Firmowa zmiana upierzenia

Jeśli firma chce królować na rynku, musi klientom proponować coraz to nowe produkty. Przykładowo… siebie samą. Ze zmienioną marką.

Czym dla ptaków są piękne, kolorowe pióra, tym dla przedsiębiorstw jest reklama i rozpoznawalna marka. Ale i ją czasem trzeba zmienić. Także polskie firmy często sięgają po rebranding, czyli odświeżenie logo i nazwy firmy bądź wprowadzenie nowej. Ostatnio zrobiła tak sieć komórkowa Era, zmieniając nazwę na T-Mobile. Ale to nie pierwszy tego typu przypadek w Polsce.

Dlaczego firmy zmieniają marki?

Kilka lat temu konkurentka Ery, Idea, zmieniła nazwę na Orange, ponieważ stała się częścią tego francuskiego koncernu. Z dużych operatorów komórkowych przy starej marce pozostał tylko Plus – choć i on połączy niebawem wszystkie marki należące do niego pod jedną nazwą. A Era? 5 czerwca zmieniła się w T-Mobile w wyniku zakupu przez Deutsche Telekom wszystkich akcji. Z dnia na dzień z polskich ulic zniknęły salony „starego” operatora (choć przecież wciąż tego samego), zmieniając niebieski wystrój i półokrągłe logo na różowofioletowe z nową nazwą. Pojawiły się nowe reklamy, nowa strona internetowa. Nawet portal muzyczny finansowany przez operatora, Era Music Garden, stał się portalem T-Mobile Music.

T-Mobile to niemiecki operator komórkowy. Pisząc „niemiecki”, mam na myśli kraj pochodzenia, ale nie jedynie kraj funkcjonowania. T-Mobile bowiem to firma globalna, działająca także na terenie m.in. USA, Wielkiej Brytanii i Czech. Prawdopodobnie właśnie jednym z argumentów na rzecz podłączenia się przez Erę do T-Mobile była możliwość lepszego korzystania ze światowej sieci komórkowej.

Miało to jednak swoją cenę. Zdaniem właściciela agencji reklamowej MIDEA Pawła Tkaczyka, Era była w takiej sytuacji skazana na rebranding. – Utrzymywanie jednej firmy z różnymi markami jest bardzo kosztowne – mówi „Gościowi Niedzielnemu” Tkaczyk. – O wiele łatwiej jest ustalać jednolitą strategię dla oddziałów posługujących się tą samą marką, niż dbać o to, że każdy kraj ma własną markę, z własnymi reklamami – dodaje.

Dlaczego firmy zmieniają marki? – Przyczyn może być kilka – wymienia Paweł Tkaczyk. – Czasem marka, którą firma stworzyła, nie przystaje do tego, czym się obecnie zajmuje. Tak było z firmą 3M, wcześniej znaną jako Minnesota Mining and Manufacturing Company. Dziś ten wielobranżowy koncern nie ma ani z górnictwem, ani z Minnesotą wiele wspólnego – tłumaczy. Innym powodem jest globalizacja. Rebranding jest wręcz konieczny w przypadku fuzji lub przejęcia firmy. Zazwyczaj polega na całkowitej zmianie nazwy i logo. Bywa, że to po prostu nadążanie za zmianą postrzegania firmy. I tak amerykańska firma logistyczna Federal Express zmieniła nazwę na FedEx. Dlaczego? Bo i tak pod tą potoczną nazwą funkcjonowała w języku klientów.

Często jest też tak, że zmiana brandu wiąże się z chęcią odejścia od źle kojarzącego się logo czy nazwy. Tak było, kiedy na początku XXI wieku włoski Fiat wrócił po ponad 30 latach do starego wzornictwa logo, by podkreślić tradycyjny charakter firmy. Zdarza się też, że rebranding wiąże się z odświeżeniem oferty.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie