publikacja 18.08.2016 00:00
28 czerwca, w przededniu szczytu NATO w Warszawie, postanowiono, że sowieccy żołnierze wracają do Bornego Sulinowa. Tym razem na stałe, w postaci pomników wdzięczności.
Borne z malowniczym jeziorem to znakomite miejsce na wypoczynek.
W całej Polsce pozostało 229 sowieckich pomników. Tak wynika z inwentaryzacji, jaką przeprowadzili pracownicy IPN. – Monumenty te powinny zniknąć z przestrzeni publicznej – mówił wiceprezes Instytutu Paweł Ukielski na konferencji w Warszawie. – Chcemy stworzyć skansen, czyli swoisty park edukacyjny, w którym zwiedzający mogliby zapoznać się z historią tych pomników oraz faktycznym ich znaczeniem, jako symboli zniewolenia Polski po 1945 r. – tłumaczył dyrektor Biura Edukacji Narodowej IPN Andrzej Zawistowski.
Dariusz Tederko skromnie nie dodaje, że rosnąca atrakcyjność Bornego Sulinowa to efekt konsekwentnej pracy i rozbudowy bazy turystycznej. W mieście powstało wiele miejsc noclegowych, ścieżki rowerowe, wytyczone zostały szlaki turystyczne, organizowane są atrakcyjne imprezy. – Naszym sztandarowym wydarzeniem jest Międzynarodowy Zlot Pojazdów Militarnych – wymienia pan Darek. – Od kilku lat na naszą imprezę przyjeżdża ponad 50 tys. ludzi i miasto przeżywa oblężenie. Niemało jest gości z Rosji. Wielu z nich przed laty jako dzieci w Bornem chodziło do szkoły. Dzisiaj to ludzie w średnim wieku, często – sądząc po pojazdach – bardzo zamożni. Mają sentyment do miasta dzieciństwa i młodości.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
już od 14,90 zł