Od miłości do wychowania

[12:24] good_life_man: moim zdaniem można kochać wszystkich
[12:24] good_life_man: nawet trzeba
[12:25] good_life_man: kochajmy wszystkich ludzi
[12:25] _33_: good_life_man, oj....nie wszystkich się jednak da kochać
[12:25] palyga007: ja tam wole tylko kobiety, a i tak nie wszystkie
[12:26] aneciao: jasne bądźmy hipisami... miłość i pokój
[12:26] good_life_man: 33, to zależy w jakim sensie
[12:26] _33_: kochasz swoich wrogów?
[12:27] good_life_man: ogólnie trzeba wszystkich
[12:27] _33_: ale ja zadałam konkretne pytanie, bo że trzeba/powinno się - to wiem...
[12:27] good_life_man: kochać matkę, żonę , córkę także, 3 różne kobiety, a i miłość różna
[12:27] _33_: jest jednak różnica między tym, co się powinno, a tym co się rzeczywiście dokonuje...
[12:28] aneciao: o właśnie...
[12:28] _33_: tak to prawda
[12:28] _33_: ale to osoby nam bliskie
[12:28] _33_: a co z wrogami?
[12:28] _33_: powinniśmy,... a rzeczywistość jest inna chyba...?
[12:28] palyga007: fakt
[12:28] good_life_man: ale panią w okienku na poczcie też trzeba w jakimś sensie kochać
[12:29] _33_: owszem
[12:29] palyga007: no nawet jak jest straszne nie mila
[12:29] good_life_man: wrogów też trzeba kochać
[12:29] _33_: ale to jeszcze nie wróg :)
[12:29] good_life_man: ich najbardziej, i dać im szansę na zmianę nastawienia
[12:29] _33_: najbardziej mówisz...
[12:30] good_life_man: faktem jest, że wszystko co robimy wynika w 100% z miłości do siebie samego, ale...
[12:30] palyga007: to dla mnie za wysoki poziom
[12:31] palyga007: ja tak nie potrafię kochać wszystkich
[12:31] good_life_man: akceptujemy to, co nam jest bliskie, co znamy, z czym czujemy się bezpiecznie
[12:31] _33_: według mnie wielką sztuką jest właśnie kochać swoich wrogów i to właśnie w nich dopatrywać się tych Chrystusowych cech...
[12:31] _33_: bo co do bliskich nam osób - jest to o wiele łatwiejsze.
[12:31] good_life_man: 33, zgadzam się
[12:31] _33_: Ponieważ jesteśmy z nimi w jakiś sposób i tak związani emocjonalnie
[12:32] good_life_man: ile trzeba zmienić w sobie, by pokochać wrogów?
[12:32] good_life_man: a jaka satysfakcja ze zmiany nastawienia
[12:32] _33_: palyga007 - ja również nie potrafię...
[12:32] _33_: nie potrafię, a z czasem stwierdzam szczerze, że nie chcę. Nie mogę...wręcz dzieje się odwrotnie.
[12:33] _33_: good_life_man, nie wiem, czy to satysfakcja...
[12:33] _33_: nazwałabym to wyrazem pokory... niesamowitej pokory, gdy się czystą miłością pokocha wroga.
[12:34] _33_: a odczucie osobistej satysfakcji z tego, że "nam się udało" - to według mnie pycha...
[12:35] good_life_man: 33, pokora też
[12:35] good_life_man: wystarczy troszkę empatii, a wróg okaże się nie taki zły
[12:36] palyga007: empatii
[12:36] palyga007: a nie sympatii??
[12:36] palyga007: empatia mi się pejoratywnie kojarzy
[12:36] good_life_man: każdym człowiekiem kierują jakies motywy
[12:36] good_life_man: poznaj motyw, a będziesz wiedział wszystko
[12:37] good_life_man: nasze zadufanie w sobie często jest największą barierą
[12:38] good_life_man: palyga, człowiek inteligencji interpersonalnej potrafi wczuć się w drugą osobę, w jej uczucia
[12:39] good_life_man: tę cechę powinni mieć szczególnie nauczyciele
[12:39] aneciao: sory man, pracowałeś może kiedyś w poprawczaku?
[12:39] palyga007: zamień to na kod 0-1 to moze zrozumiem
[12:39] good_life_man: mediatorzy, katecheci itp.
[12:39] good_life_man: anacieo, tam nie
[12:40] good_life_man: aneciao, czemu pytasz?
[12:40] aneciao: widzisz man... te wszystkie teorie o bezstresowym wychowaniu można między bajki włożyć
[12:40] aneciao: w poprawczaku...
[12:40] good_life_man: w każdym człowieku tkwi dobro, często jest ono mocno ukryte
[12:41] good_life_man: aneciao, ale bezstresowe stosował nawet Wojtyła
[12:41] aneciao: to nie było bezstresowe
[12:41] _33_: wszystko zależy od tego, co i kto rozumie przez słowo "bezstresowe"
[12:42] _33_: bo ilu ludzi tyle różnych zdań na ten temat
[12:42] _33_: stąd kłótnie
[12:42] palyga007: a ja myślę, że w każdym z na tkwi ziarenko dżumy
[12:42] good_life_man: na setkach szkoleń próbuje się walczyć z takim podejściem do tego wychowania, błędne jest rozumienie
[12:42] good_life_man: anecioa, ludzie mylą wychowanie bezstresowe z wychowaniem bez zasad
[12:43] good_life_man: bez zasad jest strasznie wychowaniem stresowym, bo nie wiadomo, co jest dobre, a co złe
[12:43] biegacz: wychowanie jest szalenie trudne
[12:43] biegacz: mam dwoje dzieci to wiem
[12:43] aneciao: nie, man, ja też jestem pedagogiem. Bezsterosowe polega na tym, że wychowujemy dziecko tak, aby w przyszłości i w szkole unikało stresów
[12:44] _33_: w moim odczuciu to w ogóle... błędne pojęcia, stosowane przy określaniu wychowania
[12:44] good_life_man: ktoś źle skojarzył słowa bezstresowe z bez zasad
[12:44] flex: A co rozumiecie pod pojęciem "bezstresowe"?
[12:44] good_life_man: aneciao, wprost przeciwnie
[12:44] aneciao: to zanalizuj, co znaczy słowo bezstresowe...
[12:45] good_life_man: flex, szacunek dziecko-dorosły w dwie strony, autorytet dorosłego, zasady, granice, i konsekwencje
[12:45] good_life_man: konsekwencje wyciągane szybko i bez nienawiści
[12:46] good_life_man: to jest to, co potrzebuje młody człowiek
[12:46] _33_: no więc w wychowaniu powinny być brane przede wszystkim pod uwagę pewne normy i zasady
[12:46] _33_: czyli poprawny przekaz tego, co jest dobre, a co złe.
[12:46] flex: Ale jak z szacunkiem do dziecka i z miłości do niego wymierzam mu karę to ono i tak się boi

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie