Wiara – otarcie o bajkowy świat

[21:29] <ksiadz_na_czacie2>: Szczęść Boże, witam wszystkich
[21:30] <ksiadz_na_czacie2>: Dziś jestem trochę na zawołanie, bo miało mnie nie być :)
[21:30] <ksiadz_na_czacie2>: I tak szybciutko wymyśliłem sobie temat (patrz na pasek)
[21:30] <aprylka>: ano właśnie :) szczęść Boże ks2 :)
[21:30] <paczka_dropsow>: Harry Potter:)
[21:30] <Kasia15>: ks2...coś się stało z tymi księżmi.......
[21:30] <Daw1>: pytanie pierwsze: dlaczego bajkowy?
[21:30] <ksiadz_na_czacie2>: A temat zasugerowało mi jedno z pytań z poniedziałkowego czatu z gościem
[21:31] <Piramidox>: paczka, o tym samym pomyslałem:D
[21:31] <Kasia15>: ja też...
[21:31] <ksiadz_na_czacie2>: Gdy jedna z internautek pytała, jak sobie z tym bajkowym światem aniołów poradzić
[21:31] <paczka_dropsow>: ano...
[21:31] <goscha>: to świat aniołów radzi sobie z nami
[21:31] <ksiadz_na_czacie2>: A tu wychodzi nam wiara jak bajka w całości (jak dobrze pomyśleć)
[21:32] <paczka_dropsow>: magiczna energia Boga...
[21:32] <Daw1>: paczka...
[21:32] <paczka_dropsow>: co Daw?
[21:32] <paczka_dropsow>: co znowu ode mnie chcesz? :D
[21:32] <ksiadz_na_czacie2>: Więc szukajmy w wierze śladów bajkowego świata, a potem pytajmy, jak nauczyć się w tym bajkowym świecie żyć
[21:32] <Daw1>: nie domyślasz się?
[21:33] <ksiadz_na_czacie2>: Bo chyba nie tylko anioły stawiają nas na granicy baśni?
[21:33] <Daw1>: twoja wypowiedź
[21:33] <paczka_dropsow>: no... przecież... całe te interpretacje np. Tolkiena...
[21:33] <paczka_dropsow>: albo Lewisa..
[21:33] <goscha>: Pomyślałam o świętych
[21:33] <Daw1>: czyje interpretacje?
[21:33] <Piramidox>: hm, nie ponimaju, ks, bajkowego świata w wierze?, czyli jakiego?
[21:33] <Daw1>: Tolkien to świat wymyślony
[21:33] <Trinity>: np. chodzenie po wodzie...
[21:34] <Daw1>: znaczy świat w jego ksiażkach
[21:34] <ksiadz_na_czacie2>: Pira, idzie Jezus na wesele. A tam stągwie, prawda?? Zupełnie jak w bajce
[21:34] <Kasia15>: bajka to fikcja....a wiara ma coś z tym wspólnego?
[21:34] <paczka_dropsow>: Daw no.. ale za pomocą wymyślonego swiata przekazuje się pewne wartości..
[21:34] <Daw1>: włąśnie Kasia
[21:34] <paczka_dropsow>: postacie to symbole
[21:34] <Daw1>: paczka albo i nie
[21:34] <langusta_>: gwiazda, która prowadzi; cuda, ktore stają się rzeczywistością itd.
[21:34] <Piramidox>: dlaczego jak w bajce?- może dużo mogli wypic:D
[21:34] <Daw1>: zwykła rozrywka
[21:34] <goscha>: Jezus idzie po jeziorze, jak w bajce
[21:34] <Daw1>: czyje interpretacje Ty czytałaś?
[21:35] <paczka_dropsow>: Daw no kwesia podejścia...
[21:35] <ksiadz_na_czacie2>: Putsynia, głód i nagle manna
[21:35] <paczka_dropsow>: ja np. lubię głębię w tym co czytam...
[21:35] <paczka_dropsow>: Daw łomatko,pełno magisterek jest o tym:)
[21:35] <langusta_>: lwy w studni, które choć głodne ,nie jedzą ludzi
[21:35] <ksiadz_na_czacie2>: Nie myślicie, że rodzi się pytanie: sen, bajka.... czy co??
[21:35] <Daw1>: paczka widocznie fantasy nie jest dla Ciebie
[21:35] <langusta_>: wąż na palu, który uzdrawia
[21:35] <Piramidox>: bajka z morałem??
[21:35] <paczka_dropsow>: Daw uspokój się, bo zemdlejesz:)
[21:36] <langusta_>: rozstąpienie się morza Czerownego
[21:36] <langusta_>: heh, multum tego
[21:36] <paczka_dropsow>: no mi się wydaje, że to właśnie jak z fantasy.. opowieści ,to właśnie symbole.. nośniki dla wartości..
[21:36] <Kasia15>: dużo jest tego, ale czy to można okreslić bajką?
[21:36] <paczka_dropsow>: albo przypowieści...
[21:36] <Piramidox>: dobrze, to idźmy dalej ,zmartwychwstanie?
[21:36] <langusta_>: słowo bajka jest też tu chyba synonimem
[21:36] <ksiadz_na_czacie2>: Ja specjalnie ten wątek poruszyłem. Bo w poniedziałek pisano: księże to brzmi jak bajka
[21:36] <goscha>: przypowieści też jakby bajkowe
[21:36] <Daw1>: nie podoba mi się porównanie wiary do bajki
[21:37] <Trinity>: a mi się podoba, tak samo zachwyca
[21:37] <Trinity>: albo podobnie
[21:37] <Kasia15>: Dawl mi też....
[21:37] <ksiadz_na_czacie2>: Daw, jesteśmy daleko od porównania
[21:37] <paczka_dropsow>: hihihi
[21:37] <ksiadz_na_czacie2>: Jesteśmy z problemem
[21:37] <ALA>: zależy, z której strony wiara to bajka :)
[21:37] <ksiadz_na_czacie2>: Bo to wszystko brzmi jak bajka
[21:37] <Kasia15>: brzmi ale nie jest.....
[21:37] <Trinity>: brzmi jak bajka, więc trzeba wejść w nią z dziecięcym zachwytem
[21:37] <ksiadz_na_czacie2>: pójdziesz na studia i usłyszysz dokładnie to samo, co ja piszę teraz
[21:37] <paczka_dropsow>: i dlatego już przez dzieci może być przyjęta:)
[21:38] <Daw1>: a, czyli to jest pytanie problemowe, a mamy dojsć jednak do tego, że wiara to prawda?
[21:38] <paczka_dropsow>: tyle że bajki, czy baśnie nie wymagają... zmiany życia
[21:38] <Piramidox>: każda opowieść, której nie możemy sprawdzić, może być bajką
[21:38] <ksiadz_na_czacie2>: Zaraz, Trinity daje nam klucz
[21:38] <Daw1>: studia, to chyba teologia
[21:38] <ksiadz_na_czacie2>: Czyli mamy dwie możliwości> odrzucić, bo brzmi jak bajka
[21:38] <Kasia15>: trzba uwierzyć jak dziecko...
[21:38] <ksiadz_na_czacie2>: i zachwycić się, bo brzmi jak bajka
[21:39] <ksiadz_na_czacie2>: Kasia, chyba kluczem nie jest wiara, kluczem jest chyba zachwyt
[21:39] <Piramidox>: zachwycić się można bajką
[21:39] <Piramidox>: też
[21:40] <Piramidox>: ale chyba nie o to chodzi
[21:40] <Kasia15>: może źle to ujęłam...po prostu trzeba się ucieszyć jak małe dziecko
[21:40] <ksiadz_na_czacie2>: Pira, bajką, czy czymś, co brzmi jak bajka?
[21:40] <wladek>: "będziecie jak małe dzieci"- nie pamiętam kto to powiedział
[21:40] <ksiadz_na_czacie2>: O, widzisz, kolejny kroczek
[21:41] <Piramidox>: bez wiary tego nie odróżnimy
[21:41] <ksiadz_na_czacie2>: czyli zaczyna nam się układać
[21:41] <goscha>: żeby wejść do Królestwa Bożego trzeba być jak dziecko
[21:41] <ksiadz_na_czacie2>: Zachwyt ---> ucieszyć się---> ??
[21:41] <Trinity>: można się zachwycić i trochę przestraszyć
[21:41] <ksiadz_na_czacie2>: czym?
[21:41] <Trinity>: nieznanym
[21:41] <Piramidox>: piekłem
[21:42] <Piramidox>: smołą
[21:42] <ksiadz_na_czacie2>: Bardziej piekłem, czy bardziej nieznanym?
[21:42] <Piramidox>: widłami
[21:42] <ksiadz_na_czacie2>: A może Nieznanym??
[21:42] <Kasia15>: bardziej nieznanym
[21:42] <ksiadz_na_czacie2>: E, tam, widły to masz na obrazach
[21:42] <Trinity>: Nieznanym... :)
[21:42] <Piramidox>: nieznane nie musi być straszne
[21:43] <ksiadz_na_czacie2>: Misterium tremendum et fascinosum (Mircea Eliade)
[21:43] <Piramidox>: hm, a po polskiemu
[21:43] <ksiadz_na_czacie2>: Tajemnica strachu i fascynacji - tak określił wiarę jeden z najwybitniejszych religioznawców XX wieku
[21:44] <Trinity>: no proszę, ciekawe... coś w tym jest :)
[21:44] <Piramidox>: fascynacja strachem, to brzmi jak jakiś odchył
[21:44] <ksiadz_na_czacie2>: Czyli nie trzeba być profesorem w Wiedniu, żeby dojść do tego samego :D
[21:44] <Kasia15>: hehe......
[21:44] <ksiadz_na_czacie2>: strachu "i" fascynacji
[21:44] <Kasia15>: ale on był pierwszy.....
[21:44] <ksiadz_na_czacie2>: Pira, zauważ "i"
[21:45] <ksiadz_na_czacie2>: Może właśnie o to chodzi, by brzmiało bajkowo, bo wtedy zaczyna powoli do nas docierać, że pakujemy się w kontakt z Kimś, kto tak naprawdę do końca pozostanie dla nas Nieznany?
[21:46] <Piramidox>: zauważam, ale nie chwytam kontekstu tego "i"
[21:46] <Wanda_>: strach przed nieznanym, fascynacja tym, co jest, co wcale nie musi być straszne, ale może być tak wspaniałe, że nawet tego nie potrafimy sobie wyobrazić
[21:46] <Trinity>: Pira, a leciałeś szybowcem ? ;P
[21:46] <ksiadz_na_czacie2>: Bo to nie jest fascynacja strachem
[21:46] <wladek>: a mnie się wydaje, że fascynujące jest poznawanie NIeznanego
[21:46] <ksiadz_na_czacie2>: czytaj Wandę
[21:47] <Piramidox>: tylko śmigłowcem Trini
[21:47] <ksiadz_na_czacie2>: Trinity, rozwiń.....
[21:47] <Zuza>: władek, to już w ogóle kosmos:D
[21:47] <Trinity>: no, można się przestraszyć, jak lina szarpnie jak się wypina, ale jest wielka fascynacja i piękno
[21:47] <Trinity>: ten strach jest wkomponowany w to piękno, jest jego ceną
[21:47] <Trinity>: bez niego nie da się polecieć
[21:47] <wladek>: gdybyśmy poznali Boga, nie był dla nas Tajemncą... życie byłoby szalenie nudne
[21:48] <Trinity>: i zaufanie, że się nie spadnie
[21:48] <Zuza>: ale Go nie poznamy nigdy,czy to nie poniżające dla człowieka?
[21:48] <Kasia15>: wladek...właśnie
[21:48] <ksiadz_na_czacie2>: Więc to takie ocieranie się o świat trochę jak z bajki ma nas zachwycić?
[21:48] <wladek>: rutyna by to była
[21:48] <Kasia15>: tak
[21:49] <ksiadz_na_czacie2>: Zuza, a jest poniżające dla żony, że do końca życia nie pozna swojego męża?
[21:49] <Zuza>: ja lubię bajki tylko dlatego,że są kolorowe
[21:49] <Piramidox>: hm, a czy życie to bajka?
[21:49] <ksiadz_na_czacie2>: Mąż dla żony i vice versa też do końca pozostanie tajemnicą
[21:49] <Trinity>: nie jest poniżające, to czyni małżeństwo ciekawym do końca życia, inaczej by się znudzilo
[21:49] <Zuza>: ks,jest wtedy, gdy on nie daje się jej poznać i daje jej to do zrozumienia
[21:49] <Wanda_>: a umiesz sobie wyobrazić kolory wieczności? zuza
[21:49] <ksiadz_na_czacie2>: Nigdy nie da się poznać do końca
[21:50] <Kasia15>: każdy ma jakąś tajemnicę...
[21:50] <ksiadz_na_czacie2>: Człowiek również do końca pozostanie tajemnicą, a wydzieranie mu tej tajemnicy nie jest miłością, ale barbarzyństwem
[21:50] <Kasia15>: i coś, co nikt nigdy nie odkryje.....

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie