Wierzący wobec ateistycznej propagandy

[21:00] <ksiadz_na_czacie11>: Zaczynamy
[21:00] <ksiadz_na_czacie11>: witam wszystkich i zapraszam do rozmowy
[21:01] <ksiadz_na_czacie11>: wobec pojawiających się informacji o bilboardach z hasłami propagandy ateistycznej, warto się nad tym zatrzymać zadając sobie parę pytań....
[21:02] <ksiadz_na_czacie11>: np: skąd się bierze taka nachalność owej propagandy?
[21:02] <sono>: ksiądz w Londynie jeżdżą dalej te autobusy z tymi napisami czujesz to ????????
[21:02] <draka>: a co tam piszą?
[21:02] <spamer>: nowoczesność
[21:02] <sono>: ze Boga nie ma
[21:02] <megi>: znaki czasów?
[21:02] <grzesznica27>: nachalna jest bo ma jakiś cel
[21:02] <sono>: ze można cieszyć się życie i robić co się chce
[21:02] <spamer>: no i oczywiście marketing tych z dołu
[21:03] <Magdaaa>: właśnie hasło Kochaj i czyń co chcesz przekształciło się w Róbta co chceta
[21:03] <wielki_czarny_pies>: księże.. generalnie to finansowo..
[21:03] <Arthuro>: jednak są różne religie
[21:03] <ksiadz_na_czacie11>: skoro tak, jako twierdzą ateusze, religia jest bujdą, to nasuwa mi się kolejne pytanie: dlaczego ich to tak boli, że aż muszą o tym wykrzykiwać?
[21:03] <Arthuro>: u nas są ta atesici a gdzie indziej inaczej się ich nazywa
[21:03] <Magdaaa>: bo wiedzą jaką potęgą jest nasza wiara
[21:03] <sono>: właśnie po co zaprzeczają w to w co nie wierza
[21:03] <Arthuro>: Ksiedzu żeby ludzie przejrzeli
[21:03] <Arthuro>: i zobaczyli ze świat należy do nich
[21:04] <ksiadz_na_czacie11>: czy nie jest czasem tak, że oni się po prostu boją?
[21:04] <spamer>: no w imię oświecenia człowieka
[21:04] <Arthuro>: ze oni są odpowiedzialni za to gdzie są i co robią
[21:04] <draka>: gdyby uważali ze boga nie ma to nie czują się zagrożeni
[21:04] <neutron>: często właśnie krzyczą te osoby, które nie mają nic na swą obronę
[21:04] <Magdaaa>: na pewno tak jest boją się że nasza wiara pozostanie potęgą
[21:04] <Arthuro>: Potęgą ?
[21:04] <neutron>: i zamiast przedstawiania rzeczowych argumentów właśnie czynią coś takiego
[21:04] <grzesznica27>: chrześcijanie zawsze będą prześladowani
[21:04] <ksiadz_na_czacie11>: zawsze mnie zastanawiało, czemu uparcie przeczą temu, o czym sądzą że nie istnieje? to przecież zupełnie bezsensowne działania
[21:05] <draka>: zawsze najbardziej krzyczą ci co maja najmniej do powiedzenia
[21:05] <chamor>: bo niektórym się wydaje, by wyzwolić człowieka trzeba: krzyczeć, prowokować, zmuszać do myślenia "inaczej", by "uwolnić" od świata duchowego, wyższego i wartości
[21:05] <Arthuro>: Ksiedzu a jakie dasz dowody ze istnieje?
[21:05] <wielki_czarny_pies>: księże.. to taki krzyk bezradności wobec naszej głupoty... i ciemno grodztwa
[21:05] <draka>: prawdziwie wierzących jest coraz mniej
[21:05] <grzesznica27>: bo denerwuje ich że wierzący są uśmiechnięci mimo biedy i niedostatku są mądrzy
[21:05] <megi>: to rodzaj samoobrony może
[21:05] <Palolina>: a może są w jakimś stopniu opętani przez szatana i to on im dyktuje co robić
[21:05] <chamor>: poza tym, każdy głosi to, czym sam żyje
[21:06] <Arthuro>: Dlaczego wierzący są biedni jak Bóg obiecuje im Bogactwo?
[21:06] <ksiadz_na_czacie11>: to ja wolę sobie pozostać w cichości głupkiem w ich mniemaniu, a oni niech się zajmą pożyteczniejszymi rzeczami
[21:06] <draka>: każdy ma wolność wyboru
[21:07] <megi>: zwierają szeregi żeby zaatakować to czego sie boją
[21:07] <draka>: wierzący nie zawsze są biedni
[21:07] <wielki_czarny_pies>: ja bym chciała być takim głupkiem.. :(
[21:07] <draka>: poza tym wierzący zawsze idą pod prąd
[21:07] <grzesznica27>: no nie zawsze ale bogatemu trudno do nieba
[21:07] <draka>: nie atakują tylko zazwyczaj musza się bronić
[21:07] <Arthuro>: Dlaczego bogatemu trudno do nieba
[21:08] <neutron>: chyba, że w sposób właściwy wykorzystuje to co posiada grzesznica
[21:08] <Arthuro>: przecież bogaci pomagają najwięcej
[21:08] <ksiadz_na_czacie11>: Chamor. tylko pytanie moje pozostaje bez odpowiedzi. czemu przeczą czemuś co kategorycznie kwestionują? przecież jeśli na serio są przekonani że "Boga nie ma", to nie ma problemu którym należałoby się zajmować
[21:08] <neutron>: według mnie podświadomie odczuwają Bożą obecność
[21:08] <draka>: nie są przekonani
[21:09] <grzesznica27>: boją się że więcej ludzi pójdzie za Jezusem i zostaną sami
[21:09] <chamor>: no ale są tacy, co wierzą że Bóg jest, więc oni profilaktycznie chcą tych ludzi ośmieszyć
[21:09] <spamer>: może w duchu zazdroszczą
[21:09] <ksiadz_na_czacie11>: a ateiści mają to do siebie, że wciąż zajmują się wiarą. tęsknota? obawa? próba dymnej zasłony własnej pustki?
[21:09] <spamer>: szczęścia mimo wszystko
[21:09] <draka>: często są to ludzie pokrzywdzeni
[21:09] <Palolina>: Może podświadomie chcą żeby ich ktoś przekonał ze jednak jest jakaś nadzieja
[21:09] <Arthuro>: wydaje mi się ze większość ateistów to było chrześcijanami
[21:09] <wielki_czarny_pies>: księże.. z drugiej strony.. jak się chce zagłuszyć w sobie ten cichutki glos "a może jednak..?" to trzeba podniesc glos....
[21:09] <Arthuro>: więc czego mają zazdrościć
[21:09] <Arthuro>: to co porzucili?
[21:09] <megi>: ateista jest człowiekiem który się boi, bo buduje na czymś co się nie sprawdza ,wiec się boi i dalej brnie bo nie zna innej drogi
[21:10] <neutron>: może jednak nie byli chrześcijaninami w pełni-nie potrafili sprostać wyzwaniom wiary
[21:10] <ksiadz_na_czacie11>: sądzę że Palolina i Megi mają rację
[21:10] <chamor>: a może wcale nie szukają nadziei, tylko takimi "zagraniami" są się usprawiedliwić, siebie i działanie
[21:10] <spamer>: bo nie wierzyli będąc wierzącymi
[21:10] <Arthuro>: Pytanie dlaczego?
[21:10] <spamer>: dlatego
[21:10] <grzesznica27>: droga bez Jezusa to staczanie się w dół może się boją bo my z uporem w górę?
[21:10] <draka>: to płytkie opierać wiarę
[21:11] <spamer>: albo nie rozumieć w co się wierzy
[21:11] <Arthuro>: Tylko ze chcrześcijanie to mała część religii na całym świecie
[21:11] <spamer>: później się nie wie co się utraciło
[21:11] <wielki_czarny_pies>: hmm metoda krzyk sprzecznych wartości żeby mnie ktoś przekonał.. ze jest inaczej.. - no cóż.. stosowało się..
[21:11] <chamor>: serce musi czymś być wypełnione, albo Bogiem, albo sobą, stąd działanie
[21:11] <ksiadz_na_czacie11>: oczywiście trzeba sobie powiedzieć, że jedną z przyczyn ateizmu jest brak dostatecznie wyrazistego świadectwa ze strony wierzących
[21:11] <Arthuro>: Chodzi o to aby podążać za prawdą
[21:12] <Arthuro>: Jak kościół naucza ze każdy jest grzesznikiem to gdzie tutaj ssns świętości?
[21:12] <Palolina>: Ks. na pewno ale myślę że to nie jest główna przyczyna.
[21:12] <ksiadz_na_czacie11>: a zatem chyba nasuwa się nam pierwszy ważny wniosek (kto wie, czy właśnie nie najważniejszy): WIERZĄCY BĄDŹCIE NA SERIO ŚWIADKAMI WIARY
[21:13] <Gabi_K>: to jest przede wszystkim przyczyna
[21:13] <karher>: przyczyna ateizmu jest brak świadectwa wierzących, lub zamkniecie na to świadectwo
[21:13] <karolina1x>: ks. ateizm to najczęściej korzenie z domu rodzinnego
[21:13] <Palolina>: Oni jak każdy chcą być kochani bo też zostali tak stworzenie i szukają może źle ale jak umieją tak szukają
[21:13] <Arthuro>: Ale w co wierząc?
[21:13] <ksiadz_na_czacie11>: napisałem: jedna z przyczyn
[21:13] <Arthuro>: ateiści tez wierzą
[21:13] <Arthuro>: ze mają racje
[21:13] <karher>: wiadomo najtrudniej być świadkiem w swoim domu, ale właśnie tutaj trzeba być bardzo radykalnym.. skoro o czymś mowie to i tak postępuje
[21:13] <karher>: a to i ja doświadczam ze proste nie jest
[21:14] <spamer>: jest też ciekawy syndrom o którym mówił Jezus
[21:14] <megi>: wydaje mi się ,ze ateista gdy uwierzy moze byc bardzo gorliwym ( bo jest z tych dla których są dwa kolory :czarny i biały , żadnych szarosci)
[21:14] <sono>: księże Pan Bóg kocha każdego ale to każdego miłością bez warunków nie ważne czy to ateista czy reklamowo pobożny
[21:14] <skrzacik>: bądźcie zimni albo gorący nie zaś letni
[21:14] <sono>: tak tylko piszemy żeby mieć o czym pisać
[21:14] <Arthuro>: Sono więc jak Pan Bóg kocha wszystkich
[21:14] <spamer>: w przypowieści o Bogaczu i biedaku :"...mają proroków i nie wierzą choćby ktoś z grobu wstał nie uwierzą"
[21:15] <ksiadz_na_czacie11>: Sono. to oczywista oczywistość :) dlatego zadajemy sobie pytanie: co my wierzący mamy wobec tego czynić?
[21:15] <spamer>: zwę go syndromem negacji
[21:15] <Palolina>: sono :) I tu jest dla mnie zawsze problem ze jak Pan Bóg kocha ateistę i innych którzy może mnie krzywdzą to jak ja mogę czuć urazę do tego na kim Panu zależy
[21:16] <megi>: zmienić swój stosunek do bliźniego na bezinteresowny i wytrwać w tym trudzie
[21:16] <martyna1804>: a ja się zastanawiam czemu ateizm jest nazywany w badaniach wyznaniem, przecież oni w nic nie wierzą
[21:16] <neutron>: rację Draka-Bóg domaga się odpowiedzi wolnej na Jego Łaskę
[21:16] <Gabi_K>: każdy człowiek, niezależnie od tego, czy jest wierzącym, czy nie, ma potrzebę kochania i bycia kochanym, respektowanym... to jest nauka naszego Kościoła. W momencie, gdy my , jako wierzący jesteśmy tego świadectwem, żyjemy ta nauka i dajemy jak dalej,
[21:16] <megi>: wielkim , ciągłym , nieustającym trudzie
[21:16] <karher>: co możemy robić... przede wszystkim myślę, że mówić o tym, że nie zgadzamy się z czymś co się mówi, czego doświadczamy. Tłumaczyć takim ludziom dlaczego nasze poglądy są inne no i popierać to świadectwem, bo to Jezus i ono może najwięcej.
[21:16] <ksiadz_na_czacie11>: wobec tego postawmy pytanie: czy przeciwdziałać czynnie takiej propagandzie?
[21:16] <karher>: ja tam jestem za :)
[21:16] <karolina1x>: czynnie?
[21:16] <draka>: to tylko podsyci problem
[21:16] <karolina1x>: czyli?
[21:17] <draka>: o to im chodzi
[21:17] <karolina1x>: nic na siłę
[21:17] <draka>: to prowokacja
[21:17] <martyna1804>: ja bym nie mówiła musisz się nawrócić
[21:17] <spamer>: reklamy mają to do siebie że nigdy nie niosą pełnej prawdy
[21:17] <martyna1804>: tylko lepiej pokazać ze jest cos lepszego
[21:17] <spamer>: normalny człowiek ma tego świadomość
[21:17] <Arthuro>: Niech chrześcijanie wierzą a ateiści niech robią swoje
[21:17] <karolina1x>: ja jestem zawsze zwolenniczką przykładu życia, pokazania ze warto
[21:17] <martyna1804>: ale to jest obojętność
[21:17] <Palolina>: tak (najpierw modlitwą postem i jałmużną po cichu a potem nauczać ze wierzy się inaczej i dawać świadectwo ze swojego życia)

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie