Jak dostać się do sióstr? – o powołaniu

[21:24] ALA: iacov, mogę się o coś spytać?
[21:24] iacov: pytaj
[21:24] ripsat: Didymosie witaj
[21:24] ALA: znasz/kojarzysz dom Sióstr Misjonarek w Komorowie?
[21:25] iacov: znam misjonarki, ale w Komorowie nigdy nie byłem
[21:25] ALA: iacov, a może wiesz, co zrobić, żeby się tam do tych sióstr dostać?
[21:25] ALA: znaczy się pójść na Siostrę Misjonarkę i być w Komorowie
[21:25] wielki_czarny_pies: Alu.. na cale życie? ;)
[21:25] ALA: wpc, no przecie nie na pół :P
[21:26] wielki_czarny_pies: Ty chcesz być zakonnicą?
[21:26] ALA: wcp, ale ty szybka...
[21:26] ripsat: Ala????????szok
[21:26] wielki_czarny_pies: a TY nie jesteś za normalna na bycie siostrą?
[21:26] ALA: za normalna?
[21:27] ALA: ej, wcp, te siostry są cudne
[21:27] wielki_czarny_pies: a to nie... to pasujesz:)
[21:27] ALA: były dzisiaj u mnie dwie... po prostu są wspaniałe
[21:27] Fraszka: cudne siostry...
[21:27] ripsat: Ala, czy Ty nie pomyliłaś kierunków? Co Ty tak nagle?
[21:27] ripsat: A jak Cię wyślą do Egiptu?
[21:27] ripsat: Ala, to zauroczenie minie
[21:27] ALA: rip... ja już od dawna o tym myślę...
[21:27] ripsat: Ala, popełniasz błąd
[21:27] ripsat: Bycie zakonnicą jest błędem samym w sobie
[21:27] ALA: rip, te siostry, co były, nie wyjeżdżają na misje
[21:27] ALA: są tu w Komorowie
[21:28] Pianticella: rip - nie hamuj powołań!!
[21:28] ripsat: Ala, to czemu misjonarki?
[21:28] ripsat: P-cella
[21:28] ripsat: nie hamuj wolności słowa
[21:28] ALA: jedna opiekuje się dziećmi
[21:28] ALA: wcp, i ty przeciwko mnie...
[21:28] wielki_czarny_pies: Pianti... niech hamuje...
[21:28] wielki_czarny_pies: samo przyklaskiwanie nie pomaga podjąć decyzji
[21:28] wielki_czarny_pies: nie... zupełnie nie przeciwko...
[21:28] wielki_czarny_pies: wprost odwrotnie
[21:28] ripsat: Ala, zrobisz sobie dziecko to też będziesz się opiekować. SWOIM
[21:29] ALA: rip, ale ja nie chcę swojego
[21:29] ripsat: Ala, skoro nie chcesz swojego, jak możesz chcieć nie-swoje
[21:29] ALA: nawet nie wiesz, jaka to radość opiekować się i pomagać innym
[21:29] Awa: Ala, jeśli nie chcesz swojego, to jakim cudem zaopiekujesz się cudzym?
[21:29] ripsat: wybacz nie jestem, że niby to, ale...
[21:29] ripsat: Awa:))
[21:30] ripsat: Ala, ale to możesz robić, będąc osobą świecką
[21:30] ALA: Awa... swojego w znaczeniu, że nie chcę mieć rodziny jako takiej: męża, dzieci
[21:30] Awa: Ala, w pewnym wieku dziewczyny mają takie pomysły
[21:30] Awa: niektóre na szczęście z tego wyrastają
[21:30] Pianticella: rip - ale w Kościele nie ma powołań na starą pannę!
[21:30] ripsat: Rola zakonnic jest mizerna tak naprawdę, są one tworem zbędnym i wysoce nierozumnym
[21:30] ALA: rip, ja uważam, co innego
[21:30] butwbutonierce: ripsat - no nie przesadzaj, znam kilka fajnych:)
[21:31] Pianticella: a ja całe mnóstwo
[21:31] Pianticella: fajniusich
[21:31] Pianticella: z najrozmaitszych zgromadzeń
[21:31] ripsat: Ala, no to dawaj
[21:31] ripsat: To nie chodzi o FAJNOŚĆ!!
[21:31] ALA: były u mnie dzisiaj dwie siostry i naprawdę wspaniałe, otwarte osoby, ciepłe i pełne miłości
[21:31] ALA: ale je nie mówię o tajności
[21:31] ALA: po prostu jest to coś wyjątkowego
[21:31] spamer: pewnie, że nie, chodzi o życie poświęcone dla Kościoła
[21:31] butwbutonierce: ripsat - fajnych, czyli mądrych i robiących wiele dobrego
[21:31] ripsat: ja nie neguję kobiet, będących zakonnicami, tylko rolę zakonnic
[21:31] ripsat: bucie, to samo można robić w świecie swoim
[21:32] ripsat: Ala, ale Twoje życie też może być wyjątkowe
[21:32] butwbutonierce: tamta jedna, istna Wariatka, jeździ z kagańcem oświaty gdzieś na Białoruś, walczy o prawa Kościoła, o prawo do nauki religii
[21:32] butwbutonierce: działaczka na rzecz demokracji
[21:32] Didymos: Ripsat, tak rolę sióstr zakonnych można pojmować tylko, biorąc za płaszczyznę czysto ateistyczny punkt widzenia, a nawet już z tego punktu niezbyt grzecznie jest mówić o "bezrozumności"
[21:32] ripsat: bucie, ale to samo może robić jako człowiek świecki
[21:32] ripsat: Didymosie, wiara tu nie ma nic do tego
[21:32] butwbutonierce: ripsat - ona to tłumaczyła tak - jestem zakonnicą, nie mam rodziny, całą siebie mogę poświęcić
[21:33] butwbutonierce: widocznie do czegoś jej był potrzebny ten habit
[21:33] ALA: zakonnice mają swoją wyjątkową misję
[21:33] Didymos: otóż ma, Ripsat
[21:33] Pianticella: rip - popieram Dida
[21:33] Fraszka: ripsat, ja jestem "z Tobą"
[21:33] Fraszka: chyba
[21:33] Fraszka: mimo że Didy wykrzyczał nam ateistyczny punkt widzenia
[21:33] Awa: za wyjątkiem tego niuansu o bezrozumności, myślę podobnie jak rip
[21:33] ripsat: P-cella:(
[21:33] ripsat: Fraszko uff
[21:33] ripsat: Awo:))
[21:33] ripsat: bucie, nie widzisz tego?? Naprawdę Ty tego nie widzisz?
[21:33] ALA: rip, wiara jest najważniejsza w tym
[21:33] ALA: bez wiary, po co być księdzem/zakonnicą?
[21:33] Fraszka: Ala, każdy ma swoją wyjątkową misję
[21:33] ripsat: Alu, a ja jestem normalnym człowiekiem i nie mogę wierzyć?
[21:33] ripsat: Czy Ty jako zwykły człowiek nie możesz wierzyć????????
[21:33] Pianticella: rip - człowiek z natury jest rozumny, więc jako zakonnica również :P
[21:34] butwbutonierce: ripsat - ja po prostu nie krytykuję instytucji Kościoła, do którego nie należę, a która nijak się ma do mojego życia
[21:34] butwbutonierce: nie przeszkadzają mi zakony
[21:34] butwbutonierce: w Hiszpanii, u magdalenek, to było co innego
[21:34] butwbutonierce: te zakony rujnowały życie niewinnym kobietom i winę za to ponosiło państwo

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie