Wilki, czyli fantomy

Piotr Legutko

GN 19/2015 |

publikacja 07.05.2015 00:15

Choć wyprawa Nocnych Wilków szlakiem Armii Czerwonej nie doszła do skutku, to i tak narobiła sporych szkód.

Wilki, czyli fantomy Stanisław Rozpędzik /epa/pap Rozwinięcie flagi ZSRR w Muzeum Auschwitz, gdzie zabrania się pokazywania symboli totalitarnych, to świadoma prowokacja

Rajd motocyklowego gangu rosyjskich nacjonalistów spełnił zakładane przez Kreml cele propagandowe. Mimo że „w realu” żadnego rajdu nie było. Ale w Polsce i tak stał się on tematem gorących sporów oraz powodem wymiany ostrych not dyplomatycznych. I prawdopodobnie właśnie o to chodziło, by w świat – ale głównie do samych Rosjan – poszedł mocny komunikat o Polakach, którzy odmawiają pokojowej, „oddolnej” inicjatywie obywatelskiej prawa do oddania hołdu poległym w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej.

Cel pierwszy – dezintegracja

Cel drugi – propaganda

Motocykle jak „biały konwój”

Dziękujemy, że z nami jesteś

To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.

Czytasz fragment artykułu

Subskrybuj i czytaj całość

już od 14,90

Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI

Masz subskrypcję?
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.