Jak św. Tomasz z Akwinu może pomóc w drodze do Boga?

Gościem na czacie był o Michał Paluch OP – od 2002 r. dyrektor Instytutu Tomistycznego w Warszawie

[21:01] <o_Michal_Paluch>: Witam wszystkich bardzo serdecznie i pozdrawiam!
[21:01] <Moderator>: Witamy na czacie ojca . Michała Palucha OP – od 2002 r. dyrektora Instytutu Tomistycznego w Warszawie. Dziś czat o człowieku, który niewątpliwie odcisnął ogromne piętno na myśli chrześcijańskiej: członku zakonu dominikanów, św. Tomaszu z Akwinu.
[21:02] <o_Michal_Paluch>: Rozumiem, ze zaczac, coś o Tomaszu opowiedzieć?
[21:02] <Moderator>: Czy Ojciec jest już gotowy do odpowiedzi na nasze pytania?
[21:02] <o_Michal_Paluch>: Pewnie
[21:03] <Moderator>: No to prosimy najpierw rzeczywiście parę słów o świętym Tomaszu
[21:03] <KaJa>: Super. Bo ja np. chcę się dowiedzieć, czym on, ten św. Tomasz zasłynął?
[21:04] <o_Michal_Paluch>: Cóż, nie wiem, czy wszyscy wiedzą: Tomasz jest chyba jedynym teologiem, który dostąpił zaszczytu bycia potraktowanym jak autor natchniony...
[21:04] <Moderator>: Naprawdę? Może coś więcej na ten temat?
[21:04] <Zero>: czyli?
[21:04] <o_Michal_Paluch>: Otóż na Soborze Trydenckim wnoszono uroczyście na obrady pomiędzy świecami Biblie i Summe teologii.
[21:04] <sono>: po co?
[21:05] <o_Michal_Paluch>: Przez ostatnich osiem wieków św. Tomasz był pewnie najważniejszym nauczycielem w Kościele katolickim
[21:05] <o_Michal_Paluch>: Po co? By go docenić i uczcić.
[21:05] <Zero>: czyli pisma św. Tomasza zrównano z natchnionymi księgami Biblii?
[21:05] <o_Michal_Paluch>: No może nie aż tak, ale było przekonanie, że naprawdę warto się od niego uczyć.
[21:06] <KaJa>: No to proszę o tych naukach coś nam powiedzieć
[21:07] <sono>: tak - proszę nam powiedzieć o tych naukach
[21:07] <o_Michal_Paluch>: To, co najciekawsze, to że Tomasz jest autorem, który w swoich dziełach starał się przedstawić całość dostępnej mu wiedzy, całość filozofii i teologii.
[21:07] <o_Michal_Paluch>: A jego dzieło powstawało w czasach, gdy budowano katedry. Jego Summa teologii to taka myślowa katedra.
[21:08] <o_Michal_Paluch>: Miała dać syntezę wiedzy o Bogu, człowieku i Kościele.
[21:08] <Augustyna>: Skąd św. Tomasz wpadł w ogóle na to, że istnieje 5 dróg...?
[21:08] <Anna123>: jakie to drogi?
[21:09] <o_Michal_Paluch>: Chodzi o tzw. dowody na istnienie Boga. W ten sposób starał się określić, jaki jest jego punkt wyjścia w myśleniu o Bogu.
[21:09] <aprylka>: Czy mógłby Ojciec w kilku zdaniach omówić dowody na istnienie Boga wg św. Tomasza z Akwinu?
[21:09] <sono>: właśnie, dobre pytanie, aprylka
[21:10] <o_Michal_Paluch>: To dość obszerny temat. Najkrócej mówiąc wygląda to tak: ponieważ spostrzegamy wokół siebie ruch, to znaczy, że musi być jakieś jego pierwsze źródło. Ponieważ istnieją przyczyny poszczególnych zjawsik, musi być też pierwsza przyczyna. Skoro wszystko, co istnieje mogłoby nie istnieć, to musi być też coś, co nie mogłoby nie istnieć.
[21:11] <o_Michal_Paluch>: Dalej, jeśli widzimy, że są rzeczy, które są doskonalsze i mniej doskonałe, to znaczy, że musi być coś absolutnie najdoskonalszego. I wreszcie skoro wszystko dąży do celu, to musi być jakiś najdoskonalszy cel, ku któremu wszystko zmierza. Tak to mniej więcej wygląda.
[21:12] <aprylka>: Jak odpowiedziałby Ojciec na pytanie postawione w temacie - jak św. Tomasz z Akwinu może pomóc w drodze do Boga?
[21:12] <o_Michal_Paluch>: Pozwólcie skończyć o drogach.
[21:13] <o_Michal_Paluch>: Bo chciałbym dodać, że to jest bardzo ciekawa refleksja, która nie jest dowodem istnienia Boga, ale pokazuje, że człowiek racjonalny może wybrać wiarę i wybiera wiarę, nie negując swojego rozumu.
[21:14] <o_Michal_Paluch>: A teraz a propos tematu. Myślę, że Tomasz to jest taki autor, do którego można mieć zaufanie. Wiadomo, że nie chce człowieka oszukać.
[21:14] <o_Michal_Paluch>: Jest absolutnie uczciwy. Przejawia się to także w tym, że nie chce manipulować czytelnikiem.
[21:14] <martyna1804>: Skąd wiadomo?
[21:15] <o_Michal_Paluch>: My dzisiaj jesteśmy przyzwyczajeni do tego, że jak ktoś coś do nas mówi, to mnóstwo energii poświęca, by nas uwieść, przekonać.
[21:15] <o_Michal_Paluch>: A Tomasz jest absolutnie od tego wolny. Chce, byśmy zanim poszli tylko dlatego, że przekonały nas jego argumenty. To naprawdę nie często się dziś zdarza...
[21:16] <o_Michal_Paluch>: Poza tym Tomasz uczy, jak widzieć całość.
[21:17] <o_Michal_Paluch>: To znaczy dzięki niemu możemy zacząć rozumieć, jak ze sobą zestawić poszczególne prawdy wiary, które z nich są ważne, a które najważniejsze.
[21:18] <o_Michal_Paluch>: To przez tę katedrę, o której wspominałem. Dopiero, jak widzę całą katedrę, to zaczynam rozumieć, co poszczególne kamienie, które ją tworzą znaczą.
[21:18] <zadumany>: Jaką więc szczególną drogę do świętości proponuje św. Tomasz?
[21:18] <o_Michal_Paluch>: Pozwślcie tylko, że jeszcze skończę z poprzednim tematem. I będzie świętość.
[21:19] <o_Michal_Paluch>: Bo chc dodać trzecią rzecz, której uczy nas Tomasz. Otóż, jego teologia uczy nas, że Bóg jest naprawdę absolutnie inny niż całe stworzenie. Filozofowie mówią na to transcendencja. To jest bardzo ważne, by Boga nie sprowadzać do jakiegoś najdoskonalszego bytu, czegoś, co istnieje w obrębie stworzonego świata. Tomasz tego nigdy nie robił.
[21:20] <o_Michal_Paluch>: A teraz świętość. Tomasz był pierwszym świętym, którego świętość polegała na używaniu rozumu. Nie był świętym mimo używania rozumu, ale ze względu na używanie rozumu.
[21:21] <o_Michal_Paluch>: Był człowiekiem ogromnej pracy. Wiecie ile napisał?
[21:21] <martyna1804>: nie
[21:21] <o_Michal_Paluch>: Całość jego dzieła to 11 mln znaków. Oczywiście, niewiele Wam to mówi. Dla porównania Biblia (cała) to 1 mln znaków. Robi wrażenie?
[21:22] <martyna1804>: ogromne :)
[21:22] <zadumany>: ojoj... jak dużo...
[21:22] <KaJa>: Robi. FAKT
[21:22] <eliasza>: dla mnie jego pisma są czystym wyznaniem wiary
[21:22] <o_Michal_Paluch>: Co jeszcze ważniejsze, całość jego dzieła jest na dużym poziomie. Właściwie nie ma słabych tekstów.
[21:22] <o_Michal_Paluch>: Co do wyznania wiary: Tomasz bardzo uważnie starał się oddzielić teologię od filozofii.
[21:22] <KaJa>: Czy Ksiądz przeczytał wszystkie?
[21:23] <o_Michal_Paluch>: Coś Ty. Nie przeczytałem wszystkiego. Congar, wielki dominikański teolog, który przygotowywał Sobór, mówił, że nowicjat w dziele Tomasza trwa 15 lat, by zacząć coś rozumieć...
[21:23] <Optymistus>: wiele napisał, a na dzień dzisiejszy nie ma mocnego, co to da do rozawżania wiernym...
[21:23] <Optymistus>: czemu Kapłani tak mało o Tomaszu mówią?
[21:24] <o_Michal_Paluch>: Bo Tomasz jest dosyć trudny. Mówi do nas językiem z 13 wieku. Niełatwo to przetłumaczyć.
[21:24] <o_Michal_Paluch>: A poza tym, to dodatkowy problem: po Soborze zaczęto od niego odchodzić...
[21:24] <aprylka>: Czy przeciętny katolik powinien zagłębiać się w pisma św. Tomasza z Akwinu oraz innych Ojców Kościoła?
[21:25] <o_Michal_Paluch>: Myślę, że warto czytać największych, bo kontakt z ich tekstami, nawet jeśli się wszystkiego nie zrozumie, bardzo wiele nam daje.
[21:26] <o_Michal_Paluch>: To jest tak jak z muzyką. Jak słucham, przeboju disco polo, to zanim się skończy mam dosyć, a jak słucham jakiegoś arcydzieła, to za pierwszym razem nie rozumiem, ale jak 3 razy posłucham i zrozumiem, mogę słuchać do końca życia. tak jest z Tomaszem i innymi Ojcami.
[21:26] <aprylka>: Jakie zdanie, przesłanie św. Tomasza z Akwinu utkwiło Ojcu najbardziej w pamięci?
[21:27] <Palolina>: Czy jakieś zdanie, jakaś myśl św. Tomasza miała dla Ojca życia jakieś szczególne znaczenie? Czy da się tą Summe teologii odnieść do prywatnego życia szarego człowieka?
[21:27] <o_Michal_Paluch>: Jest taki opis szczęćcia: Cokolwiek jest upragnionego w jakimkolwiek ludzkim szczęściu, prawdziwym bądź fałszywym, całkowicie i na sposób doskonalszy znajduje się w szczęściu Bożym.
[21:27] <o_Michal_Paluch>: Dałbym Tomaszowi nagrodę Nobla (bo to był cytat wyżej) za ten wtręt "Fałszywym lub prawdziwym". Wiecie dlaczego?
[21:28] <Moderator>: Nie wiemy chyba
[21:28] <Moderator>: Ja nie wiem
[21:29] <o_Michal_Paluch>: Bo Tomasz przez to nam mówi, że człowiek goniąc za szczęściem, zawsze goni za Bogiem. I nawet kiedy błądzi, to to,czego w głębi serca szuka, to jest Bóg. Pomyślcie, napisał to autor w 13 wieku. Dla mnie to niesamowita myśl.
[21:30] <o_Michal_Paluch>: To znaczy, nawet gdy się pomyli i pobiegnie za fałszywym szczęściem, to to, co jest upragnione i czego szuka, to jakiś odblask BOga...
[21:30] <martyna1804>: Czemu po Soborze zaczęto odchodzić od nauk świętego Tomasza?
[21:30] <o_Michal_Paluch>: Sobór Watykański II powiedział, że jest więcej autorów, nie tylko Tomasz, których warto studiować. Nie wnoszono go na obrady między świecami...
[21:31] <o_Michal_Paluch>: Paradoksalnie, dopiero wtedy okazała się jego wielkość. Z szeregu wystaje.
[21:31] <aprylka>: czy w tym stwierdzeniu: "człowiek goniąc za szczęściem, zawsze goni za Bogiem" św. Tomasz nie jest podobny do św. Augustyna, który powiedział, że nie zazna dusza ludzka spokoju póki w Bogu nie spocznie - jak Ojciec myśli?
[21:31] <o_Michal_Paluch>: Bardzo trafny komentarz wyżej - oczywiście Tomasz inspirował się często św. Augustynem. Zresztą im bliżej jego śmierci, tym częściej.
[21:32] <o_Michal_Paluch>: Augustyn i Tomasz to są takie dwa megafilary Kościoła zachodniego.
[21:32] <eliasza>: rewelacyjne... w sumie jego myśl oddaje psalm 139... że nie da się uciec przed Bogiem, a wręcz uciekając, napotykamy Jego Samego i tak naprawdę Jego pragniemy
[21:32] <o_Michal_Paluch>: Wracając do Soboru Watykańskiego
[21:33] <o_Michal_Paluch>: Z Tomaszem był ten problem, że w XIX wieku i w XX wieku używano jego dzieła jako narzędzia tortur dla wszelkiej maści teologicznych eksperymentatorów. Dlatego pod koniec XX wieku niektórzy mieli go dosyć.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie