Liturgia Mszy Świętej - Obrzędy Komunii

Aby Spotkać Pana we Mszy Świętej...

[21:00] <ksiadz_na_czacie11>: witam wszystkich i zapraszam do dalszego ciągu poznawania Liturgii Mszy Świętej, dziś Obrzędy Komunii...
[21:01] <ksiadz_na_czacie11>: wciąż jednak przypominam, że Liturgia Eucharystii stanowi całość, a tylko dzielimy Ją sobie na części, by jakoś lepiej w Nią wejść...
[21:01] <ksiadz_na_czacie11>: od czego zatem zaczynają się Obrzędy Komunii?
[21:02] <langusta_>: Modlitwa Pańska
[21:02] <_hanusia>: od modlitwy
[21:02] <adzia1989>: Modlitwy
[21:02] <adzia1989>: Obrzęd Komuni zaczyna się od Modlitwy
[21:02] <ksiadz_na_czacie11>: ale oczywiście jest to Modlitwa Pańska
[21:02] <Helcia_>: od wezwania do Modlitwy Pańskiej
[21:02] <ksiadz_na_czacie11>: najpierw celebrans wprowadza do niej: Pouczeni przez Zbawiciela i posłuszni Jego słowom, ośmielamy się mówić...
[21:03] <Fionka>: albo nazywamy się dziećmi Bożymi....
[21:03] <adzia1989>: Wtedy Odmawiamy ze wsyzstkimi wiernymi Ojcze nasz...
[21:03] <Fionka>: a czasami się śpiewa
[21:04] <adzia1989>: też
[21:04] <Fionka>: a ja widziałam, że czasami wierni mają ręce uniesione też
[21:04] <adzia1989>: jest to gest, tak samo jak złapanie się za ręce
[21:04] <Nika023>: bo Modlitwa Pańska ma nas wszstkich jednoczyć
[21:04] <ksiadz_na_czacie11>: a jeszcze te wprowadzenia mogą być zmieniane w zależności od okresu liturgicznego, lub też celebrans może sam dowolnie wprowadzenie wygłosić
[21:05] <ksiadz_na_czacie11>: jest to ten fragment Mszy Świętej, gdzie pozostawione są słowa do wyboru przez celebransa
[21:06] <ksiadz_na_czacie11>: podczas odmawiania tej Modlitwy, wierni nie czynią żadnych gestów, owszem można np. wznieść ręce, ale to w zamkniętych grupach
[21:06] <LukaszM>: widzę, że dzisiaj bardzo technicznie podchodzimy do tematu :)
[21:06] <Fionka>: hmm... a u nas kiedyś na Mszy Św. było
[21:06] <Fionka>: ale to raz w życiu takie coś...
[21:06] <Helcia_>: u mnie w kościele czasem widzę, jak pojedyncze osoby wznoszą ręce w trakcie tej Modlitwy
[21:06] <ksiadz_na_czacie11>: nie powinno się wprowadzać tego rodzaju nowości
[21:07] <Fionka>: ale przeciez to złe nie jest
[21:07] <adzia1989>: no właśnie
[21:07] <Fionka>: nawet przeciwnie
[21:07] <Fionka>: poczucie jedności, wspólnoty
[21:07] <LukaszM>: ja wolę stare, tak jak powinno być i w ogóle po łacinie wszystko
[21:07] <ksiadz_na_czacie11>: przepisy liturgiczne też nie są złe, one właśnie służą jedności Kościoła:)
[21:07] <Fionka>: tylko nie każdy chce się "macać";)
[21:08] <ksiadz_na_czacie11>: a są te przepisy po to (gwoli przypomnienia), żeby pamiętać, iż Liturgia to działanie Kościoła, a nie prywatne danej wspólnoty
[21:09] <ksiadz_na_czacie11>: stosowanie jakichś gestów w pojedynkę wygląda na dziwactwo
[21:09] <Helcia_>: niekoniecznie
[21:10] <Fionka>: no dziwacto, jak ktoś jest sam i takie coś
[21:10] <ksiadz_na_czacie11>: ale idźmy dalej... jak się kończy Modlitwa Pańska we Mszy Świętej?
[21:10] <Fionka>: amen
[21:11] <langusta_>: prośbą o uwolnienie całej wspólnoty wiernych od mocy zła
[21:11] <Helcia_>: i zwycięstwo nad pokusami
[21:11] <ksiadz_na_czacie11>: nie, nie kończy się "amen", we Mszy Świętej jest dalej modlitwa i dlatego nie ma po Ojcze nasz... słowa "amen"
[21:12] <Fionka>: nieee?
[21:12] <Fionka>: nei wiedzialam
[21:12] <ksiadz_na_czacie11>: a wiecie, jak się ta modlitwa nazywa?
[21:12] <Helcia_>: tak
[21:12] <langusta_>: embolizm
[21:12] <ksiadz_na_czacie11>: Wybaw nas, Panie, od zła wszelkiego * i obdarz nasze czasy pokojem. * + Wspomóż nas w swoim miłosierdziu, * abyśmy zawsze wolni od grzechu * i bezpieczni od wszelkiego zamętu, * pełni nadziei oczekiwali * przyjścia naszego Zbawiciela, Jezusa Chrystusa.
[21:12] <ksiadz_na_czacie11>: tak, Langusta, to "embolizm"
[21:12] <ataner155>: zawsze wolni od grzechu - przecież to utopia
[21:13] <ksiadz_na_czacie11>: chodzi o wolność od grzeszenia celowego
[21:13] <adzia1989>: celowego czyli jakiego??
[21:13] <langusta_>: świadomego i dobrowolnego
[21:13] <_ela>: popełnianego z premedytacją
[21:14] <Palolina>: z premedytacją?
[21:14] <_ela>: tak
[21:14] <_ela>: skaczesz w bok, wiedząc, że to jest złe
[21:14] <_ela>: robiąc jeszcze do tego przygotowania
[21:14] <ksiadz_na_czacie11>: a tu mamy pięknie wyakcentowane ukierunkowanie Liturgii - gdzie się kieruje nasze w niej uczestnictwo?
[21:15] <ksiadz_na_czacie11>: gdzie zmierza sprawowanie Liturgii?
[21:15] <adzia1989>: do Komunii Świętej
[21:15] <Helcia_>: do Przyjęcia Pana Jezusa w Komuni Św.
[21:15] <ksiadz_na_czacie11>: nie, do wieczności - "...abyśmy pełni nadziei oczekiwali..."
[21:16] <ataner155>: a kto tak naprawdę czeka? z radością w dodatku?
[21:16] <adzia1989>: do Przyjścia Pana Jezusa podczas Komuni Świętej
[21:16] <ksiadz_na_czacie11>: nawet przyjęcie Komunii Świętej nie jest finałem, tylko jednoczy nas z Jezusem, abyśmy mogli dążyć do zjednoczenia z Nim w Niebie
[21:17] <Fionka>: ata, jak kto... my...... czekam na Ciebie, Jezu mój mały - każdy adwent to czas oczekwiania, całe życie ma być czekaniem
[21:17] <Fionka>: a poprawnie czuwaniem
[21:17] <LukaszM>: ataner, przecież na Jezusa czekamy wszyscy, to nasz Pan
[21:18] <ksiadz_na_czacie11>: jest tu zaznaczony wymiar Eucharystii ku wieczności
[21:18] <ksiadz_na_czacie11>: idziemy do zbawienia wiecznego w Bogu Samym
[21:18] <ksiadz_na_czacie11>: nawet odpowiedź na tę modlitwę celebransa o tym nam przypomina: Bo Twoje jest Królestwo i potęga, i chwała na wieki
[21:19] <ataner155>: no nie wiem... ja czasem czuję zbyt duży strach na myśl o tym spotkaniu
[21:19] <LukaszM>: poczujemy wszyscy ogromną, potężną i nieskończoną Miłość
[21:19] <langusta_>: taka "mała doksologia"
[21:19] <ksiadz_na_czacie11>: wyznajemy tu wiarę... w co?
[21:19] <adzia1989>: wiarę w Boga
[21:20] <adzia1989>: w Jego wielką moc
[21:20] <Helcia_>: w Boga i w życie wieczne
[21:20] <ksiadz_na_czacie11>: taa... "o czym było kazanie?" i odp. standartowa: "o Panu Bogu" :D
[21:20] <LukaszM>: hehe :)
[21:20] <Palolina>: We wszechmoc Boga?
[21:20] <Palolina>: I Jego ponadczasowość?
[21:21] <langusta_>: Palolina, skreśl pytajniki ;)
[21:21] <ksiadz_na_czacie11>: ale mówimy tu konkretnie, uznając, że tylko Bóg Jest Jedynym i Wszechmogącym Panem i Królem, i to na wieki
[21:21] <_ela>: AMEN
[21:21] <Fionka>: to jakby pierwsze przykazanie
[21:21] <ksiadz_na_czacie11>: ano jakby podobne
[21:21] <ksiadz_na_czacie11>: tak dla przypomnienia sobie
[21:23] <ksiadz_na_czacie11>: i dalej jest modlitwa o pokój: Panie Jezu Chryste, * Ty powiedziałeś swoim Apostołom: * Pokój wam zostawiam, pokój mój wam daję. Prosimy Cię, nie zważaj na grzechy nasze, * lecz na wiarę swojego Kościoła * i zgodnie z Twoją wolą * napełniaj go pokojem i doprowadź do pełnej jedności. Który żyjesz i królujesz na wieki wieków.
[21:24] <ksiadz_na_czacie11>: zwróćcie uwagę, że to wskazanie na Źródło pokoju, żadne ludzkie starania, żadne zabiegi, tylko Jezus daje nam pokój, wyraźnie to podkreślone: "Mój pokój" aż dwa razy powtórzone
[21:25] <ksiadz_na_czacie11>: do tego ciekawa prośba tam jest - o co?
[21:26] <Fionka>: o jedność?
[21:26] <ksiadz_na_czacie11>: nie
[21:26] <adzia1989>: o pojednanie się ze wszystkimi wrogami
[21:26] <anatewka75>: nie, bo tam jest: nie zważaj na grzechy nasze
[21:26] <ksiadz_na_czacie11>: ano właśnie:) "nie zważaj na grzechy nasze, lecz na wiarę swojego Kościoła"
[21:27] <Fionka>: o grzechy chodzi, bo jak by tylko to bylo widoczne, to po cóż wiara, jak taki grzech by skreślał nas na całej linii
[21:27] <Awa>: czemu nie na grzechy moje?
[21:27] <Awa>: moje?
[21:27] <Awa>: nasze?
[21:27] <Awa>: było inaczej?
[21:27] <ksiadz_na_czacie11>: tam jest "nasze" w sensie, że zwracamy się do Boga jako wspólnota
[21:27] <anatewka75>: znaczy, że my jesteśmy dla Pana ważniejsi niż nasze grzechy
[21:28] <adzia1989>: Nasze grzechy zostaną odpuszczone
[21:28] <ksiadz_na_czacie11>: Anatewka, tak, ale zauważcie, że właśnie za nami staje jednak Kościół cały, i to nas ratuje
[21:28] <LukaszM>: nie zważaj na grzechy - bo ciągle je popełniamy od zarania dziejów, lecz na wiarę - bo chcemy i dążymy do tego, aby żyć na wzór naszego Pana w Kościele
[21:28] <anatewka75>: i w końcu zostaniemy zbawieni, ale musimy trwać w jedności, nie oddalać się od Pana
[21:29] <Awa>: a wcześniej nie zwracaliśmy się jako jednostka?
[21:29] <Awa>: jak ja grzeszę, to odczuwam to bardziej osobiście, niż gdy grzeszy wspólnota
[21:29] <justa1923>: Awa, to może i dobrze, bo każdy za siebie odpowiada
[21:29] <ksiadz_na_czacie11>: mimo naszej grzeszności, Kościół jednak wierzy swojemu Panu i w tym jest nasz ratunek
[21:30] <ksiadz_na_czacie11>: Awa, mówimy o Mszy Świętej, zawsze był ten tekst w liczbie mnogiej
[21:30] <justa1923>: zawsze??
[21:30] <Fionka>: nie za siebie, Kościół to wspólnota
[21:30] <Fionka>: jak rodzina
[21:30] <Fionka>: bracia i siostry
[21:30] <Awa>: a przed soborem też?
[21:30] <justa1923>: ale mnie Bóg nie będzie sądził za grzechy bliźniego
[21:30] <justa1923>: mogę zadbać o wspólnotę, napominać, ale mnie będzie sądził
[21:30] <justa1923>: każdy za siebie
[21:30] <ksiadz_na_czacie11>: chyba mówiliśmy tu kiedyś o społecznym wymiarze każdego grzechu
[21:30] <adzia1989>: tak samo jest na pielgrzymce, nie mówisz do nikogo starszego: proszę Pana czy Pani, tylko: bracie, siostro
[21:31] <ksiadz_na_czacie11>: Awa, a o który sobór pytasz?
[21:31] <Awa>: II
[21:32] <Fionka>: Vaticanum II
[21:32] <ksiadz_na_czacie11>: też
[21:32] <adzia1989>: też
[21:32] <ksiadz_na_czacie11>: i dalej jest znak pokoju: Kapłan rozkładając i składając ręce, mówi: "Pokój Pański niech zawsze będzie z wami" - lud odpowiada: " I z duchem twoim."
[21:33] <Fionka>: potem: przekażcie sobie znak pokoju
[21:33] <ksiadz_na_czacie11>: i tu jest moment właśnie na to, co mówi Fionka
[21:33] <Fionka>: a jest jakaś wytyczna, że ministranci idą do ludu ze znakiem pokoju <no do pierwszego w ławce>?

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie