Trzy zioła św. Hildegardy

Mają wszechstronne działanie i egzotyczne, obco brzmiące nazwy. Bertram, galgant i dyptam – jak można je wykorzystać?

Święta Hildegarda z Bingen i jej recepty na zdrowie fizyczne oraz duchowe wywodzą się ze średniowiecza. Ta genialna benedyktynka i uczona mistyczka przekazała wiele zaleceń prozdrowotnych, które są aktualne także dziś. Choć kojarzona jest głównie z orkiszem, coraz szerzej odkrywane i stosowane są również jej zalecenia żywieniowe. Świadome odżywianie, regularność i jakość snu, aktywność i dbałość o kondycję duchową to tylko niektóre z jej wskazówek. Skuteczność jej kuracji oraz zastosowanie konkretnych ziół potwierdzają współczesne badania naukowe. Wśród roślin korzystnie wpływających na zdrowie, stosowanych przez św. Hildegardę w kuchni, wymienić można dobrze nam znane przyprawy, takie jak: gałka muszkatołowa, cynamon, goździki, hyzop, kmin rzymski, koper włoski czy macierzanka. Ale są też mniej znane rośliny o szerokim spektrum działania – galgant, bertram i dyptam. Wszystkie według św. Hildegardy na stałe powinny zagościć w kuchni. Nadają się do przyprawiania potraw słodkich i wytrawnych, można je ze sobą mieszać i stosować w małych dawkach codziennie. Dodane do past, ciast czy przetworów z czasem przenikają je intensywnym, ostrym, lekko korzennym smakiem.

Galgant

To alpinia lekarska (Alpinia officinarum lub Alpinia galanga), roślina podobna do imbiru. Pochodzi ze wschodniej i południowej Azji. W kuchni i ziołolecznictwie wykorzystywane jest jej kłącze. Jest wieloletnią rośliną uprawianą głównie w Indiach, Chinach, na Sri Lance i w Wietnamie. Święta Hildegarda zalecała stosowanie galgantu i bertramu równie często jak soli i pieprzu. Świeże lub suche i zmielone kłącze galgantu oraz przygotowane z niego wyciągi alkoholowe mają udokumentowane klinicznie i naukowo działanie przeciwzapalne, antybakteryjne, rozkurczowe, przeciwwymiotne i przeciwreumatyczne. Wspomagają trawienie i przemianę materii, a w postaci tabletek mogą zastąpić leki niwelujące chorobę lokomocyjną. Galgant pobudza krążenie krwi i wydajność w pracy wymagającej skupienia i uwagi. W Niemczech stosuje się go jako oficjalny lek nasercowy chroniący przed zawałem i udarem. Zmielone wysuszone kłącze (1 łyżka) wymieszane z miodem (ok. 300 ml) można zażywać przy przeziębieniu, grypie, gorączce, bólach mięśniowych czy dreszczach związanych z infekcjami typowo jesiennymi. Święta Hildegarda zaleca też wymieszanie galgantu (1 łyżeczka) z podgrzanym czerwonym winem. Taki napój należy przechowywać w termosie i popijać ciepły w porcjach co 3 godziny. Galgant wykorzystywany jest też w leczeniu chorób reumatycznych i bólów neuralgicznych, takich jak rwa kulszowa. W formie sproszkowanej ma ciemny, ceglasty kolor. Można stosować go do posypywania kanapek i porannych owsianek. Zupom i daniom mięsnym nadaje ostry, korzenny smak. W daniach podawanych na ciepło przyjemnie rozgrzewa i intensywnie pachnie.

«« | « | 1 | 2 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Wiara_wesprzyj_750x300_2019.jpg

Rozpocznij korzystanie

Reklama

Reklama

Forum: ostatnio poruszane wątki

Reklama