NIE dla wyścigu szczurów

Jak bardzo aktualne są teksty Jana Pawła II poświęcone pracy, bogactwu i biedzie narodów, aktywności świeckich, dowiódł blok wykładów, przygotowany w ramach sesji Akcji Katolickiej w Płońsku.

Jedna z najmłodszych uczestniczek sesji podczas końcowej dyskusji dziękowała za przypomnienie, że człowiek jest podmiotem pracy i twórcą. Głos studentki wyrażał niepokoje i problemy młodych, zmuszanych często do udziału w wyścigu szczurów, a społeczne encykliki polskiego papieża okazały się aktualną odpowiedzią.

Na warsztat sympozjum, zorganizowanego 18 września w parafii św. Maksymiliana w Płońsku z okazji 120. rocznicy ukazania się encykliki „Rerum novarum”, wzięto trzy dokumenty papieskie: encykliki „Laborem exercens” i „Sollicitudo rei socialis” oraz adhortację „Christifideles laici”. Dzięki pierwszej z wymienionych encyklik katolicka nauka społeczna weszła w obieg medialny, przypomniał ks. Krzysztof Jończyk. – Papież rozwija w niej ideę pracy jako samorealizację osoby, która wyraża się poprzez pracę; i to odkrycie wchodzi w obieg dyskusji społecznej na całym świecie. Jego definicja pracy nie wyklucza nikogo, nie stawia nikogo poza jej nawias. Papież pokazuje fantastyczną wspólnotę do stwarzania czegoś, nie klasę społeczną, ale wspólnotę wszystkich pracujących dla dobra społeczeństwa – wyjaśniał ks. Jończyk. Duszpasterz podkreślił, że dzisiaj ludzie mają coraz mniej czasu i usiłują realizować się w karierze, stąd powstaje dylemat, czy jest się twórcą, czy trybikiem w machinie korporacyjnej. – Zapomnieliśmy o godności „bycia sprawcą” – podkreślił ks. Jończyk, omawiając treść „Laborem exercens”.

– W działalności naszego koła Akcji Katolickiej staramy się odwoływać do treści „Christifideles laici”, podtrzymując pamięć historyczną poprzez organizowanie uroczystości patriotycznych, współpracując ze szkołami i władzami samorządowymi – mówiła szefowa koła w Pomiechówku Mariola Borzyńska, która wyjaśniała, na czym polega papieskie wezwanie do aktywności chrześcijan zawarte w adhortacji. Prezes koła, a zarazem nauczycielka i dyrektor jednej z warszawskich szkół, przypomniała, że Jan Paweł II mówił o duszpasterstwie zrzeszonym i apostolstwie indywidualnym, czyli o tym, jakimi jesteśmy ludźmi, jak się zachowujemy w miejscach, gdzie bywamy.

Encyklikę „Sollicitudo rei socialis”, o rozwoju narodów, omówił podczas sesji prezes płońskiego koła Akcji Roman Lusawa. Zwrócił uwagę, że papież bardzo przenikliwie dostrzegał przyczyny i mechanizmy pętli biedy, z których nie może wyjść wiele krajów. Jan Paweł II przypominał, że rozwój ma służyć  dobru ludzi i zmniejszać nierówności i apelował o zmiany śmiałe, alerozważne. – Ojciec Święty pisał, że rozwój trzeba osadzić na solidnych podstawach: wykształceniu, silnej rodzinie, kulturze miejscowej, nieograniczonym niczym prawie ludzi do prokreacji – wymieniał Lusawa.

– W tej encyklice widać ogromny wpływ jej autora, bo Jan Paweł II był robotnikiem i rozumiał ludzi. Był też filozofem i potrafił zgłębić te obszary myśli, do których inni nie docierają. I był poetą, co widać w warstwie literackiej encykliki – mówił szef płońskiego koła. – Wysłuchaliśmy wielu pięknych propozycji Kościoła, postawionych w konkretnym czasie rządzącym. Dziś wielu powołuje się na nie, ale tylko po to, by się dobrze zaprezentować przed ludźmi. My musimy szukać ludzi dobrze uformowanych. Dobrze by było, by nasze koła były taką „szkołą katolickiej nauki społecznej” – podkreślił na zakończenie ks. Piotr Marzec, diecezjalny asystent Akcji Katolickiej.

 

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Rozpocznij korzystanie