Nie lada laba

Ćwiczenia z GROM-em, zorbing, nauka języka angielskiego, jachty, wspinaczka – to propozycje na ciekawe i wartościowe spędzenie lata.

Co jest potrzebne do udanych wakacji? Pogoda, dobre towarzystwo i... Bóg, bo od Niego... nie ma wakacji.

W krainie wilka

Oferty wakacyjne adresowane są praktycznie do wszystkich – dzieci, młodzieży, rodzin, osób niepełnosprawnych. Atrakcje dopasowane są do wieku i możliwości uczestników turnusu. Od lat dużym zainteresowaniem cieszą się wyjazdy organizowane przez Wydział Misyjny. – To wypoczynek połączony z formacją chrześcijańską, szczególnie misyjną, i nauką języka angielskiego – mówi ks. Krzysztof Czermak, dyrektor wydziału. – Dzieci muszą mieć świadomość, że należą do Kościoła, który nie ogranicza się tylko do parafii, ale jest właśnie misyjny – dodaje. Uczestnicy tych wakacji mają więc okazję m.in. spotkać się z misjonarzem czy obejrzeć ciekawe filmy o misjach.

Obozy językowe ma w swej ofercie również Katolickie Stowarzyszenie Młodzieży naszej diecezji. – Zapraszamy w Bieszczady, do krainy wilka. Naukę angielskiego na poziomie średnio zaawansowanym i zaawansowanym łączymy z kursem tańca lub aktywną turystyką – informuje Krzysztof Kumięga, prezes KSM-u diecezji tarnowskiej. Oprócz nauki są też atrakcje: m.in. wycieczki, paintball, zorbing, jazda na quadach, warsztaty garncarskie, wspinaczka. – Celem obozów i kolonii językowych organizowanych przez nasze stowarzyszenia są nie tylko wypoczynek czy nauka, ale również wychowanie dzieci i młodzieży oparte na wartościach, takich jak Bóg, Honor i Ojczyzna – dodaje K. Kumięga. Stowarzyszenie pomaga też uzyskać dofinansowanie na wyjazd z Caritas naszej diecezji i Zakładowego Funduszu Świadczeń Socjalnych. Stosowne dokumenty należy złożyć w biurze KSM-u do 24 maja.

Dobra firma

W tegorocznej ofercie nie zabrakło też nowości. Tu prym wiedzie KSM. – Oprócz krótszego, bo tygodniowego, a co za tym idzie również tańszego, obozu turystycznego organizujemy także obóz survivalowy. Odbędzie się on przy współudziale tarnowskich harcerzy oraz byłych żołnierzy jednostek specjalnych GROM – mówi prezes KSM-u. Ciekawe propozycje przygotowała również tarnowska Kana. – Na pewno odbędą się obozy sportowy i pod żaglami. Ale to nie wszystko. Pełna ofertę przedstawimy, jak tylko otrzymamy informacje z Urzędu Miasta Tarnowa o dofinansowaniu naszych wakacyjnych pomysłów – dodaje Jakub Drwal, dyrektor Kany.

Co łączy wszystkie katolickie oferty wakacyjne? Msza św. i modlitwa. - I gwarancja, że będą to wartościowe wakacje. Pewne, sprawdzone i „firmowane” przez Kościół – podkreśla ks. Paweł Górski, dyrektor Wydziału Duszpasterstwa Dzieci i Młodzieży tarnowskiej kurii.

«« | « | 1 | » | »»

TAGI| BÓG, WAKACJE

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • joszko
    13.06.2011 16:07
    nie bardzo mogę pojąć jak ćwiczenia GROM albo obozy językowe mają się misji kościoła jaką jest ewangelizacja. Czy to nie jest tak, ze robimy rzeczy, które świat robi lepiej od nas a zaniedbujemy to do czego jesteśmy powołani. Kościół rozmienia się drobne. Proszę nie mówić, ze przez to przyciągamy młodzież do kościoła. jeśli nawet tak to na chwilę. Bo taki Kościół nie jest im potrzebny. Kościół powinien dawać im Chrystusa a nie zajęcia z GROM.
  • AnnaS
    14.06.2011 00:41
    do joszko - Kościół to my wszyscy,a Ci młodzi ludzie z KSM-u nieźle sobie z tego zdają sprawę. Może właśnie chodzi o to, żeby Kościół nie kojarzył się tylko z smętną atmosferą i złożonymi rękami, ale w radosnym i twórczym wysiłku człowiek (także młody) potrafił żyć w jedności z Chrystusem.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie