Na rynek hurtowy w Broniszach trafiają dostawy pierwszych krajowych owoców jagodowych uprawianych pod tunelami - m.in. jagoda kamczacka, borówka wysoka, czerwona i czarna porzeczka, agrest - poinformował PAP ekspert rynku Maciej Kmera. Na razie jednak ceny tych owoców są wysokie.
Owoce te, zaliczane do kategorii superfoods - czyli żywności pochodzenia naturalnego, zawierającej duże ilości witamin, minerałów, antyoksydantów i kwasów tłuszczowych - cieszą się coraz większym zainteresowaniem, co przekłada się na systematyczne zwiększanie areału ich upraw w kraju - zaznaczył ekspert. Rolnicy uprawiają coraz więcej borówki amerykańskiej, która w sezonie kosztuje poniżej 20 zł za kg, czy jagody kamczackiej.
Na razie ceny tych owoców są wysokie - za kilogram jagody kamczackiej trzeba zapłacić w hurcie 40 zł, o 5 zł droższa jest borówka wysoka; porzeczki czerwone i czarne sprzedawane są po 60 zł/kg, a agrest za 40 zł - wyliczył Kmera. Dodał, że owoce te są zwykle pakowane po 250 gram.
Wskazał też na widoczne od początku czerwca zwiększenie asortymentu i podaży warzyw, rosnące wraz ze spadającymi cenami, a także na większy popyt na truskawki. Przekazał, że ich dostawy i ceny zależą od pogody. Deszcze nie sprzyjają rwaniu owoców, a chłodna pogoda - dojrzewaniu. Ekspert przekazał, że owoce te sprzedawano już po 7 zł/kg, ale następnego dnia cena wzrosła o 10-13 zł. Z przekazanych przez niego informacji wynika jednak, że truskawki kosztują mniej więcej tyle samo, co rok temu.
W sprzedaży pojawiły się krajowe czereśnie odmiany Burlat i Kasandra. Ich ceny wahają się od 10 do 25 zł za kilogram i są uzależnione od wielkości owoców. - Sadownicy są bardzo zaniepokojeni silnymi opadami deszczu, które mogą wywołać pękanie dojrzewających owoców z nadmiaru wody - powiedział PAP Kmera.
Oprócz odmian krajowych, w hurtowej sprzedaży są też czereśnie importowane z Grecji i Serbii. Ich ceny kształtują się w granicach 12-22 zł/kg, a najdroższe są te o średnicy powyżej 28 mm. Coraz więcej jest też arbuzów. Docierają one głównie z kierunków śródziemnomorskich: z Włoch, Grecji, Hiszpanii i Maroka. Kilogram kosztuje 3,50-5 zł, a najdroższe są te pochodzące z Maroka, o tej porze roku uchodzące za najsmaczniejsze.
Kmera zwrócił też uwagę na duży popyt na fasolkę szparagową, co poskutkowało spadkiem cen do 12-15 zł/kg; a jeszcze tydzień wcześniej było to 25 zł.
Na rynku pojawiły się już młode buraki z tegorocznych zbiorów bez naci, za kilogram trzeba zapłacić 4 zł. Dostępne nadal buraki z ubiegłorocznych zbiorów kosztują około 1 zł. Młoda marchew krajowa - również w wersji obciętej - sprzedawana jest po około 4 zł za kg i jest droższa od młodej marchwi importowanej z Włoch, za która trzeba zapłacić 3 zł. Tegoroczne polskie selery kosztują 3-4 zł za sztukę.
Dużo jest krajowych pomidorów, ich ceny spadają nawet do 3 zł za kilogram, a także ogórków gruntowych z tuneli za 5 zł.
Np. wieża, na której mieszkał Jan Paweł II zanim przeniósł się do Pałacu Apostolskiego.
Historycy i kartografowie podzieleni w sprawie lokalizacji ojczyzny Odyseusza.
Eksperci przedstawili plan ich ochrony. Wiele gatunków systematycznie zanika.
Jego cząstki działają podobnie, jak dwieście elektrowni węglowych.