Wszystkich świętych – miłość ponad wszystko

[21:03] ksiadz_na_czacie12: szczęść Boże wszystkim uczestnikom dzisiejszego czatu
[21:03] ksiadz_na_czacie12: rozpoczynamy w imię Boże
[21:03] PTB: szczęść Boże
[21:03] blunia: Szczęść Boże
[21:03] wwwiola: Szczęść Boże
[21:03] opik17: zaczynajmy!!
[21:03] butwbutonierce: dzisiaj mówimy o miłości:)
[21:03] wwwiola: But, ale nie takiej wyrwanej z kontekstu:)
[21:03] ksiadz_na_czacie12: pewnie - o miłości, bo jak pisze ks. Twardowski "Jedynie miłość ocaleje"
[21:04] butwbutonierce: jedynie miłość ocali
[21:04] butwbutonierce: to już ode mnie
[21:04] ksiadz_na_czacie12: chcemy porozmawiać o tym, jak ta miłość wyglądała w życiu tych, których imieniny już 1 listopada!!!!!!
[21:04] wwwiola: Hm... Będziemy ogólnie, czy imiennie? :)
[21:04] butwbutonierce: jak kochali?
[21:05] butwbutonierce: czy jak kochają?
[21:05] PTB: na jednym grobie widziałem Epitafium "i tylko miłość pozostała..."
[21:05] ksiadz_na_czacie12: PTB: pozostała i pozostanie
[21:06] ksiadz_na_czacie12: na zawsze - św. Paweł pokazuje, że jedynie miłość trwa
[21:06] ksiadz_na_czacie12: a Bóg jest MIŁOŚCIĄ
[21:06] ksiadz_na_czacie12: z tej miłości zaczerpnęli jak z ożywczego zdroju święci
[21:06] butwbutonierce: "Idź, kochaj i niech Ci nie pomoże żadna na ziemi rzecz"
[21:06] PTB: tylko w miłość warto inwestować, powiem językiem współczesnym
[21:07] wwwiola: PTB, co masz na myśli?
[21:07] ksiadz_na_czacie12: warto
[21:07] ksiadz_na_czacie12: przykłady tych inwestycji można mnożyć
[21:08] ksiadz_na_czacie12: wwwiola: inwestycja zakłada pewne ryzyko
[21:08] ksiadz_na_czacie12: miłość też zakłada ryzyko - Bóg zaryzykował krzyż - z miłości
[21:08] ksiadz_na_czacie12: święci zaryzykowali życie - też z miłości
[21:08] PTB: że to jedyna inwestycja warta zachodu dla nas
[21:08] butwbutonierce: nie mówmy o miłości jako o inwestycji
[21:08] butwbutonierce: bo to zakłada, że kochając oczekujemy czegoś w zamian, nagrody, wszystko jedno, czy od Boga czy od kogoś innego
[21:08] wwwiola: właśnie, But, brzmi ta inwestycja jakoś interesownie...
[21:08] ksiadz_na_czacie12: w miłości trzeba umieć dawać, ale znacznie trudniej jest przyjmować
[21:09] ksiadz_na_czacie12: zresztą Bóg obiecuje nagrodę
[21:09] ksiadz_na_czacie12: to nic dziwnego, że my jej oczekujemy
[21:09] butwbutonierce: a wg mnie miłość im głupsza i bardziej nieopłacalna, tym prawdziwsza
[21:09] butwbutonierce: ale miłość powinna być ponad chęć nagrody
[21:09] butwbutonierce: inaczej to nie jest miłość, wg mnie
[21:09] wie_sia: miłość powinna być bezinteresowna
[21:10] ksiadz_na_czacie12: wie-sia: ale w miłości dokonuje się wymiana międzyosobowa
[21:10] PTB: ale nie każdy z nas zdaje sobie sprawę z tego, że ma to zagwarantowane przez Boga
[21:10] ksiadz_na_czacie12: jeden daje, drugi przyjmu7je - to nie egoizm i zabawa z sobą w lustrze, polegająca na strojeniu min:)
[21:10] butwbutonierce: wszak ateiści też potrafią kochać
[21:10] butwbutonierce: i na nic nie liczą w zamian, jeśli już to robią, bo niby, na co
[21:10] ksiadz_na_czacie12: na życie wieczne
[21:11] butwbutonierce: ksiądz - ateiści na życie wieczne?:)
[21:11] zxn: Ateiści potrafią kochać? Teza do udowodnienia, moim zdaniem nie potrafią z definicji.
[21:11] PTB: zxn, potrafią, ale nie Boga
[21:11] PTB: a to zasadnicza różnica
[21:11] butwbutonierce: zxn - nie neguj czyjejś miłości
[21:11] wwwiola: a czy Bóg czegoś od nas oczekuje? Czy daje nam wolną wolę?
[21:11] ksiadz_na_czacie12: wwwiola: daje - ale wolna wola - mówiąc językiem JP II - jest darem i jednocześnei zadaniem (a więc oczekuje)
[21:12] ksiadz_na_czacie12: zxn: my tu o świętych, a nie o ateistach
[21:12] butwbutonierce: to ja nadmieniłam o ateistach
[21:13] zxn: ks12: nie ja zacząłem z ateistami, ich rzekomą miłością.
[21:13] ksiadz_na_czacie12: mówimy o świętych
[21:13] ksiadz_na_czacie12: a konkretniej o uroczystości Wszystkich Świętych
[21:13] wwwiola: ale ci święci nie od początku (i nie wszyscy) potrafili dojrzeć Miłość
[21:13] PTB: ks 12, święci żyją tylko i wyłącznie w miłości
[21:14] PTB: za to teraz tak
[21:14] Palolina: ci święci przede wszystkim odkryli, że są kochani przez Boga
[21:14] ksiadz_na_czacie12: wwwioola: pewnie, że masz rację, ale oni "dojrzewali do miłości"
[21:15] ksiadz_na_czacie12: Palolina: i kochali bliźnich
[21:15] wwwiola: Tak jak my dojrzewamy :)
[21:15] wwwiola: Wobec tego, jak to się stało, że udało im się do tej Miłości dojrzeć? Gdzie jest klucz? :)
[21:16] Palolina: tak – kochali, ale chyba najpierw trzeba być kochanym, żeby nauczyć się kochać
[21:16] PTB: księdzu chodzi o to, byśmy i my żyli w miłości tutaj na ziemi , nie tylko do Boga i świętych, ale i do nas wzajemnie
[21:16] PTB: klucz jest w czasach, w których żyjemy i wstyd, który czujemy, mówiąc o Miłości
[21:16] PTB: tak popularnie stwierdzenie w USA "kocham cię" mówią do dzieci, rodziców, krewnych, przyjaciół, my się tego wstydzimy, dlatego też można stwierdzić, że nie potrafimy kochać
[21:16] zxn: Tylko dla porządku, PTB: owo " I love it", znaczy mniej "kocham", a bardziej "lubię". :) Ale to nie ma nic do wątku o Świętych. I ich dojrzewania do miłości. Sorry, ks12.:)
[21:16] ksiadz_na_czacie12: wwwiola: pogadaj z Matką Boża, to Ci wskaże
[21:17] wwwiola: dlaczego akurat z Matką Bożą? :)
[21:18] wielki_czarny_pies: a gdzie Ją znaleźć?
[21:18] ksiadz_na_czacie12: wwwiola: bo ona jest Królową Wszystkich Świętych, a więc się na tym doskonale zna
[21:19] Trinity: na początku wszystkich świętych wymienia się świętych aniołów
[21:19] ksiadz_na_czacie12: Trinity: to znaczy?
[21:19] Trinity: tylko mówię, co jest w litanii

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie