Wydarzenie Jezusa - Krzyż i Zmartwychwstanie

Administrator: "Po to bowiem Chrystus umarł i powrócił do życia, by zapanować tak nad umarłymi, jak nad żywymi" (Rz 14,9)

[21:02] ksiadz_na_czacie11: zaczynamy :)
[21:02] ksiadz_na_czacie11: zapraszam do rozmowy o Tym, co najistotniejsze z Wydarzenia Jezusa: Krzyż i Zmartwychwstanie
[21:03] ksiadz_na_czacie11: bo nie ma Zmartwychwstania bez Krzyża
[21:03] wielki_czarny_pies: a szkoda...
[21:03] ripsat: Czy było to najistotniejsze wydarzenie w życiu Chrystusa? wątpię, raczej dla nas najistotniejsze
[21:04] ksiadz_na_czacie11: Pan Jezus sam stwierdził: "...przyszedłem właśnie na tę godzinę"
[21:04] ksiadz_na_czacie11: (więc najważniejsze jest właśnie To)
[21:04] ksiadz_na_czacie11: a zatem: czym jest Męka i Śmierć Jezusa?
[21:04] majim: męka i śmierć Jezusa to klucze do bram raju
[21:04] baniulla: dla mnie wszystkim, ale chyba bardziej życiem
[21:04] cau_kownik: męką i śmierć to baaaaardzo przykra sprawa
[21:04] majim: właśnie, cau... zgadzam się
[21:04] wielki_czarny_pies: wejściem w rzeczywistość naszego grzechu
[21:04] ksiadz_na_czacie11: Wcp, a w jaki sposób?
[21:05] wielki_czarny_pies: bo Jezus poznał konsekwencje grzechu, odrzucenie, cierpienie, poniżenie itd. i śmierć... choć samego grzechu nie poznał
[21:05] ksiadz_na_czacie11: a właśnie, czyli najpierw jest to przyjęcie kary za grzech, a po co to zrobił?
[21:05] baniulla: kiedyś słyszałam, że Jezus oddał za mnie życie, abym teraz ja za swój grzech nie musiała umrzeć
[21:05] wielki_czarny_pies: żeby być nam bliższy...?
[21:06] baniulla: odkupił mnie?????
[21:06] ksiadz_na_czacie11: tak, Wcp, to oczywiście też, ale celem jest zniweczenie skutków zła
[21:06] ksiadz_na_czacie11: i samego zła
[21:07] wielki_czarny_pies: jak samego zła? przecież zło jest dalej...
[21:07] wwwiola: No właśnie, właśnie
[21:07] ksiadz_na_czacie11: jest, ale już zostało pokonane, jest przegrane
[21:07] baniulla: Jezus pokazał, że zło można pokonać
[21:07] baniulla: że my też możemy zło w swoim życiu pokonać
[21:07] wielki_czarny_pies: tzn. że jest... i może skakać... ale nie ma szans? (bez naszej zgody)
[21:07] wwwiola: Czyli, że wszystko już przesądzone?
[21:08] ksiadz_na_czacie11: Wcp, ma szanse na zwodzenie jeszcze, ale ostatecznie jest już pokonane
[21:08] wwwiola: No jak to ma szanse?
[21:08] wwwiola: skoro pokonane?
[21:08] wielki_czarny_pies: wwwiolka, jakby nie miało szans... to by piekła nie było...
[21:09] wielki_czarny_pies: i już by był raj...
[21:09] cau_kownik: a to przegrany nie może cię walnąć kijem, jak się odwrócisz?
[21:09] ksiadz_na_czacie11: Wwwiola, może zwodzić jeszcze, i zwodzi tych, którzy są z daleka od Krzyża
[21:09] Palolina: To znaczy jasno dał nam do zrozumienia, że jeśli chcemy opowiedzieć się za Chrystusem i za życiem, to mamy szukać dobra, bo zło i tak jest na przegranej pozycji
[21:09] wwwiola: No to kogo Chrystus zbawiał?
[21:09] wwwiola: Przecież grzeszników
[21:09] cau_kownik: ludzi
[21:09] ksiadz_na_czacie11: właśnie cała rzecz w tym, że w Krzyżu jest nasze wybawienie, zależy tylko, czy korzystamy z tego
[21:10] wwwiola: Tzn. od nas zależy wybór, tak?
[21:10] cau_kownik: a do kogo?
[21:10] baniulla: mogę grzeszyć i grzeszyć i co... mogę, bo to zostanie mi odpuszczone, więc gdzie jest bariera
[21:10] ksiadz_na_czacie11: Wwwiola, grzeszników, którzy w Jezusie szukają wybawienia
[21:10] cau_kownik: baniula, nie wszystko będzie odpuszczone
[21:10] cau_kownik: tylko to, czego żałujesz
[21:10] _34_: baniulla - to właśnie grzech zuchwałości
[21:11] Palolina: On wziął Krzyż, żebyśmy my byli wybawieni
[21:11] wwwiola: Czy to chodzi o to, że nawet pomimo zbawienia, człowiek ma wolną wolę i wolny wybór?
[21:11] ksiadz_na_czacie11: tak, Wwwiola
[21:11] wielki_czarny_pies: i może Bogu powiedzieć... mam gdzieś, że cierpiałeś...
[21:12] ksiadz_na_czacie11: właśnie, Wcp, może, tylko pytanie: po co?
[21:12] baniulla: ale ja nie prosiłam, aby to zrobił
[21:12] wielki_czarny_pies: po co to nie wiem... ale "dlaczego" - bo głupi :(
[21:12] ksiadz_na_czacie11: Baniula, przecież nikt Ci nie każe z tego korzystać
[21:12] Palolina: wcp, ale z drugiej strony można tak powiedzieć - Stworzyłeś mnie słabym bez szans na zbawienie się samemu, więc "łaski" nie robisz, że mnie zbawiasz?
[21:13] wielki_czarny_pies: baniullo... i może to jest to, co gdzieś w NT pada... że Bóg ukochał nas, kiedy my jeszcze byliśmy grzesznikami
[21:13] ksiadz_na_czacie11: na tym polega właśnie miłość
[21:13] ksiadz_na_czacie11: jest bezinteresowna
[21:14] majim: miłość osłabia i ogłupia ludzi
[21:14] ksiadz_na_czacie11: Majim, miłość jest jedynym życiodajnym elementem w tej całej układance
[21:14] ksiadz_na_czacie11: warto jeszcze zwrócić uwagę na jeden aspekt Męki i Śmierci Jezusa - dobrowolna Ofiara
[21:14] wielki_czarny_pies: czyli Bóg to zrobił dla nas, nie bacząc, czy my "skorzystamy" czy nie...??
[21:15] baniulla: no tak, mógł tego nie robić, ale zrobił, bo kocha nas miłością bezwarunkową, ale dlaczego On tak nas pokochał??
[21:15] Palolina: Dla mnie to znaczy, że zrobił to, bo tego chciał, a nie dlatego, że musiał to zrobić
[21:15] ksiadz_na_czacie11: Wcp, dokładnie tak, dał Siebie po prostu
[21:15] majim: ks11, jaka dobrowolna? przecież w Ogrodzie Oliwnym Jezus prosił swojego Ojca, żeby oddalił od Niego ten kielich
[21:15] cau_kownik: majim, nie do końca, przeczytaj jeszcze raz, uważniej
[21:16] majim: cau, nie muszę, był przerażony, nie chciał tak naprawdę tego wszystkiego przechodzić, może i był 100% Bogiem... ale też i 100% człowiekiem
[21:16] ksiadz_na_czacie11: Majim, dobrowolna, bo sam Jezus się zdecydował na to, Bóg sam Siebie wydał za nas...
[21:16] ksiadz_na_czacie11: a jedynym motywem jest Miłość
[21:16] Palolina: Mnie uderza to, że On zbawił grzeszników, tzn. jeśli wydaje nam się, że nie mamy grzechu, to tak jakbyśmy oddalali od siebie Jego zbawienie, bo nie-grzesznik zbawia siebie sam

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie