Przyjdź!

Duch Święty woła: Popatrz na piękno świata! Zatrzymaj się i pomyśl dokąd idziesz albo raczej pędzisz! Wróć do modlitwy i żyj godnością dziecka Bożego w radości i pokoju pomimo niepokoju jaki niesie współczesny świat.

Gdy na przełomie maja i czerwca piękno stworzonego świata w naszej ojczyźnie dochodzi do swoistego apogeum - Kościół żyje oczekiwaniem na Zesłanie Ducha Świętego - Twórcy tego piękna. W naszej polskiej tradycji uroczystość ta nosi nazwę Zielonych Świąt. Zieleń - kolor nadziei - przywołuje całą swą naturalną mocą, ludzkiego ducha do ponownego zwrócenia się w stronę tego, co w nim najgłębsze - do pragnienia świętości czyli budowania piękna w sobie i wokół siebie. Ta wprost narzucająca się uroda świata na właściwy sobie sposób wychwala swego Stwórcę i modli się kolorami, głosami, zapachami przyzywając człowieka do odnowy życia duchowego przez modlitwę. Duch Święty chce niejako wzruszyć tchnieniem piękna, ludzkiego ducha. Daje znać o sobie w swej najprostszej i najpowszechniejszej zarazem postaci -modlitwie, którą pragnie wyzwolić z ludzkiego serca.

Ileż nadziei może przynieść współczesnym ludziom wraz z modlitwą Ten, który jest naszym Pocieszycielem i Obrońcą. W modlitwie objawia się On przede wszystkim jako  Dar, przychodzący z pomocą naszej słabości: "Gdy bowiem nie umiemy się modlić tak jak trzeba, sam Duch przyczynia się za nami w błaganiach, których nie można wyrazić słowami". Bł. Jan Paweł II pisał w encyklice "Dominum et Vivificantem": „Duch Święty nie tylko sprawia, że się modlimy, ale prowadzi nas wewnętrznie na modlitwie, uzupełniając naszą nieumiejętność modlenia się"/.../Modlitwa staje się za sprawą Ducha Świętego coraz dojrzalszym wyrazem nowego człowieka, przez którą uczestniczy w życiu Boga." W czasie poprzedzającym Zielone Święta Duch Święty Ożywiciel  daje człowiekowi umiejętność zatrzymania się   przez tę wyjątkową zdolność jaką nosi w sobie, a jest nią  zdumienie i podziw dla  piękna. Duch Święty woła poprzez nie: Popatrz na piękno świata! Zatrzymaj się i pomyśl dokąd idziesz albo raczej pędzisz! Wróć do modlitwy i żyj godnością dziecka Bożego w radości i pokoju pomimo niepokoju jaki niesie współczesny świat.

Bł. Ojciec Św. Jan Paweł II pisze jeszcze we wspomnianej encyklice: "W doświadczeniu groźnego upadku duchowego  człowieka - osoby i wspólnoty jakby wiedzione  wewnętrznym zmysłem wiary, szukają mocy, która zdolna jest człowieka  wyzwolić od siebie samego, z jego błędów i pomyłek, które czynią szkodliwymi nawet jego  osiągnięcia. I tak odkrywają oni modlitwę, a w niej objawia się Duch, który przychodzi z pomocą naszej słabości. W ten sposób czasy, w których żyjemy, zbliżają wielu ludzi do Ducha Świętego przez powrót do modlitwy". Obyśmy i my byli w gronie tych ludzi, którzy potrafią otworzyć się na tchnienie Ducha Ożywiciela i zatrzymać się, uspokoić swe sumienia, umysły i serca. Obyśmy potrafili uwierzyć, że nasz Obrońca potrafi więcej niż mniemamy czy rozumiemy, że zna nasze biedy i dokonuje cudów przemiany nieurodzaju dusz ludzkich w urodzajne pola łaski i świętości.

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie