publikacja 07.05.2015 00:15
Choć wyprawa Nocnych Wilków szlakiem Armii Czerwonej nie doszła do skutku, to i tak narobiła sporych szkód.
Stanisław Rozpędzik /epa/pap
Rozwinięcie flagi ZSRR w Muzeum Auschwitz, gdzie zabrania się pokazywania symboli totalitarnych, to świadoma prowokacja
Rajd motocyklowego gangu rosyjskich nacjonalistów spełnił zakładane przez Kreml cele propagandowe. Mimo że „w realu” żadnego rajdu nie było. Ale w Polsce i tak stał się on tematem gorących sporów oraz powodem wymiany ostrych not dyplomatycznych. I prawdopodobnie właśnie o to chodziło, by w świat – ale głównie do samych Rosjan – poszedł mocny komunikat o Polakach, którzy odmawiają pokojowej, „oddolnej” inicjatywie obywatelskiej prawa do oddania hołdu poległym w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej.
Cel pierwszy – dezintegracja
Cel drugi – propaganda
Motocykle jak „biały konwój”
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł