Synkretyzm religijny

Niezaprzeczalnym jest fakt, że religia, wiara jest człowiekowi potrzebna, bez względu na to, w jakiej formie ją wyznaje.

Niektórzy bardzo fanatycznie przywiązują się do swojego wyznania, potrafią bezwzględnie niszczyć „innowierców”. Inni, bardziej umiarkowani, są tolerancyjni, potrafią wręcz przyrównać religię do sztuki kulinarnej. Jeszcze inni wybierają to, co im najbardziej odpowiada. Z jednej strony synkretyzm religijny jest pięknym zjawiskiem, jednak z drugiej rodzi obawę, że człowiek wybiera to, co najwygodniejsze odrzucając to, co wymaga trudu i wysiłku. W chwilach cierpienia i tragedii okazuje się, że takie „mikstury” nie wytrzymują róby czasu. Dlaczego synkretyzm to za mało? I czym właściwie różni się od ekumenizmu i dialogu religijnego?

 

OpactwoBenedyktynow Synkretyzm religijny

«« | « | 1 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Dodaj komentarz
Gość
    Nick (wymagany lub )

    Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

    Rozpocznij korzystanie