowadziłem Was w błąd
[21:11] Trinity: ale mu sam płaszcz nie wystarczał, potrzebna była jeszcze wiara i modlitwa
[21:11] Tullius: spoczął duch Eliasza na Elizeuszu
[21:12] Tullius: poza tym Eliasz był cudownie żywiony
[21:12] Tullius: kruk przynosił mu chleb
[21:12] ksiadz_na_czacie3: zostawmy kruka
[21:12] Tullius: Chrystusa uważano za Eliasza, pytano Go o to, czy nim jest
[21:12] ksiadz_na_czacie3: w każdym razie, przejęcie płaszcza przez Elizeusza.......
[21:13] ksiadz_na_czacie3: spowodowało
[21:13] ksiadz_na_czacie3: że powziął ducha proroczego
[21:13] majim: z tym płaszczem to było jak uderzył w wodę i woda się rozstąpiła?
[21:13] majim: prawie jak Mojżesz;)
[21:13] Luiza: to jak przekazanie korony
[21:13] Tullius: typ sakramentu kapłaństwa?
[21:13] ksiadz_na_czacie3: tu mamy pewną analogię może
[21:13] ksiadz_na_czacie3: w sprawie tego chłopca...
[21:13] ksiadz_na_czacie3: nieboszczyka?
[21:14] ksiadz_na_czacie3: Tullius, gadamy po ludzku...
[21:14] ksiadz_na_czacie3: a Ty bracie ciągniesz nas w teologię...... ;)
[21:14] wielki_czarny_pies: a co ma duch do gimnastyki?
[21:14] Tullius: to nie-ludzkie?
[21:14] Tullius: sam ksiądz zaczął temat Eliasza i co on robił w swym życiu

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie