O homoseksualizmie i pedofilii

[23:15] <jack>: ktoś zna się na psychologii?
[23:15] <hopeinmysoul>: podejrzewam, jack, że 99% społeczeństwa
[23:15] <jack>: pytam poważnie
[23:16] <wwwiola>: jack, a dlaczego pytasz?
[23:16] <jack>: bo mam pytanie
[23:16] <jack>: z tej dziedziny
[23:16] <jack>: jak sądzę
[23:17] <Palolina>: jack - pytaj, zaraz się okaże, że tu sami psychologowie
[23:17] <hopeinmysoul>: Palo - będziemy się naradzać :D
[23:17] <Palolina>: tia i zgadywać
[23:17] <jack>: no dobra
[23:18] <jack>: jak to jest z tym homoseksualizmem? czy to jest coś, na co nie ma się wpływu czy wręcz przeciwnie?
[23:18] <Didymos>: o masz... pytanie z "psychologii"....
[23:18] <secesja>: Jack, tego to nawet najwięksi FIZJOLODZY nie wiedzą :D
[23:18] <langusta_>: secesja, od anomalii są patofizjolodzy :P
[23:18] <wwwiola>: Jack, Tobie chodzi o podejście psychologiczne?
[23:19] <wwwiola>: Jeśli tak, to pod tym względem środowisko psychologów jest podzielone
[23:19] <jack>: o prawdę mi chodzi
[23:19] <makingthematrix>: jack: to nie jest takie albo-albo
[23:19] <jack>: a jak?
[23:20] <Palolina>: jack, jedyny, z którym rozmawiałam o tym poważnie był jako 4-latek molestowany przez sąsiada i jego zdaniem z tego się to wzięło
[23:20] <wwwiola>: Jedni uważają, że homoseksualizm pojawia się na skutek czynników środowiskowych i można za pomocą terapii przywrócić właściwą orientację
[23:20] <wwwiola>: natomiast druga połowa uważa, że tego nie należy leczyć
[23:20] <makingthematrix>: ja znam przynajmniej kilku homoseksualistów i żaden nie był molestowany, nie miał złej rodziny, ani nic w tym stylu... po prostu tacy są
[23:20] <jack>: znaczy jacy są?
[23:20] <wielki_czarny_pies>: matrix - albo nie pamiętają, że byli...
[23:20] <jack>: znasz gejów czy tylko takich, którzy to odczuwaja i nie ulegają temu?
[23:20] <makingthematrix>: wielki_czarny_pies: eee... nie, po prostu nie byli
[23:20] <makingthematrix>: jack: po prostu są homoseksualni
[23:20] <CALsky>: a co Pismo Święte mówi na temat mężczyzn współżyjących ze sobą?
[23:20] <langusta_>: CAL, mówi bardzo źle
[23:20] <Palolina>: innych nie znam - gdzieś chyba w Liście do Rzymian jest napisane, że jest to kara za bałwochwalstwo
[23:20] <jack>: bałwochwalstwo??
[23:20] <langusta_>: Palolina, po konkursie [o św. Pawle - przyp. red.] powinnaś tu siglami strzelać ;)
[23:20] <Palolina>: pierwszy rozdział - Listu odpowiedniego poszukaj, bo nie pamiętam
[23:21] <CALsky>: czy zatem Pismo Święte jest ...nietolerancyjne dla gejów?
[23:21] <langusta_>: CAL, Pismo Św. nie ma uczyć człowieka tolerancji
[23:21] <Didymos>: Jack, stronki: www.pomoc2002.pl, www.odwaga.oaza.pl
[23:22] <secesja>: a mnie tam geje i lesbijki to koło nosa latają ...ja nikomu zaglądać do łóżka nie mam ochoty
[23:22] <makingthematrix>: o, secesja dobrze mówi :)
[23:22] <wwwiola>: znam ludzi, którzy zajmują się terapią osób z orientacją homoseksualną i twierdzą, że robią to z dużym powodzeniem
[23:23] <jack>: no dobra, a Wy co myślicie?
[23:24] <Didymos>: Jack, zajrzyj na strony, które podałem, znajdziesz kompetentne informacje
[23:24] <Palolina>: jack - na pewno nie potępiać, nie gardzić
[23:24] <makingthematrix>: myślę, że odpowiednią terapią to ludziom można bardzo w głowach namieszać... zmienić orientację z hetero na homo też by się dało, przynajmniej w pewnym zakresie :/
[23:25] <jack>: matrix, ale czy oni już nie mają namieszane, odczuwając to? - przecież to jakieś poważne zaburzenie
[23:25] <jack>: Didymos, widziałem te strony, ale idzie mi o to, co ludzie tacy, jak Wy, sądzą o tym problemie
[23:26] <makingthematrix>: jack: normalność to to, co większość społeczeństwa uważa za normalność; ci, któych znam, poza tym, że są homo, niczym się nie wyróżniają
[23:26] <makingthematrix>: więc co tu jest namieszane?
[23:26] <jack>: no nie zgodzę się, matrix
[23:26] <Didymos>: zdaje się, że kiedyś już pytałeś o to... no ale jak widać wciąż wraca...
[23:26] <wandarek>: jack, każdy ma swoją biedę
[23:26] <jack>: gdyby większość uważała, że złodziejstwo jest normalne to już by Cię okradli
[23:27] <jack>: ktoś mnie poprze?
[23:27] <wandarek>: u mnie w pracy złodziejstwo jest normalne
[23:27] <makingthematrix>: jack: myślę, że ten argument jest trochę bez sensu :P
[23:27] <jack>: znaczy Twój?
[23:27] <jack>: zgadza się, jest bez sensu
[23:27] <Didymos>: normalne jest to, co wynika z natury człowieka, a nie to, co kto uważa
[23:28] <wielki_czarny_pies>: jack... znam parę osób, które - odkąd je znałam - deklarowały się jako homo... po terapii im się odmieniło... - ale to nie była terapia "odwracająca", a po prostu normalna, uwalniająca... - moim zdaniem znaczna większość oficjalnych homo to osoby hetero...
[23:28] <wielki_czarny_pies>: tylko gdzieś po drodze z jakimś pogubieniem się, zaplątaniem, przejściem...
[23:28] <jack>: czarny psie, a co gdy terpaia nie pomaga?
[23:28] <wielki_czarny_pies>: jak nie pomaga, to "dodupna" terapia...
[23:28] <secesja>: Jack ...jeśli chcesz znać moje zdanie ...mnie homoseksualiści sami w sobie nie przeszkadzają ...mają prawo do życia jak inni ...ale nie popieram przez takie osoby adopcji dzieci i małżeństw
[23:28] <secesja>: i tyle w tym temacie
[23:28] <secesja>: nie igeruję w ich życie osobiste, nie jestem za dyskryminacją w pracy ...ale adopcji nie popieram i małżeństw, przynajmniej kościelnych, też nie
[23:28] <makingthematrix>: a kto wie, jaka jest natura człowieka?
[23:29] <makingthematrix>: moim zdaniem orientacja seksualna to w ogóle nie jest specjalnie ważna sprawa... ważne jest, jak Twoje działania wpływają na świat wokół Ciebie, a nie, z kim chcesz iść do łóżka
[23:30] <makingthematrix>: małżeństw kościelnych homoseksualistów to pewnie w katolicyzmie nigdy nie będzie - i dobrze, nie o to chodzi :)
[23:30] <Didymos>: a że czyny homoseksualne nie są naturalne, to co do czynów samych odpowiedź jest oczywista: są ciężkim grzechem przeciwko Prawu Bożemu naturalnemu i to niezależnie, co by kto uważał
[23:30] <jack>: chyba każdy katolik tak powinien myśleć, secesja
[23:31] <secesja>: Jack, ja nie wiem, co każdy katolik myśli... wiem, co ja o tym myślę
[23:32] <jack>: katolik musi myśleć tak, jak naucza Kościół, którego jest członkiem, inaczej traci sens nazywanie się katolikiem
[23:32] <makingthematrix>: ale fajnie by było, żeby mieli prawo do odwiedzin w szpitalu, do spadku, do wspólnego prowadzenia gospodarstwa domowego... takie codzienne rzeczy, związane z życiem w kraju
[23:33] <secesja>: Making, wystarczy, że spisze testament i zostawi w spadku "ukochanej osobie " i tyle
[23:33] <makingthematrix>: secesja: prawnie to nie do końca to samo, podobnie z innymi rzeczami
[23:33] <jack>: chyba nikt nie zabrania im prowadzenia gospodarstwa domowego
[23:33] <secesja>: no nikt ...zresztą nie jest do końca istotne, kto z kim chodzi do łóżka
[23:33] <jack>: do łóżka może chodzić tylko mąż z żona
[23:33] <jack>: chyba że ktoś jest niewierzącym, to sobie może wybierać, ale nie powinien robić z tego publiki
[23:33] <wwwiola>: to musi być trudne doświadczenie - być katolikiem o orientacji homoseksualnej :|
[23:34] <wandarek>: to musi być trudne doświadczenie - być katolikiem i grzesznikiem
[23:35] <Palolina>: wandarek - uczy pokory
[23:35] <Didymos>: samo słowo "orientacja" jest w tym przypadku nie bardzo trafne, mówiłbym raczej o zranieniu w kierunku homoseksualizmu, lub o skłonności
[23:35] <makingthematrix>: Didymos: zranienie?
[23:35] <Didymos>: może być, Making, może być
[23:36] <makingthematrix>: brzmi jak jakaś nowomowa
[23:36] <makingthematrix>: po prostu: orientacja, niektórzy mają taką, niektórzy inną, nie ma co tu kombinować
[23:36] <wwwiola>: dlaczego nie "orientacja"?
[23:36] <Didymos>: Wwwiola, bo to sugeruje coś, co wynika naturalnie, w każdym razie mnie to źle brzmi, sugerując, że to coś oczywistego, z czym się nie da walczyć
[23:36] <wwwiola>: Nie wiem, ja tak nie odbieram tego określenia
[23:36] <wandarek>: myślę, że homoseksualizm to grzech, jak każdy inny
[23:36] <Palolina>: wandarek - czyny homoseksualne to grzech
[23:36] <wielki_czarny_pies>: wandarku, homoseksualizm to nie... ino czyny...
[23:36] <wandarek>: o czyny mi też chodziło
[23:36] <makingthematrix>: co do grzechu to już proszę bardzo, niech sobie bycie gejem będzie grzechem, nic mi do tego :)
[23:36] <CALsky>: czy homoseksualny człowiek nie może swojego krzyża odmienności nieść z Jezusem?
[23:36] <jack>: pięknie brzmi, CALsky
[23:36] <jack>: a konkrety tego niesienia?
[23:36] <Palolina>: CALsky - powinien tak, jak każdy inny, okaleczony człowiek, ale te sprawy związane z seksualnoscią zawsze będą jakoś bardziej zauważane i chyba bardziej uczą pokory
[23:36] <wielki_czarny_pies>: nieokaleczony też lepiej, żeby krzyż niósł z Jezusem niż bez Niego ;)
[23:36] <jack>: i chyba bardziej bolą?
[23:36] <Palolina>: upokarzają
[23:36] <wielki_czarny_pies>: każdy grzech, stały, powtarzający się - boli... podobnie boli...
[23:37] <jack>: chcielibyście (zwracam się do facetów) mieć kolegę, który jest homoseksulany?
[23:37] <jack>: chyba dla większości facetów to obrzydliwe, że jednemu facetowi może się podobać drugi

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie