Funkcjonalizm w architekturze

Podział Górnego Śląska po plebiscycie i powstaniach śląskich przyspieszył przyznanie Zabrzu praw miejskich w 1922 roku. Jego usytuowanie na granicy ówczesnej Republiki Weimarskiej ułatwiło starania władz miejskich o nadanie mu nowoczesnego wyglądu.

Oprócz osiedli mieszkanio­wych i ciekawych pojedyn­czych domów mieszkalno-usługowych, na przełomie lat 20. i 30. XX wieku wybudowano kilka obiektów użyteczności publicznej. Ich projektanci byli przedstawicie­lami funkcjonalizmu – kierunku w architekturze i urbanistyce, któ­rego założeniem jest wysunięcie na plan pierwszy funkcji budynku, od której są uzależnione zarówno użyte materiały, zastosowana konstrukcja, jak i jego ostateczna forma.

Pierwszym z tych obiek­tów jest łaźnia miejska, otwarta w czerwcu 1929 roku przy obecnym pl. Krakowskim 10a. Wybudowano ją według projektu budowniczego miejskiego dr. Alberta Krawietza. Oprócz krytej pływalni, znala­zły się w niej: łaźnia parowa, inha­latorium, solarium, wanny do ką­pieli zwykłych i leczniczych, bufet i salon fryzjerski. W pierwszym roku działalności odwiedziło ją 108374 gości. Częściowo powiększona i z przebudowaną strefą wejścio­wą do dzisiaj pełni swą pierwotną funkcję.

Najbardziej znane dzieła zabrzańskiego funkcjonalizmu związane są z postacią Dominikusa Böhma (1880–1955), profesora kolońskiej Werkschule. Według jego projektów w latach 1929–1933 ojco­wie kamilianie wybudowali przy swoim kościele, znajdującym się przy pl. R. Traugutta, najpierw dom opieki dla starszych męż­czyzn, a następnie także szpital. Posiadał on oddziały: chirurgicz­ny, chorób wewnętrznych, położ­niczych i kobiecych. Od 1953 roku mieści się w nim m.in. zabrzańska porodówka.

Wschodnie skrzydło gmachu policji (obecnie także szkoły) na rogu ulic 1 Maja i gen. Ch. de Gaulle’a   Piotr Hnatyszyn/GN Wschodnie skrzydło gmachu policji (obecnie także szkoły) na rogu ulic 1 Maja i gen. Ch. de Gaulle’a Przy ul. Wolności 262 D. Böhm zaprojektował gmach dla Miejskiej Kasy Oszczędnościowo--Żyrowej i Provinzialbanku, od­dany do użytku w styczniu 1931 roku. Obie te instytucje mieści­ły się na parterze. Na wyższych piętrach urządzono 12 mieszkań dla przedstawicieli wolnych za­wodów, z osobnymi wejściami do mieszkań i osobnymi do pocze­kalni dla pacjentów i interesantów. Po 1945 roku mieścił się w nim je­den z „Mostostali” i Komitet Miej­ski PZPR. Obecnie znowu jest m. in. siedzibą jednego z banków.

Najwybitniejszą zabrzańską reali­zacją D. Böhma jest kościół pw. św. Józefa, poświęcony 13 grudnia 1931 roku. Bryła świątyni, stojąca przy ul. F.D. Roosevelta, to wydłużony korpus zakończony półkoliście, z przylegającymi od frontu dwoma pylonami. Między pylonami znajduje się prostokątny dziedziniec, zwany rajskim placem, oddzielony od ulicy potrójnym rzędem arkad z 12 łukami. Od strony wschodniej postawiono wysoką na 40 m wieżę-dzwonnicę z 40 niewielkimi okna­mi.

Trójnawowe, nieotynkowane i poprzecinane arkadami wnętrze kościoła również pełne jest symbo­licznych odniesień – liczba okien na poszczególnych ścianach (10 i 7), liczba schodów prowadzących z nawy do prezbiterium (12). Pod kościołem od jego południowej strony znajduje się krypta z wy­konanym w węglu ołtarzem św. Barbary. Wieńczącą go figurę patronki górników wykonał, również w węglu, zabrzański rzeźbiarz Leo Schendzielorz. W okresie Bożego Narodzenia w kościele ustawiana jest szopka z figurami naturalnej wielkości. Ich autorem jest rybnic­ki rzeźbiarz Franciszek Masorz.

Nowoczesne miasto, a takim chcieli je widzieć ówcześni wło­darze Zabrza, powinno mieć nowoczesną siedzibę urzędu po­średnictwa pracy. Gmach zabrzań­skiego Arbeitsamtu zaprojektował gliwicki budowniczy rejencyjny Johannes Borchardt. Prace przy ul. H. Sienkiewicza 28 rozpoczęto w końcu maja 1931 roku i ukończo­no w ciągu 12 miesięcy. Czterokon­dygnacyjny budynek postawiono w pewnym oddaleniu od chodnika, pozostawiając miejsce na niewielki zieleniec. Po II wojnie światowej był on siedzibą Państwowego Zjed­noczenia Przemysłu Fermentacyj­nego, a w 1965 roku przystosowano go do potrzeb specjalistycznych przychodni medycznych, które znajdują się w nim do dzisiaj.

Ostatni przykład zabrzań­skiego funkcjonalizmu to gmach policji wybudowany według projektu budowniczego rejencyjnego Ericha Böddickera na rogu ulic 1 Maja i gen. Charlesa de Gaulle’a. Uroczyście poświęcony 8 wrze­śnia 1933 roku był największym budynkiem Zabrza. Jego skrzydło południowe ma 101,5 m długości, a skrzydło wschodnie 58,5 m. W najwyższym miejscu mierzy 19,9 m wysokości. Od kilkudzie­sięciu lat, oprócz policji, ma w nim swoją siedzibę jedna z zabrzań­skich szkół.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie