Choroba na człowieka

Jesteśmy dzisiaj często chorzy na drugiego człowieka. Nie znaczy to, żebyśmy go nienawidzili. Nie znaczy to, żebyśmy mu życzyli źle. Nie, nic z tych rzeczy. Po prostu jesteśmy chorzy na człowieka.

Także naszą dzisiejszą rozmowę rozpoczniemy od cytatu z encykliki Jana Pawła II:

„Człowiek (...) musi sobie „przyswoić”, zasymilować całą rzeczywistość Wcielenia i Odkupienia, aby siebie odnaleźć. Jeśli dokona się w człowieku ów dogłębny proces, wówczas owocuje on nie tylko uwielbieniem Boga, ale także głębokim zdumieniem nad sobą samym. Jakąś wartość musi mieć w oczach Stwórcy człowiek, skoro zasłużył na takiego i tak potężnego Odkupiciela, skoro Bóg „Syna swego Jednorodzonego dał”, ażeby on, człowiek, „nie zginął, ale miał życie wieczne”. Właśnie owo głębokie zdumienie wobec wartości i godności człowieka nazywa się Ewangelią, czyli Dobrą Nowiną”.

Tekst pochodzi z książki "Nadzieja czeka na Słowo. Rekolekcje" ks. Józefa Tischnera wydanej nakładem wydawnictwa Znak. Rekolekcje "Odkupiciel Człowieka" wygłoszone zostały w kościele Św. Krzyża w Warszawie w 1979 r.   Wydawnictwo "Znak" - "Nadzieja czeka na Słowo, Rekolekcje" Tekst pochodzi z książki "Nadzieja czeka na Słowo. Rekolekcje" ks. Józefa Tischnera wydanej nakładem wydawnictwa Znak. Rekolekcje "Odkupiciel Człowieka" wygłoszone zostały w kościele Św. Krzyża w Warszawie w 1979 r.

Tyle fragmentu z ostatniej encykliki. Fragmentu, który jest kluczowy dla całego tekstu, bowiem uwypukla wielki problem encykliki – i problem współczesnego świata –mianowicie problem godności człowieka. Zwłaszcza piękne wydają się ostatnie z przytoczonych słów: „owo głębokie zdumienie wobec wartości i godności człowieka nazywa się Ewangelią, czyli Dobrą Nowiną”. Ewangelia wchodzi w dzieje ludzkości nie tylko jako odkrycie nowej twarzy Boga, ale również jako odkrycie nowej twarzy człowieka. Ewangelia wnosi ze sobą nowy sposób przeżywania człowieka. Wczoraj mówiliśmy tutaj o Bogu Ewangelii. Mówiliśmy o tym Bogu, który objawił się jako przedłużenie horyzontu życia. Mówiliśmy o doświadczeniu życia, które miał święty Piotr, i staraliśmy się pokazać, w jaki sposób na przedłużeniu tego doświadczenia życia pojawiła się idea Boga jako Boga–Odkupiciela człowieka. Dzisiaj zwrócimy uwagę na człowieka. Będziemy mówić o człowieku. Będziemy mówić o problemie godności człowieka. Będziemy mówić o tym, o czym także mówi Jan Paweł II w swoim ostatnim przesłaniu do ludzkości.

Ale zanim dotkniemy tutaj tekstów Ewangelii, [zwróćmy uwagę na jedno zjawisko. Przyjrzyjmy się współczesnemu człowiekowi. Na co on choruje? Może chorować] na anginę, na grypę, może chorować na choroby psychiczne – na schizofrenię, na psychozę. I wydaje mi się, że pomiędzy tymi chorobami, w które może popaść współczesny człowiek, jest także „choroba na człowieka”. Człowiek może chorować na człowieka – na drugiego człowieka, w ogóle na człowieka. Człowiek może być tak uczulony na drugiego człowieka, jak jest uczulony na złe powietrze, jak jest uczulony na gaz, jak jest uczulony na niewłaściwy pokarm.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie