Eliasz: duchowość łagodnego powiewu czy wewnętrznego zmagania ?

[21:00] <ksiadz_na_czacie2>: Szczęść Boże, witam na czacie Wiara.pl
[21:00] <ksiadz_na_czacie2>: Temat na pasku
[21:01] <ksiadz_na_czacie2>: Kto był dziś na Eucharystii może się domyślać, dlaczego taki a nie inny
[21:01] <NICszczegolnego>: ale ja nie wiem za wiele na temat Eliasza....
[21:01] <Zuza>: ooo,jaki ładny temat:)
[21:01] <ksiadz_na_czacie2>: Kto czytał rozważanie dnia na Wiara.pl, też może się domyślać
[21:01] <Zuza>: ja się nie domyślam
[21:01] <ksiadz_na_czacie2>: Kto nie czytał, niech szybko otwiera drugie okno i nadrabia zaległości ;)
[21:02] <Zuza>: to dot. Ewangelii?
[21:02] <NICszczegolnego>: a można linka poprosić?
[21:02] <sono>: wow, trzeba nadrobić zaległości przed tematykiem :)
[21:02] <ksiadz_na_czacie2>: Mamy zatem Eliasza w grocie na Horebie i opis spotkania z Jahwe
[21:02] <ksiadz_na_czacie2>: Burza, trzęsienie ziemi, ogień i wreszcie szmer łagodnego powiewu
[21:02] <Awa>: to mi zostalo już tylko czekać...
[21:03] <Awa>: powietrze, ogień i wojna już była
[21:03] <ksiadz_na_czacie2>: I pytanie: czy w życiu duchowym chodzi właśnie o ten szmer łagodnego powiewu czy o coś innego?
[21:03] <sono>: o łagodny powiew :)
[21:03] <sono>: Pan Bóg jest delikatny, wiesz
[21:04] <ksiadz_na_czacie2>: Pytanie pomocnicze: co robił Eliasz w grocie na Horebie?
[21:04] <NICszczegolnego>: a nie lepiej od razu wichry i sztormy??
[21:04] <keharito>: ale pysznym Pan Bóg musi potrząsnąć
[21:04] <Zuza>: ten szmer łagodnego powiewu pojawia się raczej raz na jakiś czas,zwykle trzeba walczyć
[21:05] <ksiadz_na_czacie2>: Zuza, ciekawie jest dostrzec, w jakich momentach się pojawia
[21:05] <zwyczajna>: czemu alteratywa..?
[21:05] <ksiadz_na_czacie2>: a nie może być?
[21:05] <sono>: księże, ja se dzisiaj słuchałam katechezy z RM ,że Pana Boga trzeba dostrzegać nie w emocjach tylko w konkretnych czynach
[21:05] <zwyczajna>: nie, bo to nie prawda
[21:06] <Zuza>: ks, to jest jak sinusoida, nie wiem czy jakoś szczególnie jest taki moment
[21:06] <zwyczajna>: łągodne powiewy będą w NIebie
[21:06] <zwyczajna>: same łagodne
[21:06] <ksiadz_na_czacie2>: I jak zwykle problem, gdy ktoś wchodzi w trakcie i nie zna początku :(
[21:06] <Zuza>: może, gdy sie wchodzi głebiej w modlitwie to się pojawia, gdy się zaufa, to czasem tak wiara potrafi unieść
[21:07] <zwyczajna>: początek jest jak widać.....napisane....dla mnie to oczywiste, ale przepraszam....jeśli zakłócam rytm
[21:07] <ksiadz_na_czacie2>: Dałem ten temat, bo zazwyczaj zwraca się uwagę na ten łagodny powiew, wytrącając go zupełnie z kontekstu
[21:07] <zwyczajna>: a jaki kontekst w temacie..?
[21:08] <zwyczajna>: jeśli nie alternatywny ?
[21:08] <ksiadz_na_czacie2>: Kontekst Eliasza na Horebie
[21:08] <zwyczajna>: znam
[21:08] <zwyczajna>: i dlatego dziwię się, że tak temat sformułowany
[21:09] <zwyczajna>: ale...ok..przepraszam, rozmawiajcie sobie
[21:09] <Zuza>: no na pewno
[21:09] <ksiadz_na_czacie2>: Widzę, że kontekst nieczytelny
[21:09] <zwyczajna>: (przerabiałąm go na ignacjanskich ,więc znam dość dobrze ten fragment)
[21:09] <Gabi_K>: :))
[21:10] <Awa>: Bóg, to nie bułka z masłem?
[21:10] <zwyczajna>: no trzeba by poprawki
[21:10] <zwyczajna>: ;)
[21:10] <zwyczajna>: może...nie wiem
[21:10] <ksiadz_na_czacie2>: Awa, ani nie cukierek
[21:10] <Awa>: och, ach... ekstaza ?
[21:10] <Zuza>: Awa, a jak myślisz?;)
[21:10] <KaJa>: Bóg to napewno nie bułka.A szczególnie z nadzieniem
[21:10] <Zuza>: też nie rogalik francuski z marmoladą:P
[21:11] <Awa>: a nie jest tak ,że jednym wiara przychodzi łatwo i wlaśnie mają tak cukierkowo?
[21:11] <Awa>: a inni muszą się męczyć ?
[21:11] <ksiadz_na_czacie2>: Było by ciekawie odpowiedzieć sobie na pytanie, dlaczego Eliasz znalazł się na Horebie i co z tego wyniknęło?
[21:11] <KaJa>: hehe.Chcieliby niektórzy.Niestety nic z marmoladki a dużo z rozsądku i znajomości duszy
[21:11] <Basia1>: Nic
[21:12] <Battousai>: Eliasz uciekał, bo chcieli go zabić
[21:12] <ksiadz_na_czacie2>: :)
[21:12] <Basia1>: Morderca, haha
[21:12] <ksiadz_na_czacie2>: I w tym momencie koniec sielanki
[21:12] <KaJa>: To słowo "z rozsądku" coś nie pasuje mi.Ono nie pasuje do Boga
[21:13] <Basia1>: Morderca, haha
[21:13] <ksiadz_na_czacie2>: Więcej, pytanie, jakie skierował do Eliasza "szmer łagodnego powiewu"
[21:13] <KaJa>: Wygląda na to ,że Bóg nie posiada czegoś co my mamy jako rozsądek.Za to ma doskonałość
[21:13] <Zuza>: góra, na której stanął, miała być szczytem gdzie nie będzie łatwo?
[21:14] <zagubiona31>: czy Bóg jest doskonały???????????
[21:14] <sono>: Eliasz schował się na Horebie, bo jakaś women chciała się na nim zemścić
[21:14] <ksiadz_na_czacie2>: „Co ty tutaj robisz?"
[21:14] <sono>: Pan Bóg zawsze pyta człowieka, chociaż wie
[21:14] <Awa>: chowa się, jak Adam
[21:14] <Zuza>: ks,że człowiek sam wychodzi ku czemuś trudnemu?
[21:14] <ksiadz_na_czacie2>: Nie wiem, czy to pytanie brzmi sielankowo
[21:14] <Battousai>: "zmykaj, do roboty, namaścić dwóch królów i proroka"
[21:14] <ksiadz_na_czacie2>: :)
[21:15] <KaJa>: Taa.Jest doskonały.Przez nieomylność myśląc naszymi kategoriami
[21:15] <Awa>: Bóg go trochę postraszył ,pokazal mu ile może
[21:15] <sono>: Battousai, masz wiedzę, zazdroszczę Ci
[21:15] <zagubiona31>: o mnie chyba zapomniał
[21:15] <Awa>: po takich występach trudno ,żeby się nie ulęknął i nie zgodził na wszystko
[21:15] <Basia1>: oo... co dzień, to nowe historie
[21:15] <Zuza>: sono, to nie zazdrosć, tylko do książek:P
[21:16] <ksiadz_na_czacie2>: Raczej do Biblii
[21:16] <sono>: nadrobię zaległości :)
[21:16] <KaJa>: On jest jak my, a jednak ...jest inny.Trudno to wyrazić naszymi słowami i naszym pojmowaniem.Brak słów,nie ma ich, bo tego nie mamy
[21:16] <zagubiona31>: :'(
[21:16] <ksiadz_na_czacie2>: Mamy, mamy, Bóg jest niesamowitym konkreciarzem
[21:16] <ksiadz_na_czacie2>: Jak napisał Battousai: zmykaj
[21:16] <sono>: za to Go uwielbiam
[21:17] <ksiadz_na_czacie2>: tu nie było nic do niezrozumienia i niewypowiedzenia
[21:17] <KaJa>: Bóg nie straszy.Bóg nigdy,przenigdy by się nie zniżył do poziomu straszenia.Straszy człowiek ,w dodatklu głupi
[21:17] <Basia1>: no, napsiz nową historię,będziesz miał jeszcze lepszą wiedzę
[21:17] <zagubiona31>: czy można stracić wiarę???????????/
[21:18] <sono>: jasne
[21:18] <KaJa>: Dlatego mówię Wam,to co od Boga, jakoś nie straszne nam
[21:18] <ksiadz_na_czacie2>: I, kurczę, Eliasz musiał tam być jak Jakub walczący z aniołem. Tyle, że walczył ze sobą. Siedzieć bezpiecznie w grocie, czy posłuchać i iść namaścić tych dwóch królów i proroka
[21:18] <KaJa>: Przedziwne.Ale tak jest
[21:19] <ksiadz_na_czacie2>: szmer łagodnego powiewu ;)

[21:20] <KaJa>: Można zagubiona iść w stronę zła.To rzeczywiście można i jeszcze chełpić się sukcesami.Zła oczywiście
[21:20] <ksiadz_na_czacie2>: Ciekawą zbieżność zauważyłem
[21:20] <Ves>: jaką?
[21:20] <ksiadz_na_czacie2>: Mojżesz przed faraonem zwiewa na pustynię
[21:20] <KaJa>: Dzięki niewidomym ,im się udaje.Na krótko :)
[21:20] <karolina1x>: ks. chodzi Ci o tę walkę Jakuba, gdzie anioł go poturbował?
[21:20] <ksiadz_na_czacie2>: Mojżesz przed faraonem
[21:21] <ksiadz_na_czacie2>: Eliasz na Horeb
[21:21] <ksiadz_na_czacie2>: A Jonasz na morze
[21:21] <ksiadz_na_czacie2>: i każdego Pan Bóg dopadł i nie podarował
[21:21] <Ves>: aż go wielka ryba połknęła
[21:21] <Zuza>: to dobrze ks;)
[21:21] <Ves>: podobno kaszalot
[21:21] <Awa>: a gdzie my się możemy skryć przed Bogiem?
[21:21] <Ves>: i 3 dni siedział w brzuchu
[21:21] <Battousai>: no, Jonasz też uciekał, w przeciwnym kierunku
[21:21] <ksiadz_na_czacie2>: No właśnie - możemy?
[21:21] <Ves>: też bym tak chciał
[21:21] <Battousai>: Adam się chował
[21:21] <Awa>: możemy sobie próbować
[21:22] <ksiadz_na_czacie2>: Ale ryba go wypluła, był niestrawny
[21:22] <faustyna>: nie da rady
[21:22] <Awa>: czasem na jakiś czas się udaje
[21:22] <Ves>: no, a góra w każdej religii jest jakimś miejscem przybliżenia do Boga
[21:22] <Ves>: no, wypluła
[21:22] <keharito>: Awa, a co to da ??
[21:22] <Ves>: bo 3 dni miał być
[21:22] <Awa>: ,,święty spokój na jakiś czas, keharito
[21:22] <Ves>: żeby to była zapowiedż zmartwychwstania
[21:22] <keharito>: hahaha
[21:22] <karolina1x>: może spokój, ale czy święty Awa?
[21:22] <Zuza>: Awa i potem od nowa, po powrocie jeszcze większe trudności
[21:23] <zagubiona31>: co zrobić gdy straciło się zaufanie do kogoś ważnego w naszym życiu??????????????
[21:23] <keharito>: taki święty, to on nie jest

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie