Mają prawo do migracji

Z dyrektorem Caritas Polska – ks. dr Marianem Suboczem – o integracji i zapobieganiu wykluczeniu społecznemu imigrantów rozmawiała Marta Walasik-Sałek.

Integracja cudzoziemców to duży problem społeczny. Jak odnosi się do tego tematu społeczna nauka Kościoła?

Zgodnie z założeniem katolickiej nauki społecznej każdemu przysługuje prawo do migracji. Konstytucja Dogmatyczna o Kościele stwierdza, że ludzie są skłonieni różnymi powodami do zmiany miejsca pobytu i sposobu swojego życia. Jan XXIII w swojej encyklice „Pacem in terris” stwierdza jednoznacznie, że: „każdemu człowiekowi winno przysługiwać nienaruszalne prawo pozostawania na obszarze swego własnego kraju lub też zmiany miejsca zamieszkania”. Dla papieża jest rzeczą oczywistą, że bycie obywatelem określonego państwa nie sprzeciwia się w niczym temu, że jest on również członkiem rodziny ludzkiej oraz „obywatelem owej obejmującej wszystkich ludzi i wspólnej wszystkim społeczności” (PT 25). Jan Paweł II w swojej encyklice „Laborem exercens” przypomina to samo nauczanie, że Kościół uznaje prawo każdego człowieka do „opuszczenia kraju swego pochodzenia z różnych motywów, żeby szukać lepszych warunków życia w innych krajach” (LE 23).

Należy również przypomnieć, o tym,  że prawo do migracji wypływa z trzech oddzielnych zasad katolickiej nauki społecznej: prawa do utrzymania rodziny, pierwszeństwa rodziny nad państwem i prawa do inicjatywy gospodarczej. Kościół naucza, że: „ludzie mają prawo do prywatnego posiadania dóbr materialnych, które zapewniają ojcu rodziny zabezpieczenie fizycznego, duchowego i materialnego rozwoju rodziny. Z tego wywodzi się również prawo rodziny do zmiany miejsca zamieszkania”. Przywilej rodziny do budowania lepszego życia nie może być nigdy ograniczony przez państwo. Należy tu jednak podkreślić, że przyczyną migracji może być również restrykcyjna polityka imigracyjna państwa, która zawsze prowadzi do osłabienia podmiotowości jednostki, ograniczenia wolnej wymiany i swobody umów, co w konsekwencji zmusza ludzi do zmiany miejsca zamieszkania.

Cudzoziemcy często czują się obco w nowym kraju. Zdarzają się przypadki, że są źle traktowani w swojej nowej ojczyźnie. Jak nauczyć ludzi życzliwości do imigrantów?

Migracja jest jednym z tych bardzo skomplikowanych zjawisk, które dotyka wielu ludzi na całym świecie. Dlatego też, Kościół stara się dbać o  poszanowanie praw imigrantów. Kościół widzi imigrantów przez pryzmat Chrystusa i z pomocą wiary stara się bardziej zrozumieć, co jest wymagane od nas Katolików i obywateli w rozwiązywaniu złożonych spraw związanych z kwestią imigracji. Ponadto, jako chrześcijanie uznajemy daną przez Boga wartość każdej osobie ludzkiej a przez to podstawowej godności ludzkiej, do której wszyscy są upoważnieni.

Przyjmowanie przybysza – znamienna cecha Kościoła od samego początku – pozostaje niezbędną i podstawową cechą Kościoła i społeczeństwa także dzisiaj. Kiedy Jezus nakazał nam miłować naszego bliźniego, uczony w Prawie zapytał Go aby sprecyzował kogo miał na myśli jako bliźniego. Zamiast podając mu prawną różnicę pomiędzy tym, kto jest bliźnim, a kto nie jest, Jezus opowiedział mu przypowieść o Dobrym Samarytaninie (Łuk. 10:25). Jezus uczy nas, że bliźnim jest ta osoba, która nas potrzebuje. Widzenie imigranta przez pryzmat wiary znajduje swój początek w wyraźnym nauczaniu Chrystusa: „Byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie” (Mat. 25:35). Jezus utożsamił się osobiście z obcym i zobowiązał swoich uczniów aby rozpoznali Go w nieznanym przybyszu.

«« | « | 1 | 2 | 3 | 4 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie