Chęci do modlitwy

[19:01] <monman>: powie nam coś Ojciec?
[19:01] <o_Jordan_Sliwinski>: dziś się znowu sporo nauczyłem
[19:02] <monman>: ja też chcę
[19:02] <o_Jordan_Sliwinski>: mimo mej najlepszej woli, delikatności etc. etc.
[19:02] <o_Jordan_Sliwinski>: nie mogłem pomóc człowiekowi, a raczej doszło do konfliktu między dwojgiem moich znajomych
[19:03] <o_Jordan_Sliwinski>: cóż pozostaje - pomodlić się i w pokorze to przyjąć - że się nie dało
[19:03] <o_Jordan_Sliwinski>: takie ścianki - to testy prawdziwościowe
[19:03] <o_Jordan_Sliwinski>: ot tyle
[19:04] <o_Jordan_Sliwinski>: a jutro Chrzest Pański - święto, które bardzo lubię
[19:04] <o_Jordan_Sliwinski>: także dlatego, że w Jordanie;)
[19:04] <monman>: mnie czasem brakuje chęci do modlitwy
[19:05] <o_Jordan_Sliwinski>: mnie też
[19:05] <o_Jordan_Sliwinski>: ale raczej gadam po prostu do SZEFA
[19:05] <monman>: to chyba moc szatana
[19:05] <monman>: on zniechęca
[19:05] <o_Jordan_Sliwinski>: może raczej „skiepścienie”
[19:06] <o_Jordan_Sliwinski>: „unadzwyczajniamy” modlitwę
[19:06] <o_Jordan_Sliwinski>: a ona jest ot taka codzienna, jak herbata z cytryną
[19:06] <monman>: tak powinno być
[19:07] <monman>: żeby była jak herbata
[19:07] <monman>: ale u mnie czasem jest jak tort
[19:07] <o_Jordan_Sliwinski>: to zrób sobie herbatę i powiedz parę zdań do Niego i już!!
[19:08] <monman>: a ja się boję do Niego mówić, jak np. leżę
[19:08] <monman>: bo myślę, że to zniewaga
[19:08] <o_Jordan_Sliwinski>: e, nawet w psalmie jest o wzdychaniu w nocy:)
[19:08] <monman>: aha, czyli można zawsze?
[19:09] <monman>: a raczej jak leżę?
[19:09] <o_Jordan_Sliwinski>: pewnie
[19:09] <o_Jordan_Sliwinski>: choć jasne, że szacunek też jest ważny
[19:09] <o_Jordan_Sliwinski>: i czasem warto przykładnie dygnąć
[19:10] <kruszyna>: lepiej chyba taka modlitwa niż żadna
[19:10] <monman>: no właśnie
[19:10] <monman>: a jak On wtedy się modli, jak ja leżę i mówię do Niego?
[19:11] <o_Jordan_Sliwinski>: nie bój się nic, na pewno słucha
[19:16] <monman>: a w apoftegmatach jest coś o czasie modlitwy i sposobie?
[19:18] <o_Jordan_Sliwinski>: niestety nie znam aż tak szczegółowo Ojców Pustyni
[19:18] <o_Jordan_Sliwinski>: ale refleksji o modlitwie jest tam dużo
[19:18] <monman>: musze chyba tam kiedyś sięgnąć
[19:18] <o_Jordan_Sliwinski>: u Ewagriusza, którego lubię jest tych uwag sporo
[19:20] <paczka_dropsow>: ej... a co wy myślicie... czy wiarę prawdziwą można utracić?
[19:22] <monman>: wszystko można utracić wg mnie
[19:23] <paczka_dropsow>: hm... monman...
[19:24] <monman>: Pan wszystko może i lepiej żyć w pokorze
[19:24] <paczka_dropsow>: monman, że niby Bóg nas pozbawia czegoś?
[19:24] <monman>: a nie może, jak się zdenerwuje?
[19:24] <paczka_dropsow>: a może się zdenerwować?
[19:24] <monman>: TAKKKKKKKKKKK
[19:24] <paczka_dropsow>: dziwne...
[19:25] <monman>: nieeeeeeeeeee
[19:25] <paczka_dropsow>: taaaak... :)
[19:25] <paczka_dropsow>: przecież Bóg jest inny niż ludzie... = na maksa doskonały...
[19:25] <paczka_dropsow>: a denerwowanie się... czy wkurzanie... to raczej nie jest doskonałość...
[19:26] <kruszyna>: tylko ludzie myślą, że Bóg jest doskonały, paczka??
[19:26] <monman>: Bóg jest doskonały
[19:26] <monman>: ale Bóg może się zdenerwować i lepiej w to uwierz
[19:26] <paczka_dropsow>: kruszyna... nie rozumiem Twojego pytania...
[19:26] <paczka_dropsow>: bo zdaje się, że tylko ludzie myślą tak w ogóle... więc kto inny miałby jeszcze myśleć...
[19:27] <paczka_dropsow>: aniołowie np. ...oni mają pewność...
[19:27] <paczka_dropsow>: monman, a skąd taki wniosek masz?
[19:27] <monman>: z Biblii
[19:28] <paczka_dropsow>: monman... no... a konkretniej?
[19:28] <monman>: slow to anger and quick to forgive
[19:28] <monman>: to jest o Bogu
[19:29] <paczka_dropsow>: aaa... po polsku?
[19:29] <monman>: nie wiem, jak to przetłumaczyć
[19:29] <monman>: anger to złość
[19:29] <paczka_dropsow>: hahahahah
[19:29] <monman>: czytałem po angielsku
[19:29] <paczka_dropsow>: "nieskory do gniewu i łagodny, nie wiedzie sporu do końca, nie płonie gniewem na wieki"
[19:30] <paczka_dropsow>: zdaje się, że to ten fragment
[19:30] <monman>: no widzisz
[19:30] <monman>: ten chyba
[19:30] <paczka_dropsow>: no... a co tzn. "nieskory"?
[19:30] <monman>: nie denerwuje się szybko
[19:30] <monman>: ale nie znaczy, że nigdy
[19:30] <paczka_dropsow>: no właśnie...
[19:30] <paczka_dropsow>: i nie to, że nie denerwuję... ale nie gniewa...
[19:34] <paczka_dropsow>: hm... no to czy w takim razie... można utracić łaskę Boga?
[19:34] <monman>: na jakiś czas na pewno
[19:34] <paczka_dropsow>: można pewnie... ze swojej strony się na nią zamknąć...
[19:34] <paczka_dropsow>: ale czy Bóg może... się "wycofać"... z dawania łaski?
[19:35] <monman>: może sprawić, że się na nią zamkniesz na jakiś czas
[19:35] <monman>: zsyłając szatana
[19:35] <paczka_dropsow>: Bóg to może sprawić?
[19:36] <monman>: wszystko może sprawić
[19:36] <paczka_dropsow>: hm.. ale wystawianie na próbę chyba nie odcina mnie od Boga, no nie? dopiero jak... próby nie przejdę... to skutkiem tego jest odwrócenie się od Niego
[19:36] <monman>: tak
[19:37] <paczka_dropsow>: no... więc jak Bóg mnie odcina od łaski?
[19:37] <paczka_dropsow>: co przez to rozumiesz?
[19:37] <monman>: a jak Ty rozumiesz łaskę?
[19:38] <paczka_dropsow>: monman, no... dar Boga... niezasłużony przez człowieka...
[19:38] <paczka_dropsow>: a dar ten jest w postaci jakiejś zdolności...
[19:38] <paczka_dropsow>: duchowej
[19:38] <paczka_dropsow>: i w ogóle dar życia z Bogiem
[19:38] <monman>: i Bóg może go wstrzymać ze względu na ciężki grzech
[19:39] <paczka_dropsow>: monman... no ale jest taki obraz, że człowiek jest zanurzony cały czas w Bogu...
[19:39] <Myshunia89>: akurat... to mi się z dzbankiem kojarzy, jak sobie go podziurawisz, to Bóg wlewa łaskę i wlewa... a ona się wylewa, przez Ciebie
[19:39] <paczka_dropsow>: jak... łódka na oceanie...
[19:39] <monman>: jest, ale może się sam na nią zamknąć
[19:40] <paczka_dropsow>: no tak, człowiek może się zamknąć...
[19:40] <monman>: przez nieposłuszeństwo
[19:40] <paczka_dropsow>: ale czy wtedy ocean się wycofa?
[19:40] <monman>: nie
[19:40] <paczka_dropsow>: no właśnie...
[19:40] <monman>: ale będzie rozstąpienie
[19:40] <monman>: oceanu
[19:40] <paczka_dropsow>: rozstąpienie?
[19:40] <monman>: izolacja od łaski
[19:41] <monman>: przez grzech
[19:41] <paczka_dropsow>: monman, nawracasz w kółko to samo:)
[19:41] <paczka_dropsow>: a ja nie lubię się powtarzać:)
[19:42] <monman>: ja też
[19:42] <paczka_dropsow>: no to po co się powtarzasz?
[19:42] <monman>: bo Ty szukasz winy w Bogu
[19:42] <monman>: za brak łaski
[19:42] <paczka_dropsow>: weź na fenomenologię wrzuć:) - wchodzimy głębiej:)
[19:42] <paczka_dropsow>: monman, to właśnie Ty mówisz, że Bóg cofa łaskę...
[19:42] <paczka_dropsow>: czyli że to Jego wina
[19:43] <paczka_dropsow>: a ja mówię, że nie cofa łaski...
[19:43] <paczka_dropsow>: nawet jak człowiek się zamknie... to Jego łaska i tak jest...
[19:43] <paczka_dropsow>: i czeka
[19:43] <monman>: jak jej nie masz dostępnej, bo się izolujesz, to jaka to różnica, czy łaska wycofana czy nie?
[19:44] <monman>: musisz się otworzyć i nawrócić
[19:44] <monman>: to masz łaskę
[19:44] <paczka_dropsow>: no wielka różnica...
[19:44] <monman>: dla mnie żadna
[19:44] <paczka_dropsow>: bo jeśli by się łaska wycofywała... to mogłoby to oznaczać "obrażalskiego" Boga
[19:45] <paczka_dropsow>: a jeśli nie... to znaczy, że rzeczywiście... Jego "Miłość nigdy nie ustaje" (1 Kor 13)
[19:45] <monman>: nie ustaje, ale to nie znaczy, że nie ma gniewu i złości
[19:46] <paczka_dropsow>: a to, że jest gniew... to też nie oznacza, że ustaje
[19:46] <monman>: zgoda
[19:46] <paczka_dropsow>: no... czyli gniew Boga nie pozbawia nas łaski?
[19:47] <paczka_dropsow>: nie pozbawia nas Jego miłości?
[19:47] <paczka_dropsow>: i wiary jako łaski
[19:47] <monman>: łaski jako możliwości powrotu - nie
[19:48] <monman>: nie wiem
[19:48] <monman>: są ateiści
[19:48] <monman>: czy oni wierzą?
[19:49] <unhappy>: w coś wierzą
[19:49] <unhappy>: wiara wierze nierówna
[19:49] <monman>: wiara to też dobrowolny wybór człowieka
[19:49] <paczka_dropsow>: bo tak sobie myślę... "cóż nas może odłączyć od miłości Chrystusowej"...
[19:49] <paczka_dropsow>: monman... a czy to znaczy, że ateistów Bóg nie kocha?
[19:49] <monman>: kocha, ale czy oni wierzą?
[19:49] <paczka_dropsow>: unhappy no coś w tym jest...
[19:50] <unhappy>: Paczka, toć wiem
[19:50] <paczka_dropsow>: monman, no to już sprawa drugorzędna w tym momencie...

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie