Tajemnica Medjugorie

30 lat temu Matka Boża miała powiedzieć dzieciom: „Przybyłam do Medjugorie, by nawrócić możliwie największą liczbę osób oraz przywrócić pokój tym, którzy go utracili”. Czy Maryja objawia się teraz na ziemi – bada Watykan, a do hercegowińskiej wioski nadal płynie rzeka pielgrzymów.

Vittorio Messori nazwał fenomen Medjugorie „największym poruszeniem katolików od czasów soborowych”. Faktycznie, przybywają tu setki tysięcy pielgrzymów z całego świata (najwięcej Chorwatów, Włochów, Amerykanów, Niemców). Codziennie ponad stu kapłanów odprawia tu Msze (w 2010 r. Eucharystię koncelebrowało 38 tys. księży). W czerwcu br. rozdano tam 195 tys. Komunii. Setki ludzi się nawracają. Powstają grupy modlitewne Medjugorie – o pokój na świecie i za kapłanów.

Tu zrodziła się zatwierdzona niedawno przez Stolicę Apostolską Wspólnota Cenacolo, która zajmuje się osobami uzależnionymi. Swoje domy mają tu też m.in. francuska Wspólnota Błogosławieństw i Oaza Pokoju. Kościół św. Jakuba w hercegowińskiej wiosce stał się dla Chorwatów najważniejszym sanktuarium maryjnym w kraju. Biskupi tamtejszego Kościoła – jak mówi się nieoficjalnie – są sercem z tym miejscem. Z wyjątkiem Ratko Perića, biskupa diecezji Mostar, na terenie której kwitnie franciszkańska parafia w Medjugorie. Od kiedy powołano komisję przy Kongregacji Nauki Wiary, o fenomenie tego miejsca mówi się jakby mniej. Przypomnijmy, co według relacji widzących wydarzyło się na porośniętym kamieniami wzgórzu Podbrdo przed 30 laty.

 

„Ja sam Blazena Djevica Marija”

Hercegowina, 24 czerwca 1981r., Bijakovici, wieś Medjugorie. Godzina 17.40. Upał przedziera się do domu Vicki. 16-letnia brunetka budzi się z popołudniowej drzemki. Droga powrotna autokarem ze szkoły dała jej w kość. Jest już spóźniona – Ivanka (14 lat) i Mirjana (15 lat) czekają u Jakova (10 lat), mieli iść na spacer. Vicka dogania przyjaciół. Z daleka widzi,jak z Milką, młodszą siostrą Mariji Pavlovic (widząca, która następnego dnia dołączy do grupy; dziś tylko ona ma codzienne widzenia – jak twierdzi – pozostali w wyznaczone dni miesiąca bądź roku), stoją i wpatrują się w jakiś punkt. Są przestraszeni. „Szybko, Vicka! Chodź zobaczyć: tutaj jest Madonna!”– krzyczy Milka. Ale Vicka rzuca się do ucieczki. Na drodze mija Ivana Ivankovica i Ivana Dragicevica (15 lat), niosą torby pełne jabłek.

Vicka: „Tam jest Madonna!”. „Zwariowałaś!” – kwitują koledzy. Vicka boi się iść sama, więc namawia ich. Idą pewni, że to głupi żart. I nagle, w odległości ok. 200 metrów od nich, ich oczom ukazuje się piękna kobieta z dzieckiem na ręku. Ma welon utkany z błękitu i koronę z 12 złotych gwiazd na głowie. Ma mniej więcej 18–20 lat, 165 cm wzrostu, spod welonu wystaje pukiel czarnych włosów (tak potem opiszą Maryję). Jej stopy jakby stały na chmurze, lekko uniesionej nad ziemią, w miejscu, gdzie zwykle jest pełno żmij i kamieni. Kobieta daje znak, by się zbliżyć. Nie mają odwagi zrobić kroku. Po chwili kobieta znika.

«« | « | 1 | 2 | 3 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • gulaj
    23.07.2011 17:45
    Jeden z postów z nickiem "anonim" wypisuje bzdury. Nigdzie nie trzeba jeździć aby się modlić. Konieczne jest korzystanie z sakramentów i życie ewangelią według przykazań bożych. Pełnić wolę Boga zapisaną w biblii i to co Kościół nakazuje, to w zupełności wystarczy. Objawienia są dla ludzi małej wiary, aby ich pobudzić do wierzenia. Nie samym chlebem żyje człowiek, ale też słowem bożym. Jezus rzekł do niego: Jeżeli znaków i cudów nie zobaczycie, nie uwierzycie (J4:48)
  • zbyszek
    25.07.2011 16:17
    Tym miejscem interesują się okultyści- dzieje się tam wiele "podejrzanych" spraw. wystarczy chcieć się dowiedzieć, co tam się odbywa - łatwo można wyrobić sobie opinię. Szatan w tych czasach ubiera się w święte szatki a i cuda robić może...
  • A
    31.10.2012 00:24
    Byłam w Medjugorie kilka razy i faktycznie trzeba tam być, żeby poczuć tę wyjątkową atmosferę, aż chce się modlić, radośnie ale też w skupieniu.
    Dużo młodych ludzi, wielu spowiedników i chętnych do spowiedzi w wielu językach.
  • kaz
    20.11.2012 09:33
    Ja wierzę w Medjugorie.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie