O imionach i ofiarach

[14:31] wielki_czarny_pies: miałam wczoraj rozmowę z rodzicami... dwutematyczną... i padły w moim kierunku dwa pytania... i mnie zagięły...
[14:32] maly_czarny_pies: mówisz o tym całospaleniu?
[14:32] wielki_czarny_pies: 1. co się działo ze zwierzakami składanymi w ofierze Bogu i co to były te całopalenia.. i 2. jaki sens ma Imię w Biblii...?
[14:33] maly_czarny_pies: wcp, mnie też by tym zagięli
[14:33] wielki_czarny_pies: no mi głupio... bo chyba kiedyś wiedziałam oba...
[14:34] spamer: cóż tak z pół wieku temu dziwne też było, jak pan nie chłostał sługi
[14:34] spamer: więc czasy się zmieniają
[14:34] spamer: zwyczaje też
[14:36] spamer: szczytem dobroci było, jak nie okradał go
[14:36] Didymos: przeczytałem pytania, Mnc
[14:37] Didymos: i zacznę od 2. może być od końca?;)
[14:37] wielki_czarny_pies: nawet chętniej :)
[14:37] Didymos: imię określa tożsamość osoby albo zadanie
[14:37] Didymos: np. Abraham = ojciec mnóstwa
[14:38] Didymos: Adam = z ziemi
[14:38] Didymos: Ewa = matka żyjących
[14:38] spamer: Hiob??
[14:38] Didymos: albo też imię było symbolem działania Bożego
[14:39] Didymos: (Hioba nie pamiętam)
[14:39] wielki_czarny_pies: jak z Jakubem?
[14:39] wielki_czarny_pies: Szawłem?
[14:39] wielki_czarny_pies: Szymonem?
[14:39] Didymos: np. imiona proroków, albo aniołów, tak jak Imię Jezus = Bóg zbawia
[14:40] Didymos: a, no i Najważniejsze Imię:) Jestem, Który Jestem
[14:41] Didymos: wiadomo, Kogo oznacza i co mówi:)
[14:41] wielki_czarny_pies: właśnie... a dlaczego na Imię Jestem oni padali? ze czci czy z jakiejś mocy, która była zawarta w tym Imieniu?
[14:41] Didymos: jedno i drugie, Mnc
[14:41] wielki_czarny_pies: a czym jest ta moc? żeby z magią nie mylić...
[14:42] Didymos: jak ktoś się przedstawia imieniem, to mówi o sobie wszystko, Boże Imię mówi o Nim wszystko
[14:42] spamer: słyszałem opinie, że owo Imię było jak zaklęcie właśnie, czy to prawda??
[14:42] wielki_czarny_pies: hmm... to czemu dzisiaj kompletnie nie robi to na nas wrażenia?
[14:42] Didymos: Jestem = Ja Jestem tu i teraz
[14:43] Didymos: Mnc, właśnie....
[14:43] Didymos: absolutnie żadne zaklęcie, Spamer
[14:44] Didymos: imię to identyfikacja osoby, a do Osoby Boga należy podchodzić z bojaźnią i szacunkiem
[14:44] Didymos: zatem wypowiadając Jego Imię, należy o tym pamiętać
[14:44] wielki_czarny_pies: Did... to może my nie znamy prawdziwego Imienia Boga? może nasze "Jestem" to tylko cień tego, co usłyszał Naród Wybrany?
[14:45] Didymos: wręcz przeciwnie, Mnc, przecież Bóg pełniej niż Izraelowi objawił się w Jezusie Chrystusie
[14:45] Didymos: list do Hebrajczyków;)
[14:45] spamer: 1:6
[14:45] Didymos: tamto to był tylko cień tego, co nam jest odkryte
[14:46] wielki_czarny_pies: w sumie... "aby na Imię Jezusa zgięło się każde kolano istot" wszelakich...
[14:46] wielki_czarny_pies: to inny list ;)
[14:46] Didymos: ano właśnie:)
[14:46] Didymos: ale chodzi o wskazanie, że w ST wszystko było tylko cieniem tego, co się nam objawiło w NT
[14:47] Didymos: list do Hebrajczyków :P
[14:47] wielki_czarny_pies: mhm...
[14:47] wielki_czarny_pies: a czemu dzisiaj imię nie ma takiego znaczenia?
[14:47] wielki_czarny_pies: mówię o ludzkich...
[14:47] Didymos: Mnc, pytać o to trzeba wierzących, dlaczego
[14:48] aprylka: zależy, jak dla kogo ;) to zależy od podejścia konkretnych osób do tematu :)
[14:48] aprylka: nie można uogólniać - dla jednych ma, dla innych nie...
[14:48] wielki_czarny_pies: ale w kulturach dalekich jest coś takiego jak "magia imienia", że imię mówi o Tobie, kim jesteś... u nas jest to postrzegane jako zabobon...
[14:48] wielki_czarny_pies: i ja tu nie mam na myśli „patronactwa” świętych…
[14:48] aprylka: ja też nie ;) Rodzice mi wybrali imię ze względu na jego znaczenie, a nie na patronkę :)
[14:48] Didymos: widzisz, Mnc, dla nas to nie zabobon, bo imię oznacza godność osoby
[14:49] spamer: ta forma imienia co wtedy ma teraz tytuł??
[14:49] spamer: dr Kowalski?
[14:49] wielki_czarny_pies: to ja godnie jestem barbarzyńca... obcym wśród swoich... :| jak tu nie kochać rodziców...
[14:49] wielki_czarny_pies: nie rozumiem z ta godnością osoby.... :(
[14:49] Didymos: Spamer, no coś w tym guście
[14:49] spamer: a wracając do całopalenia...
[14:49] spamer: całopalenie to forma czci, nie zjem, a spalę w ofierze, odmówię sobie, by oddać Tobie??

[14:51] Didymos: a całopalenie to właśnie w takim znaczeniu jak napisałeś, Spamerze
[14:51] spamer: to forma odmawiania sobie by dać Bogu?
[14:51] Didymos: ofiara
[14:51] wielki_czarny_pies: a ofiary były tylko całopalne?
[14:51] wielki_czarny_pies: mówię o ofiarach dla Jahwe
[14:51] Didymos: w Izraelu nie tylko, była też ofiara pokarmowa - chleby pokładne np.
[14:51] spamer: no jak kropili drzwi domów krwią, to nie
[14:52] spamer: jak spożywali z ziołami, pewnie też nie
[14:52] spamer: chociaż czy to były ofiary?
[14:52] wielki_czarny_pies: a co się z nimi działo po złożeniu? zostawały i się psuły?
[14:52] Didymos: nie, kapłani zjadali
[14:52] Didymos: tylko kapłani mieli prawo do zjedzenia tego, co było z ofiar
[14:53] wielki_czarny_pies: mhm…
[14:53] spamer: a skoro całopalna, to co było do jedzenia
[14:53] spamer: proch
[14:53] spamer: myślałem, że ofiara szła na stos
[14:54] wielki_czarny_pies: a ofiara Abrahama na górze Moria była całopalna?
[14:54] Didymos: a całopalne to szczegółowe przepisy są w Księgach Kpł i Pwt
[14:54] Didymos: i rzeczywiście je spalano
[14:54] spamer: dym do Boga
[14:54] spamer: znaczy Nieba

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie