Uknujemy zamach na Jeremiasza... (Jr 18, 18-20)

[18:56] <Awa>: co co to za dziwny temat na pasku i czyj?
[18:57] <Didymos>: temat zamachowca;)
[18:57] <Awa>: ale kim zamachowiec?
[18:57] <Didymos>: Awa, w Księdze Jeremiasza występuje jako bohater zbiorowy
[18:57] <Zuza>: kim był Jeremiasz?
[18:58] <ROTFL>: Jeremiasz to prorok ST
[18:59] <Zuza>: więc kim był?
[18:59] <ROTFL>: Zuza - prorokiem większym
[18:59] <Awa>: jakby tu powiedzieć, żeby być poprawnym politycznie
[18:59] <Awa>: czy to będzie o naszych braciach starszych w wierze?
[19:00] <Didymos>: nie wiem, Awa, czy o Żydach, tekst dzisiejszego czytania równie dobrze można i do nas współczesnych odnieść
[19:00] <Awa>: a już myślałam
[19:00] <Awa>: ostanio to jakiś modny temat, całe ,,W drodze" temu tematowi poświęcili
[19:02] <aprylka>: http://www.biblia.wiara.pl/index.php?grupa=6&art;=1116142720&dzi;=1116142652&katg;=
[19:02] <aprylka>: to o Jeremiaszu ;)
[19:03] <ROTFL>: http://pl.wikipedia.org/wiki/Jeremiasz_(Biblia)
[19:03] <ROTFL>: to też
[19:03] <aprylka>: wikipedia to nie źródło, to jakieś takie coś :D
[19:03] <Didymos>: uuuu :P wikipedia to nie jest najlepsze źródło, ma mnóstwo błędów i nieścisłości
[19:03] <ROTFL>: tja;] no przynajmniej "starają " się tam być bezstronni
[19:04] <ROTFL>: raz wchodzę na wiki, jakiś tydzień temu i czytam pod hasłem "religia"
[19:04] <ROTFL>: że w ujęciu psychologicznym jest to nerwica natręctw - to wymiękłem - no ale już zmienili hasło
[19:04] <Didymos>: "bezstronność" to dzisiaj modne hasło;) niby ma gwarantować rzetelność, ale okazuje się często, że to nie o rzetelność idzie
[19:05] <ROTFL>: każdy może edytować, a tak naprawdę ciężko być całkowicie bezstronnym i obiektywnym
[19:06] <Palolina>: A ten temat to dzisiejszy?
[19:06] <aprylka>: hm... raczej nie ;)
[19:07] <Palolina>: Aha - dzięki
[19:08] <Didymos>: to taki temat - wisielec;) do zastanowienia się osobistego:)
[19:08] <Awa>: no właśnie niezbyt rozumiem tę metaforę chyba
[19:08] <Awa>: niby na kogo ja dziś knuję spisek?
[19:09] <ROTFL>: Didymos - wytłumaczysz temat czy każdy ma sam przemyśleć? :)
[19:09] <Palolina>: ROTFL - popieram - Wytłumacz Did ;)
[19:10] <Didymos>: Awa, chodzi o to, że bardzo często dziś uważamy, że słowa głoszone w Imieniu Boga są nam niewygodne, to i się zamachujemy na nie, a i na samych głoszących
[19:10] <Didymos>: jak nam nie pasuje coś z nauki, to my po swojemu
[19:10] <_35_>: czasem sobie sami na to zasłużą
[19:10] <Awa>: no tak mniej więcej się domyślałam, dzięki za jasność:)
[19:10] <Zuza>: chyba nieraz na tych, co głoszą Słowo Boże, są oni rzeczywiście prześladowani czasem, wyśmiewani
[19:11] <Palolina>: no tak
[19:11] <_hanusia>: Didymosie, wydaje mi się, że często robimy po swojemu...
[19:11] <Awa>: tylko ja ma taki brzydki zwyczaj zastanawiania się, dlaczego akurat teraz to i czy to ma z czymś związek
[19:11] <Zuza>: Awa, pewnie dlatego, że na każdy dzień coś musi być :p
[19:11] <Awa>: Zuza :)
[19:11] <Didymos>: Awa, ja wierzę, że przypadków nie ma, więc może ma związek:) z każdym tu wchodzącym:)
[19:12] <ROTFL>: podobno nie ma
[19:12] <Awa>: o Didymos, to tak zaraz górnolotnie, a ja tak przyziemnie
[19:12] <Zuza>: Did, przeważnie tematy mają z nami związek, bo takie ludzkie są po prostu :p
[19:13] <Zuza>: a przypadki, jak to mawiają, chodzą po ludziach :D
[19:13] <Didymos>: Awa, tu chodzi o to, co jak najbardziej przyziemne: naszą codzienność
[19:13] <Awa>: no to mam problem z perspektywą
[19:13] <_35_>: to ja chyba też mam ten sam problem co Awa
[19:13] <Zuza>: bo Ty Awa w wielką politykę się mieszasz, zamiast w codzienność :D
[19:13] <Didymos>: Awa, ja też;)
[19:13] <Awa>: to pocieszjące Didymosie .......tzn. dla mnie>:D
[19:13] <ROTFL>: no ale też nie można popaść w jakiś fatalizm i sądzić, że skoro coś się stało, to tak miało być
[19:13] <_35_>: mało tego - uważam, że czasem taki mały zamach na głoszących się należy (gdy się o niego proszą)
[19:14] <Didymos>: 35, owszem, byle tylko nie przekroczyć granic obrony koniecznej:)
[19:15] <_35_>: Didymos :) Dziękuję za wyrozumiałość
[19:15] <Palolina>: Ale sam Jezus mówił, żeby się radować, gdy z Jego powodu nas prześladują
[19:15] <Didymos>: Palolina, ale też nie chodzi w tym o to, żeby dać sobie wszystkim łazić po głowie, Pan Jezus też zapytał sługę arcykapłana: "dlaczego mnie bijesz?"
[19:16] <_35_>: czyli... asertywność
[19:16] <Awa>: a gdzie 2 policzek?
[19:16] <Awa>: widzę tu sprzeczności
[19:16] <_35_>: to może po drugim policzku zapytać, dlaczego biją...
[19:16] <Palolina>: To gdzie jest granica - na ile sobie pozwalać - Pan Jezus, gdyby sobie nie pozwolił, nie umarłby na Krzyżu?
[19:17] <Didymos>: nie ma sprzeczności, nadstawianie drugiego policzka to nie dawanie się walić bez sensu
[19:17] <Awa>: ja zawsze myślałam, ze tak
[19:17] <Palolina>: A co to takiego?
[19:17] <Zuza>: może nie kopem na kopa odpowiadać, ale właśnie zgodnie z własną godnością pytać, dlaczego
[19:17] <Didymos>: o to właśnie chodzi, Zuza
[19:17] <_35_>: pytać dlaczego, ale nie oddawać?
[19:17] <Palolina>: A jak za samo pytanie "dlaczego'' obrywa się w drugi policzek?
[19:18] <_35_>: czasem aż się prosi
[19:18] <_35_>: no właśnie, Palolina
[19:19] <Didymos>: ofiarowanie siebie, podobne do Jezusowego, polega raczej na zgodzie na przyjęcie niesprawiedliwej oceny, potraktowania, ale nie wymaga Pan Jezus od nas robienia z siebie ofiar losu
[19:19] <_35_>: no to co robić??
[19:19] <_35_>: oddać?
[19:19] <_35_>: bronić się? Uciekać?
[19:19] <Zuza>: godność ma się w sobie, mimo wszystko, lepiej np. odejść w takiej sytuacji, lepiej powiedzieć słowo niż tysiąc słów i wtedy odchodzisz z honorem
[19:19] <Didymos>: właśnie nie oddawać, bronić się, ale bez odpłacania złem za zło
[19:20] <_35_>: to jaka ta obrona powinna być?
[19:20] <Didymos>: 35, taka, żeby nie wyrządzała krzywdy krzywdzicielowi
[19:20] <_35_>: ale on nam może?
[19:20] <_35_>: i może się napawać tym, że nam robi krzywdę, a my mu w nagrodę nic
[19:20] <Palolina>: Czyli czynić dobro tym, którzy nas krzywdzą? ale to się łatwo pisze, w sercu i tak mamy żal
[19:21] <Didymos>: właśnie tu jest sedno chrześcijańskiego nadstawiania się
[19:21] <Didymos>: ale to jego problem, nie nasz, 35
[19:21] <Awa>: to dlaczego podczas wojny te zasady nie obowiązują?
[19:21] <Palolina>: Ale co robić, jak nie umiemy się pozbyć żalu z serca i uczynki to jedno, a mysli i pragnienia to drugie?
[19:22] <Didymos>: ostatnio z przerażeniem oglądałem relację z procesu zabójcy policjantów... i te wykrzywione złością twarze bliskich ofiar... i stwierdzenie "nigdy nie przebaczę"
[19:22] <_35_>: to mamy się pozwolić skopać na śmierć, ale nie oddawać?
[19:22] <_35_>: trochę dziwne to, zważywszy na pytanie, jakie zadała Awa
[19:22] <Awa>: didymso ,,wiemy o sobie tyle, na ile na sprawdzono"
[19:22] <Didymos>: 35, są możliwości obrony, nigdy przecież nie jest tak, żeby były tylko dwie skrajne możliwości
[19:23] <Didymos>: Awa, owszem, ale mnie to jednak przeraża, bez oceniania ich
[19:23] <Palolina>: Did - ale nie można się ładnie uśmiechać, mówić: "Niech Ci Bóg błogosławi", ale ja więcej nie chcę Cię widzieć ani znać
[19:23] <_35_>: a wiesz, Didymos... jako człowiek to ja się reakcji tych ludzi nie dziwię
[19:24] <_35_>: to efekt bólu po stracie bliskich... ludzkie
[19:24] <_35_>: i być może chwilowe
[19:24] <_35_>: i mają prawo do wyrażenia takich odczuć, bo ktoś zamordował im kogoś, kogo kochają
[19:24] <Didymos>: rozumiem... i nie rozumiem, w każdym razie mnie to wstrząsa
[19:25] <_35_>: owszem, to wstrząsa, ale jeśli popatrzysz na to z punktu widzenia człowieka to zrozumiesz
[19:25] <_35_>: bo to ból i żal jest
[19:25] <Palolina>: Jak się takiegio żalu pozbyć z serca? - bo panować możemy jedynie nad uczynkami, a i to nie zawsze
[19:25] <zifi>: takiego żalu nie pozbywaj się, on jest zdrowy
[19:25] <zifi>: uczucia nie są grzechem
[19:25] <zifi>: uczucia są jak wzrok i słuch
[19:25] <Didymos>: 35, z żadnego innego nie patrzę na to
[19:26] <_35_>: więc zapewne rozumiesz ich reakcję i słowa
[19:26] <_35_>: one mogą kiedyś przeminąć
[19:26] <Didymos>: zrozumieć nie musi jednak oznaczać zaakceptowania takiej postawy
[19:26] <_35_>: ale należy chyba dać im prawo do głośnego wykrzyczenia, że zrobiono im krzywdę
[19:27] <Didymos>: owszem, 35, ale się zastanawiam, czy akurat w taki sposób
[19:27] <_35_>: ja nie wiem, co bym zrobiła i co mówiła, gdyby ktoś zamordował mi kogoś z moich bliskich...
[19:27] <_35_>: może to samo, może co innego, a może w przypływie rozpaczy chwyciłabym za nóż, aby pomścić - nie wiem
[19:27] <zifi>: pod wpływem uczuć można popełnić zło, ale to inna sprawa
[19:27] <Palolina>: Ale jeśli są właśnie takie, to należy o nich mówić głośno i szczerze, a nie uśmiechać się, a w sercu nienawidzić - w końcu Jezus mówił: Prawda Was wyzwoli
[19:27] <zifi>: bingo! Palolinka
[19:27] <Didymos>: Zifi, uczucia nie usprawiedliwiają popełnianego zła
[19:28] <zifi>: nie usprawiedliwiają, masz rację
[19:28] <zifi>: Jezus doświadczał wszystkich możliwych uczuć, a zła nie popełnił
[19:28] <Awa>: zifi, ale człowiek nie jest tak doskonały jak Jezus
[19:28] <zifi>: ale na szczęście Jezus jest doskonały, a ja mogę wzrastać na Jego obraz
[19:28] <_35_>: Palolina, właśnie
[19:28] <_35_>: to jest ludzkie, Didymos
[19:28] <_35_>: lepiej wykrzyczeć coś takiego, a pozwolić, aby z czasem to się ułagodziło
[19:28] <_35_>: bo tak może być
[19:28] <ROTFL>: to, że mamy nadstawiać drugi policzek traktować trzeba przenośnie, to nie znaczy, że mamy nic nie robić - tylko, że zło trzeba dobrem zwyciężać, a nie złem
[19:28] <Didymos>: raz jeszcze mówię: rozumiem wyrażanie bólu i żalu doznanej krzywdy, ale jednak przeraża mnie sposób, w jaki się to robi
[19:29] <Didymos>: przeraża, co nie znaczy, że jest to moje odczucie, potępieniem zachowania; od tego jestem daleki

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie