Sandkolonie, czyli Zandka

Na początku ubiegłego wieku powstało w Zabrzu osiedle patronackie Huty Donnersmarck. Dziś mieszczą się tam siedziby Straży Pożarnej, Straży Miejskiej, szkoły językowej i mieszkania prywatne.

W skład powstałej w 1872 roku spółki akcyjnej „Huta Donnersmarck. Górnośląskie Zakłady Hutniczo--Górnicze” wchodziła wybudowa­na w latach 40. kopalnia „Concordia” i uruchomiona na początku lat 50. Huta Donnersmarck. W pierwszych latach XX wieku spółka zatrudnia­ła ok. 4900 pracowników.

Pierwsze siedem domów dla swoich górników kopalnia „Concordia” wybudowa­ła w 1848 roku przy obecnej ul. ks. N. Bończyka. Przez następne pół wieku spółka postawiła domy w kilku miejscach Zabrza, na po­czątku 1904 roku miała ich łącznie 121, a w nich 670 mieszkań. Do tego dochodziły jeszcze dwa domy no­clegowe z prawie pół tysiącem łóżek. Wszystko to jednak nie zaspo­kajało potrzeb stale rosnącej liczby pracowników, w związku z czym spółka rozpoczęła budowę nowego osiedla.

Jeden z pięciu pierwszych domów robotniczych wybudowanych przy ul. Krakusa   Piotr Hnatyszyn/GN Jeden z pięciu pierwszych domów robotniczych wybudowanych przy ul. Krakusa Podzielono je na dwie części: zachodnia – usytuowana wzdłuż ul. P. Stalmacha – przeznaczona była dla urzędników, a wschodnia – sięgająca ostatecznie aż do ul. ks. A. Tomeczka – dla robotników. Pierwsze pięć domów postawiono przy ul. Krakusa 10 do 18 i zasiedlono latem 1904 roku. Przed wybuchem I wojny światowej przy ulicach Krakusa i ks. N. Bończyka stało łącznie 17 domów, prze­ważnie z 12 mieszkaniami każdy (po cztery na jednej kondygnacji).

Składały się one z większej, prosto­kątnej kuchni, dokąd wchodziło się wprost z korytarza, i dwóch ma­łych pokoi, do których przechodzi­ło się przez kuchnię. Mieszkania te nie miały przedpokoi, spiżarni ani łazienek. Toalety znajdowały się na półpiętrach klatki schodowej, zwykle jedna przypadała na dwa mieszkania. Wśród domów robotni­czych wyróżniają się te stojące przy ul. ks. N. Bończyka 3 i 5, zaprojekto­wane przez Heinricha Metzendorfa z Bensheim, a postawione na rzucie o kształcie litery „L”.

Budynek dawnego przedszkola przy ul. P. Stalmacha 9   Piotr Hnatyszyn/GN Budynek dawnego przedszkola przy ul. P. Stalmacha 9 W czasie I wojny światowej wybudowano kolejnych 15 domów dla robotników przy ulicach Krakusa, Bytomskiej, ks. N. Bończyka, Cmentarnej i F. Siedleckie­go, a do końca 1922 roku jeszcze pięć przy ul. Krakusa i jeden przy ul. Cmentarnej. Na parterze domu przy ul. Krakusa 8, wybudowanego wg projektu Emila i Georga Zillmannów, urządzono sklep. Przy domach stawiane były „chlewiki”.

Jak już wspomniano, ul. P. Stal­macha przeznaczona została pod domy dla urzędników, które w więk­szości zaprojektował Arnold Hartmann. Dwa z nich to wille dla dyrek­torów spółki. Wybudowane przy ul. P. Stalmacha 20 (1907–1908) i Krakusa 2, jako jedyne na osiedlu miały od po­czątku centralne ogrzewanie i ku­chenne klatki schodowe, a na każdej z dwóch kondygnacji znajdowało się tylko jedno mieszkanie.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie