Listy Piotra

Czy istniała szkoła Piotrowa? Rekapitulacja świadectw Nowego Testamentu.


Fragment książki Joachima Gnilki "Piotr i Rzym", który zamieszczamy za zgodą Wydawnictwa M


3. Czy istniała szkoła Piotrowa?

W literaturze nierzadko napotykamy na wzmianki o „szkole Piotrowej". Z reguły kojarzy się ją z powstaniem dwóch listów Piotra. Zdaniem R. E. Browna, wiarygodnym miejscem zredago­wania Drugiego Listu Piotra w takiej szkole Piotrowej mógłby być Rzym[59]. Według O. Knocha, do powstania szkoły Piotrowej doprowadziło wielkie uznanie, jakim cieszył się Piotr. Należeli do niej Sylwan i Marek (1P 5,12n). W innym miejscu mówi on o „grupie wpływowych chrześcijan w Rzymie, która myślała i działała w duchu Piotra"[60]. R. Pesch przejmuje ten pogląd i przypisuje szkole Piotrowej zasadnicze znaczenie dla ewolucji powszechnego urzędu następców Piotra[61].

Jaka droga prowadzi do takiego poglądu? Czy powstanie dwóch listów podpisanych imieniem Piotra stanowi wystarczają­cą podstawę do udowodnienia istnienia takiej szkoły? Uzasadnić jej istnienie usiłowali zwłaszcza J. H. Elliott i M. L. Soards. Pierwszy z nich, zamiast o szkole Piotrowej, woli zresztą mówić o kręgu Piotrowym lub o Piotrowej grupie[62].

Argumenty przytaczane za istnieniem szkoły Piotrowej czy kręgu Piotrowego, są bardzo ogólnikowe. Zwraca się uwagę na to, na przykład, że w Nowym Testamencie Piotr ukazuje się z reguły w ramach jakiejś grupy czy kręgu: w grupie Dwunastu, trzech (Piotr, Jakub, Jan), lub czterech uczniów (czwartym jest Andrzej). Na temat Piotra i związanych z nim grup można spot­kać różne wypowiedzi (Mk 1,36; 9,32); bywa wzmiankowany razem z innymi Apostołami i braćmi Pańskimi (1 Kor 9,5), z domem Marii, matki Jana Marka (Dz 12,12-17); spotykamy go w innych jeszcze kręgach[63]. Poza tym oba listy Piotra ba­dano pod kątem natury przejawiających się w nich struktur Koś­cioła. Twierdzi się, że Kościół ten ma swój specyficzny charakter. Dla nas ważna byłaby opinia, zgodnie z którą Kościół ten miał charakter społeczności ludzi połączonych więzami przyjaźni[64].

R. A. Culpepper[65] precyzuje pojęcie szkoły i zestawia dzie­więć kryteriów, jakie jego zdaniem są niezbędne, by można było mówić o szkole. Najważniejsze z nich to: istnienie grupy uczniów złączonych więzami przyjaźni i gromadzących się wokół kierow­nika szkoły oraz kontynuujących jego nauczanie. Nauczanie, uczenie się, studiowanie i pisanie, to najbardziej charaktery­styczne działalności. Przyjmowanie do takiego kręgu określa­ją ustalone reguły. Izolują się od reszty społeczeństwa. Soards próbował wykazać spełnienie tych kryteriów, ale raczej bez powodzenia.

-------------------------------

[59] Introdiiction 768.
[60] Petrusschule 114 i 107.
[61] Was an Petruts sichtbar war 34.
[62] Home 291 przyp. 16.
[63] Zob. Elliott, Home 273.
[64] Soards, Evidence, w swych badaniach uwzględnia także List Judy; jest on zdania, że wszystkie trzy listy - 1 i 2 P oraz Jud - powstały w tym samym Kościele (3834). Pytanie, jaki to byt Kościół, pozostawia bez odpowiedzi. Na to, że byt to krąg przyjaciół, wskazuje zdaniem Soardsa względnie częste sfor­mułowanie ἀγαπητοί (umiłowani), porównywalne z 1 J (3842).
[65] School 258n. Zob. Soards, Evidence 3841-3844.
 

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

  • gut
    07.07.2011 21:06
    Św. Piotr zapraszam tutaj,

    http://www.youtube.com/watch?v=S_jnH5IkscI&feature=related
  • gut
    07.07.2011 22:43
    Bardzo ciekawy artykuł. Moja refleksja to taka: To, że św. Piotr udaję się w podróż misyjną świadczy o tym, że św. Piotr podzielał zdanie św. Pawła w tym temacie, pod określeniem "misyjny" kryje się słowo katolicki, powszechny bowiem Kościół jerozolimski, a precyzyjniej określając Kościół Jakubowy był zdominowany przez idee judeochrześcijan. To, że potem św.Jakub zostaje postawiony na czele Kościoła Jerozolimskiego - Matki, świadczy tak zwanym precedensie, bowiem na czele Matki Kościoła zostaję postawiony ktoś kto nie jest pierwszym Papieżem. Ten fakt nie świadczy o tym,że nagle św. Jakub jest kimś wyższym od św. Piotra , św Jakub jest po prostu posłany do żydów którzy są chrześcijanami ale pozostają przy obrzezaniu a którzy mieszkają w Jerozolimie itp.
    To, że św. Paweł zorganizował zbiórkę na rzecz Kościoła Jerozolimskiego , świadczy tylko o tym, że choć jego idee z początku z utrudnieniem się przebijały bowiem wielki był wtedy jeszcze prestiż Kościoła Jerozolimskiego - Jakubowego to zbiórką zaświadcza o miłości i łączności względem Niej, to nic innego jak katolickość, mimo różnić św. Pawła i św. Jakuba zawsze byli razem.
    św. Piotr miał tą rolę polegającą na tym, że łączył pogano-chrześcijan ( św. Paweł) z judeochrześcijanami (św. Jakub). A to, że św. Jan nie został przywódcą tylko św. Piotr tłumaczy się tym, że dla św. Jana pierwszy plan wysuwała się "miłość" dla niego "prawo" to były "schody' względem "miłości". św. Piotr miał tą zdolność przekuwania "prawo" w "miłość" a "miłość" w "prawo". On był Wikariuszem Chrystusa.
Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie