Miejsca kultowe

To nie są sanktuaria z pierwszych stron gazet. Często zaszyte są w szuwarach, krzakach malin czy w górskich dolinkach. A jednak to miejsca kultowe. Dosłownie.

Gdańsk-Matemblewo   Andrzej Urbański Gdańsk-Matemblewo
U stóp Brzemiennej

Gdańsk-Matemblewo

Zimą 1769 roku młody stolarz z Matarni szedł nocą do Gdańska po lekarza dla ciężko chorej żony, oczekującej rozwiązania. W połowie drogi stracił siły. Leżąc w śniegu, ujrzał postać ciężarnej kobiety, otoczoną niezwykłym blaskiem. Nieznajoma poradziła mu, żeby zawrócił, bo jego ukochana już urodziła i czuje się dobrze.

W domu rzeczywiście zastał żonę z niemowlęciem. I usłyszał o wizycie Nieznajomej, która, podkasawszy rękawy, odebrała poród. Na miejscu objawienia oliwscy cystersi wykarczowali drzewa i usypali kopiec. Na szczycie stanęła ceglana kapliczka z figurą Matki Bożej Brzemiennej.

Latem Trójmiasto wypełnia się plażowo-jarmarczną wrzawą, ale w Gdańsku-Matemblewie zawsze jest cicho. Na polanę między leśniczówką a domem samotnej matki pielgrzymują głównie ludzie z kłopotami małżeńskimi, zwłaszcza ci, którzy nie mogą mieć własnych dzieci lub obawiają się o nie w związku z powikłaniami ciąży. Ale niezwykła, pełna miłości atmosfera tego miejsca jest w stanie wyciszyć każdego. Wystarczy godzina u stóp uśmiechniętej Maryi, by poczuć się nowym człowiekiem.

Wojciech Wencel

«« | « | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 | 10 | 11 | » | »»

aktualna ocena |   |
głosujących |   |
Pobieranie.. Ocena | bardzo słabe | słabe | średnie | dobre | super |

Rozpocznij korzystanie

Reklama

Reklama

Reklama