Moja „najlepsza” Droga krzyżowa

Wielu z nas uczestniczyło w Drodze Krzyżowej, która w jakiś sposób była inna i zarazem ważna. Chciałbym, abyśmy o tych Drogach Krzyżowych dziś mówili

[20:00] <ksiadz_na_czacie2>: Szczęść Boże, witam na czacie wiara.pl
[20:01] <ksiadz_na_czacie2>: Temat mamy na pasku i już można domyślać się dalszego ciągu
[20:01] <ksiadz_na_czacie2>: Zazwyczaj w tych rozmowach spieramy się i każdy z nas chce udowodnić swoje racje
[20:01] <ksiadz_na_czacie2>: I dobrze, bo to znaczy, że myślimy
[20:01] <ksiadz_na_czacie2>: Ale rzadko chcemy siebie nawzajem słuchać, ubogacać się nawzajem tym, co dobre i piękne, co wartościowe
[20:02] <ksiadz_na_czacie2>: Dlatego pomyślałem, że jeden z czatów w Wielkim Poście mógłby przybrać inną formę
[20:02] <ksiadz_na_czacie2>: Wielu z nas uczestniczyło w Drodze Krzyżowej, która w jakiś sposób była inna i zarazem ważna
[20:02] <ksiadz_na_czacie2>: Bo wniosła coś w życie, dała impuls
[20:03] <ksiadz_na_czacie2>: Chciałbym, abyśmy o tych Drogach Krzyżowych dziś mówili
[20:04] <ksiadz_na_czacie2>: Ale żebyśmy sobie nawzajem nie przeszkadzali, to osobą chcąca się podzielić poprosi o głos, otrzyma ode mnie status gościa, dzięki czemu będzie mogła pisać z pominięciem moderacji. Gdy skończy damy głos następnej.
[20:04] <ksiadz_na_czacie2>: Na koniec napiszę o swoich trzech szczególnych Drogach Krzyżowych
[20:04] <ksiadz_na_czacie2>: Serdecznie zapraszam.
[20:04] <ksiadz_na_czacie2>: To kto pierwszy?
[20:04] <Nemezis>: ks ...całe życie to jedna wielka Droga Krzyżowa ..aczkolwiek finały jej są różne
[20:04] <ola62>: ks 2 moge?
[20:04] <aleksis19>: ja z/w
[20:05] <ksiadz_na_czacie2>: Ola
[20:05] <ksiadz_na_czacie2>: Prosimy, pisz
[20:05] <ola62>: moja najlepsza Droga Krzyżowa to w szpitalu gdzie czekałam na wyrok - uniknęłam Dzięki Bogu ale modlitwa była piękna
[20:07] <ksiadz_na_czacie2>: ?
[20:07] <kluseczka>: proponuje na koniec stawiać /
[20:08] <ola62>: dała wiele do myślenia, byłam całym duchem z Panem Jezusem i cierpiałam- nie dal mi zginąć tu na ziemi
[20:08] <ksiadz_na_czacie2>: :)
[20:09] <ola62>: i jeszcze Droga Krzyżowa w Kalwarii Zebrzydowskiej pod Wadowicami to piękna uroczystość i wymagająca wiele wysiłku, tak zapamiętana przez JPII
[20:11] <ola62>: ile można przeżyć i kim się stać po takim nabożeństwie, nawet twardziele szli i byli wzruszeni
[20:11] <ksiadz_na_czacie2>: Kto następny?
[20:13] <ksiadz_na_czacie2>: aleksis, prosimy
[20:14] <aleksis19>: więc moja moja najlepsza
[20:14] <aleksis19>: Droga Krzyżowa to na golgocie młodych i na Lednicy
[20:15] <aleksis19>: na golgocie to jak była droga krzyżowa i szliśmy po wszystkich kamieniach to tak jak bym była przybijana do krzyża
[20:16] <aleksis19>: to cierpienie ten ból
[20:16] <aleksis19>: to była chyba najpiękniejsza droga krzyżowa w moim życiu
[20:17] <aleksis19>: a Drogą Krzyżową jest dla mnie życie które jest ciężkie i zdarzają się upadki ale z ręką Jezusa się podnoszę
[20:18] <ksiadz_na_czacie2>: Dziękujemy, kto jeszcze chciałby?
[20:18] <ksiadz_na_czacie2>: Taize?
[20:18] <ksiadz_na_czacie2>: prosimy
[20:18] <ksiadz_na_czacie2>: Luordes 1997
[20:19] <taize_>: Pamietam Drogę Krzyżową w Lourde 1997 podczas SDM. Kiedy to szliśmy w tej Drodze z ludźmi zarówno zdrowymi jak i chorymi, czuło się jedność, a zarazem kamienie po których trzeba było isc. Dziekuje.
[20:19] <ksiadz_na_czacie2>: Dziękujemy
[20:19] <ksiadz_na_czacie2>: Kto jeszcze?
[20:20] <ksiadz_na_czacie2>: Emilka, prosimy
[20:22] <ksiadz_na_czacie2>: W międzyczasie Qbek10 napisał:
[20:22] <Qbek10>: ja nie pamiętam kiedy brałem udział w Drodze Krzyżowej, ale obiecałem sobie, że w tym roku naprawię swój błąd
[20:22] <Qbek10>: bardzo długo nie chodziłem do kościoła
[20:22] <Qbek10>: i brakowało mi tego
[20:22] <Qbek10>: moją drogą krzyżową jest choroba mojej córki
[20:22] <Qbek10>: ona była powodem tego że przestałem chodzić do kościoła
[20:23] <Qbek10>: rok temu podczas kolędy porozmawiałem z księdzem
[20:23] <Qbek10>: i stało się
[20:23] <Qbek10>: zacząłem odwiedzać Boga w jego domu
[20:24] <Qbek10>: przeprosiłem za to, że obwiniałem go za chorobę córki
[20:24] <Qbek10>: i
[20:24] <Qbek10>: szczerze
[20:24] <Qbek10>: jest mi dużo lepiej
[20:24] <Qbek10>: staram się co tydzień chodzić do niego
[20:25] <Qbek10>: żałuję tylko bardzo, że nie mogę przekonać żony
[20:26] <Qbek10>: może kiedyś mi się uda...
[20:26] <ksiadz_na_czacie2>: Dziękujemy
[20:26] <ksiadz_na_czacie2>: Kto jeszcze chciałby napisać o swojej "najlepszej" Drodze Krzyżowej?
[20:27] <Qbek10>: powiem Wam jeszcze jedno
[20:30] <ksiadz_na_czacie2>: Skoro nie ma chętnych to - jak obiecałem - o swoich trzech najbardziej zapamiętanych Drogach Krzyżowych
[20:31] <ksiadz_na_czacie2>: Pierwsza - Zasadniańska
[20:31] <ksiadz_na_czacie2>: W plenerze, szliśmy na Faronówkę
[20:31] <ksiadz_na_czacie2>: Przy trzeciej stacji Bogusia powiedziała: Nie chodzi o to, żeby nie upaść. Chodzi o to, żeby dojść
[20:31] <ksiadz_na_czacie2>: (Pierwszy upadek)
[20:31] <ksiadz_na_czacie2>: Kilka lat później prowadziłem rekolekcje szkolne
[20:32] <ksiadz_na_czacie2>: Jedenasta stacja - Jezus z szat obdarty. Przy mikrofonie stanął maturzysta
[20:32] <ksiadz_na_czacie2>: "Jeśli już wszystkie wartości zostaną podeptane, gdzie wówczas znajdzie schronienie człowiek?" - zapytał, i to pytanie siedzi we mnie już przeszło 15 lat
[20:33] <ksiadz_na_czacie2>: I wreszcie pierwsza Droga Krzyżowa na czacie, 2002 rok, marzec
[20:33] <ksiadz_na_czacie2>: Internauci pisali rozważania. Stacja czwarta - Spotkanie z Matką
[20:33] <ksiadz_na_czacie2>: Jedna z pierwszych wypowiedzi: "A ja nie mam mamy"
[20:34] <ksiadz_na_czacie2>: Coś mnie ścisnęło w gardle i za każdym razem, gdy odprawiam DK, przy czwartej stacji myślę o tej osobie
[20:34] <ksiadz_na_czacie2>: Tyle moich "najlepszych" Dróg Krzyżowych"
[20:34] <ksiadz_na_czacie2>: Szkoda, że nikt więcej nie miał już nic do powiedzenia
[20:34] <ksiadz_na_czacie2>: Może to też była Droga Krzyżowa?
[20:35] <ksiadz_na_czacie2>: Szczęśc Boże wszystkich
[20:35] <taize_>: I Tobie Szczęść Boże
[20:35] <opik7>: daj Boże :)
[20:35] <ancora>: cały czas proszę o podzielenie, a ks. pisze ze nie ma nikt nic do powiedzenia
[20:35] <ola62>: ta osoba z IV stacji jest szczęśliwa, ktoś o niej myśli, ja myślę, że prócz modlitw i rozważań powinniśmy pamiętać o ludziach
[20:35] <ksiadz_na_czacie2>: Teraz będzie czat bez księdza. Będzie można kłócić się i spierać do woli. Zupełnie, jak na ulicach Jerozolimy podczas chrześcijańskiej Drogi Krzyżowej :)
[20:36] <ksiadz_na_czacie2>: [papa]
[20:36] <hmDamian>: myślę że każdy z nas dźwiga swój krzyż, idzie swoją drogą krzyżową w swoim życiu , problemy i trudności sprawiają ze nie raz upadłem, i nie zawsze podnosiłem się.Myślę, że bez nadziei i Boga nie miałbym szans
[20:36] <ksiadz_na_czacie2>: +++

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie