Pierwszy List Piotra

Oprócz Ewangelii w Nowym Testamencie istnieje inna jesz­cze ścieżka dostępu do Piotra, czy raczej do obrazu Piotra. Jego Listy.


Fragment książki Joachima Gnilki "Piotr i Rzym", który zamieszczamy za zgodą Wydawnictwa M


Oprócz Ewangelii w Nowym Testamencie istnieje inna jesz­cze ścieżka dostępu do Piotra, czy raczej do obrazu Piotra. Ale trzeba postawić pytanie, jaka jest ta ścieżka, i jak daleko może nas ona doprowadzić. Mamy tu na myśli dwa listy - obydwa przypisywane Piotrowi, mimo iż dzielą je duże różnice. Rozbież­ności dotyczą już samego, zawartego w adresie listu, określenia nadawcy. W Pierwszym Liście Piotra autor przedstawia się jako „Piotr, Apostoł Jezusa Chrystusa", w Drugim Liście czytamy natomiast: „Symeon, Piotr, sługa i apostoł Jezusa Chrystusa"[1]. Zamierzamy wydobyć z nich tutaj wszystko to, co może dopo­móc w uchwyceniu obrazu Piotra.

1. Pierwszy List Piotra

Przesłanką, z której tu wychodzimy, jest przekonanie, że list ten nie został napisany przez samego Piotra; ktoś tylko powołał się na jego imię, a w konsekwencji został on napisany jakiś czas po jego śmierci. Racje takiego, dziś powszechnie przyjmowane­go przez badaczy stanowiska, były już wielokrotnie prezentowane[2]. Dlatego tutaj ograniczymy się do ich sumarycznego zestawienia: zaawansowany proces chrystianizacji; doskonała greka, o którą trudno przecież posądzać rybaka z Betsaidy; zna­jomość teologicznych tematów Pawła; przyjmowana za oczywis­tą struktura prezbiterialna, charakterystyczna dla późniejszego okresu; perspektywa dokonanego już, jak nam się wydaje, mę­czeństwa Piotra[3]. W liście pochodzącym od samego Piotra słusznie oczekiwalibyśmy też jakichś reminiscencji historycznego Jezusa. Ale tych właściwie brak.

Główny problem, którym będziemy się tu zajmować, i który stanowi punkt wyjścia naszych rozważań, a w pracach ba­dawczych został trochę zaniedbany, brzmi: dlaczego ten list został napisany w imię Piotra? „Piotr", zamiast na przykład „Szymon", wyraźniej wskazuje na autorytet. Dlaczego nie po­służono się tu imieniem Pawła, Jakuba, czy kogoś jeszcze innego? Bardziej by się tu narzucało imię Pawła - tym zwłaszcza badaczom, w oczach których ten list jest do tego stopnia przesiąknięty teologią Pawiową, że mają niemal ochotę mówić tu o liście deutero-Pawłowym[4]. Niektórzy uciekają się do hi­potezy sekretarza. Według niej „Sylwan, wierny brat", któ­ry według 1 P 5,12 pisał ten list, jest zarazem jego autorem[5]. Ale ta hipoteza też nie uzasadnia późnego powstania tego listu.

Zacznijmy może od najbardziej wstępnej kwestii, a mianowi­cie od listy adresatów. List ten jest skierowany do „wybranych, przybyszów wśród diaspory, w Poncie, Galacji, Kapadocji, Azji i Bitynii" (1,1). Wzmianka o diasporze, czyli rozproszeniu, ma najwyraźniej wydźwięk judaistyczny. Na tych terenach chrześ­cijanie żyją jako mniejszość. Jedno spojrzenie na mapę histo­ryczną pokazuje, że ta lista adresatów obejmuje cały teren zwany dziś Azją Mniejszą, z wyjątkiem części południowej, Cylicji przede wszystkim. Ta mogła zostać pominięta, ponieważ zaliczano ją do Syrii[6]. Pozostaje ciągle dyskutowanym i praw­dopodobnie nie rozwiązywalnym do końca problemem, czy te nazwy geograficzne odnoszą się do prowincji rzymskich, czy do krain geograficznych. Słuszniejsza wydaje się nam to druga supozycja. Ale i wtedy pozostaje trudność wynikająca stąd, że Pont i Bitynia, prowincje położone nad Pontos Euxeinos, czyli nad Morzem Czarnym, zostały w roku 65/64 przed Chr. pod­niesione do rangi jednej rzymskiej podwójnej prowincji.

------------------------------

[1] Niektóre rękopisy mają: „Szymon Piotr", ale poprawniejsza wydaje się starsza lekcja „Symeon"
[2] Zob. np. Brown, Introduction 718n.
[3] Historycznemu Piotrowi trudno także jest przypisać adres „Piotr". Sam on nazwałby się raczej Szymon, albo Szymon Piotr.
[4] Tak np. Köster, Einführung 731.
[5] Dschulnigg, Petrus 174n; Knoch, 1 Petr 23.
[6] Pamfilię zaliczano do Galacji. Brak wzmianki o Licji może być uzasad­niony jej słabą chrystianizacją. Tak mniema J. Schmid (- A. Wikenhauser), Einleitung in das NT (Freiburg 61973) 593.
 

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • gut
    02.07.2011 14:11
    Bardzo bardzo ciekawa lektura! Dla umysłu i dla serca - palce lizać! :) Po takiej lekturze człowiek jest nie tylko świadkiem wiary ale światłym! świadkiem wiary. Dziękuję!!!
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie